Lotnisko w Dęblinie. 2017r.

Dęblin 2017-05-22

Wojskowe lotnisko w Dęblinie.

Część 4.

Współrzędne geograficzne: 51.551N 21.892E.

Dęblin. 2012 rok. Zdjęcie Karol Placha Hetman
Dęblin. 2012 rok. Zdjęcie Karol Placha Hetman

Port Lotniczy Dęblin. 2017 rok. Zdjęcie Karol Placha Hetman
Port Lotniczy Dęblin. 2017 rok. Zdjęcie Karol Placha Hetman

Uzupełnienie.

W 1939 roku zaplecze Lotniska Dęblin było już bardzo dobrze rozbudowane. Był już Port Lotniczy i cztery hangary umieszczone z zachodniej i wschodniej strony Portu Lotniczego. Polskie hangary podczas działań wojennych 1939 roku przetrwały nieznacznie uszkodzone. W 50-latach zostały one przebudowane na betonowo-stalowe. Był już duży kompleks budynków szkolnych zlokalizowany za wschodnim hangarem. Kompleks ten został zniszczony w wyniku działań wojennych 1944/1945 roku. Dalej na południowy-wschód były już pierwsze bloki mieszkalne dla kadry. Tych bloków było około siedmiu. Wojnę przetrwały zaledwie trzy z nich.

Pole wzlotów było bardzo duże, ale nie posiadało utwardzonych dróg startowych. Utwardzone były tylko place przed hangarami oraz wszystkie drogi na terenie jednostki. Były alejki i dużo zieleni.

Lotnisko Dęblin podczas września 1939 roku było kilkakrotnie bombardowane. Najcięższe bombardowanie było w dniu 2 września 1939 roku. Ucierpiało zwłaszcza pole wzlotów oraz samoloty stojące przed hangarami. Ale głównie walki toczyły się wokół Twierdzy Dęblin, zbudowanej przez państwo moskiewskie w latach 1832-1847.

W czasie drugiej wojny światowej Lotnisko Dęblin germańcy wykorzystywali jako bazę remontową. Pozostawione Polskie samoloty wykorzystywano jako źródło materiałów zapasowych. Na przykład z poszycia samolotów PZL P.11 wycinali fragmenty blachy, które służyły jako łaty na kadłuby germańskich maszyn. Lotnisko było także etapowym dla jednostek lotniczych przemieszczających się między germanią a wschodnim frontem. Były tutaj samoloty transportowe i myśliwskie np.: FW-190.

Już w 50-latach w pobliżu Lotniska uruchomiono Lotnicze Zakłady Remontowe. W swojej historii miały one różne nazwę i numeracje. Już w tym okresie jednostka miała własne gospodarstwo rolne, piekarnię kuchnię i stołówkę. Kantyna, komenda szkoły, kancelaria i sztab jednostki była umieszczona w Pałacu Mniszchów (Jabłonowskich). Na południe od Pałacu jest jeziorko, które stanowiło część ogrodów pałacowych. W trakcie wojny germańcy wrzucali tam różne nieczystości. Po wojnie jeziorko zarosło i dopiero w 80-latach zostało wyczyszczone i przywrócono mu właściwą funkcję estetyczną.

W 60-latach na terenie jednostki zbudowano nową przychodnie lekarską z izbą chorych. Budynek został później przekształcony w szpital.

Na terenie jednostki była wieża spadochronowa o wysokości około 50 merów. Prawdopodobnie została postawiona jeszcze w 30-latach. Wieża spadochronowa była ulokowana na południe od Lotniczych Zakładów Remontowych i na wschód od izby chorych, późniejszego szpitala.

W 70-latach na terenie jednostki był zgromadzony cały sprzęt służący do obsługi lotnisk polowych (zapasowych) Ułęż, Podlodów i inne. W okresie letnim sprzęt stacjonował na tych lotniskach. Były wśród nich samochody wszelkiego typu i przeznaczenia: warsztaty polowe, cysterny, samochody z częściami zamiennymi, stacje radiolokacyjne, radiostacje łączności i wszelkie materiały i urządzenia do eksploatacji lotniska i samolotów.

Odsłonięcie Pomnika Lotników nie było w 1969 roku, ale nastąpiło podczas uroczystości w Dzień Wojska Polskiego w dniu 7 października 1970 roku lub w dniu 29 listopada 1970 roku w Dzień Podchorążego i byłaby wówczas połączona z promocją na pierwszy stopień oficerski pilotów. Ten dzień był bardzo mnożny i było niemal -25 stopni Celsjusza. Pomnik stał wówczas za główną bramą jednostki, czyli na ścisłym jej terenie. Około 1972 roku zbudowano nową bramę i nowe biuro przepustek umieszczone za pomnikiem. Około 2010 roku, kiedy zdecydowano o powstaniu Muzeum w dawnym biurze przepustek, bramę przeniesiono jeszcze dalej w głąb jednostki o około 50 metrów.

W niewielkiej odległości od bramy głównej jednostki już w 30-latach zorganizowano Park Samochodowy, który w 50-latach miał już kilkanaście budynków z warsztatami, magazynami i garażami. Obok zlokalizowano obiekty Wojskowej Lotniskowej Straży Pożarnej. Za Parkiem Samochodowym był budynek wartowni razem z izbą zatrzymań. Niedaleko, wśród drzew parkowych jest historyczny budynek-willa, który już w 20-latach został zaadoptowany na Izbę Chorych. Takich willi, stojących na planie koła jest pięć. Służyły one jako pierwsze kwatery dla oficerów w 30-latach. Duże, wysokie budynki, które stoją w pobliżu zostały postawione dopiero w 80-latach. Pierwsze koszary żołnierskie zbudowano na zachód od willi i jednocześnie na południe od Lotniczych Zakładów Remontowych. Na terenie jednostki jest jeszcze siedem innych historycznych willi zbudowanych na zachód od Pałacu, na terenie parku. W zachodnim kompleksie budowlanym są lub były takie obiekty jak: Liceum Lotnicze, główne gmachy Szkoły Lotniczej, biblioteka główna, Urząd Pocztowy, Kościół Parafii Wojskowej pod wezwaniem Matki Bożej Loretańskiej (od 1990 roku), kasyno wojskowe, kino Błękit, Klub Uczelniany WSOSP (Wyższa Szkoła Oficerska Sił Powietrznych). Już w pobliżu Pałacu znajduje się stadion sportowy.

Przed Pałacem Mniszchów (Jabłonowskich), od strony północnej stoją dwa budynki, które nazwano Dedal i Ikar. Zostały one zbudowane w połowie XIX wieku. Pełniły one między innymi funkcje garnizonowego hotelu z restauracją.

Budynek Portu Lotniczego został zbudowany w 30-latach na południowym skraju pola wzlotów, w niewielkiej odległości od Pałacu. W czasach PRL budynek Portu Lotniczego pełnił funkcje dowództwa pułku.

W pobliżu Portu Lotniczego stoją cztery hangarów. Pierwsze drewniane hangary w Dęblinie postawiono już w 20-latach. Obecnie 2017 rok na Lotnisku jest pięć hangarów. Najnowszy zbudowany w 2016 roku, jest przeznaczony dla obsługi nowych samolotów szkolno-treningowych Leonardo M-346 Bielik. Jego budowa wynikła z prozaicznego faktu, a mianowicie nowe samoloty są wyższe niż światło drzwi starszych hangarów. Chcąc wprowadzić samolot do starszego hangaru trzeba byłoby wysoko podnieść przód samolotu, aby obniżyć usterzenie pionowe. W 70-latach na terenie jednostki były cztery hangary. Dwa należały do I i II Eskadry, te na zachód od Portu Lotniczego. Pozostałe dwa, te od wschodniej strony Portu Lotniczego, były określane jako DOTS, co oznaczało Dział Obsługi Technicznej Samolotów.

Dęblin. 1970 rok. Zdjęcie Krzysztof z Wałbrzycha.
Dęblin. 1970 rok. Zdjęcie Krzysztof z Wałbrzycha.

Na północnym skraju pola wzlotów, w czasach PRL umieszczona była bateria PLOT wyposażona w działka przeciwlotnicze.

Na terenie obecnej wystawy plenerowej Muzeum była tylko niewielka płyta na której stało kilka historycznych samolotów. Reszta terenu była porośnięta lasem.

Wschodni kompleks budynków to osiedle mieszkaniowe o nazwie Lotnisko. Bloki pochodzą z różnych okresów, a najstarsze były zbudowane w 30-latach. Najmłodsze powstały w 80-latach XX wieku. Jest tutaj przedszkole, szkoła podstawowa i gimnazjum oraz sklepy. Jest tutaj także kaplica pod wezwaniem Matki Bożej Częstochowskiej. Nieco dalej jest osiedle typu wiejskiego o nazwie Masów. Znajduje się tutaj Ochotnicza Straż Pożarna.

W związku z planami zakupu przez Polskie Siły Powietrzne nowych samolotów szkolno-bojowych lub szkolno-treningowych (AJT) w Dęblinie poczyniono przygotowania do modernizacji infrastruktury Lotniska. Głównymi inwestycjami było: postawienie nowej remizy strażackiej, budowana nowego Portu Lotniczego, postawienie nowego budynku symulatora. Tak dużych inwestycji na Lotnisku Dęblin nie było od 80-lat. W planach posiłkowano się doświadczeniami zdobytymi podczas przebudowy lotnisk w Krzesinach, Łasku i Powidzu, które rozpoczęto przed przybyciem pierwszych samolotów Lockheed F-16 Jastrząb (2006r.).

Budowę remizy lotniskowej rozpoczęto w czerwcu 2012 roku. Ulokowano ją zgodnie z obowiązującymi przepisami lotniczymi, czyli na polu wzlotów w pobliżu głównej drogi startowej (RWY). Strażnica została w pełni ukończona i wyposażona w 2014 roku.

Kilkadziesiąt metrów od remizy w kierunku południowo-wschodnim zlokalizowano nowy Port Lotniczy. W miejscu gdzie były stojanki samolotów otoczone z trzech stron wałami ziemnymi. Te stojanki obsypano wałami w 60-latach, po doświadczeniach wojny w Wietnamie i na Bliskim Wschodzie. Nowy Port Lotniczy architektonicznie przypomina podobne budowle w Krzesinach, Łasku i Powidzu. Budynek ma cztery kondygnacje. W bryłę jest wkomponowana wieża kontroli lotów, a jej górny poziom sięga siódmego pietra. Port Lotniczy został oddany do użytku w 2015 roku.

Trzecim nowym obiektem jest postawiony na terenie jednostki budynek dla nowego symulatora lotniczego. Budowę rozpoczęto w 2013 roku, a zakończono w 2015 roku.

Głównym wykonawcom wszystkich inwestycji była firma Skanska, która już od wielu lat specjalizuje się w obiektach lotniskowych. Wykonawca zbudował także parkingi, nowe drogi dojazdowe, chodniki, przyłącza sieci wodociągowej, kanalizacyjnej, elektrycznej oraz zagospodarował teren.

Przeprowadzono także remont PPS przed hangarami 41. Bazy Lotnictwa Szkolnego oraz Centrum Szkolenia Inżynieryjno-Lotniczego. Tą inwestycję ukończono w listopadzie 2013 roku.

W okresie 2010-2013 wykonano także remonty kapitalne kilku innych budynków stojących na terenie jednostki. Były to między innymi budynek nr 236 (dawniej mieściło się tam Dowództwo 1. OSzl) na potrzeby rozmieszczenia personelu 41. BLSz. Od podstaw wyremontowany też został budynek nr 199, który został zaadoptowany na internat dla żołnierzy szkolących się na kursach w CSIL. W budynku tym usytuowana została także izba chorych 41. BLSz. Oba budynki wyremontował Zakład Remontowo-Budowlany „Jarosław”.

W październiku 2012 roku na terenie Lotniska Dęblin pojawiła się firma Alstar z Inowrocławia, która przystąpiła do budowy bazy kompanii obsługi lotniska (KOL). Baza KOL powstała w miejscu dawnej strzelnicy. Prace obejmowały budowę budynku administracyjno-socjalnego, garażu dla pojazdów ciężarowych, osobowo-terenowych, sprzętu lotniskowego z myjnią i warsztatami, magazynu z garażem dla sprzętu inżynieryjnego i agrotechnicznego, dwóch zbiorników na środki odladzające, stanowisk opróżniania odkurzaczy lotniskowych, rampy rozładunkowej, dróg i chodników oraz elementów zagospodarowania terenu, przyłączy. Baza KOL została oddana do eksploatacji w dniu 30 września 2014 roku.

Opracował Karol Placha Hetman

Dziękuję wszystkim którzy przesłali swoje uwagi.

Na końcu zamieszczam informacje z września 2016 roku, jakie otrzymałem od pana Stefana Przesmyckiego. Pan Stefan zaapelował do mojego sumienia, abym dokonał korekty tekstu z 2011 roku. Zaproponowałem panu Stefanowi napisanie obszerniejszego tekstu. Niestety pan Stefan już się nie odezwał. Jednak informacje przekazane przez pana Stefana są na tyle interesujące, iż postanowiłem zamiesić je bez żadnych poprawek. Może ktoś się do nich ustosunkuje i je uzupełni.

Tekst pana Stefana Przesmyckiego.

… Z tego wynika, że autor zbierał informacje z drugiej ręki a więc przetworzone i być może zdeformowane. Pisząc taką pracę należało w pierwszym rzędzie korzystać z archiwów. Tak postępując można by było uniknąć wielu kardynalnych błędów, jakimi obarczony jest omawiany tekst. Postaram możliwie zwięźle przedstawić najbardziej istotne błędy. Ograniczę się do najkrótszego okresu 1950-1955.

Cytat 1/: Sowieccy wykładowcy nie umieli wiele więcej niż młodzi Polacy,...

W omawianym okresie nie było w OSL w Dęblinie ani jednego rosyjskiego wykładowcy. W całej Szkole było tylko 3 Rosjan. Byli to: 1/ Dyrektor Wydziału Wyszkolenia ppłk obs. Niggof. Był człowiekiem o wysokiej kulturze osobistej. Nosił polski mundur lotniczy i złotą gapę obserwatora. Nowo przyjętych uczył owijać stopy onucami. 2/ Dowódca II Eskadry Szkolnej mjr Aleksiejenko. Nie widział świata poza silnikami lotniczymi. Wraz ze swoimi mechanikami stale grzebał w rozbebeszonych silnikach Peszek. Chodził w utytłanej smarami kufajce. Do opieki nad podchorążymi ze swojej eskadry wyznaczał instruktorów. 3/ Zastępca Komendanta Szkoły ds. pilotażu płk pil. Mikołaj Lebiediew. Był na ogół mało widoczny na terenie Szkoły. Czasami wyciągał z hangaru swojego Jaka 9 -tego (podobno dostał go w prezencie od Stalina) i kręcił na nim zwariowane akrobację. W tym czasie przerywano wszystkie loty.

Cytat 2/: Dopiero po kilku latach Polscy oficerowie na rocznych kursach uzupełniali wiedzę ogólną do poziomu szkoły średniej.

Nic takiego nie miało miejsca.

Cytat 3/: Poczyniono także istotne zmiany w procesach dydatyczno-szkoleniowych, co wiązało się głównie z wprowadzeniem samolotów o napędzie turboodrzutowym.

W okresie 1950-1955 w szkołach lotniczych nie było samolotów o napędzie turboodrzutowym. Szkoda, że autor nie podaje bibliografii, gdyż można by było powołać się na odpowiednią pozycję. W tej sytuacji informacja przedstawiona w cytacie 3 za należy uznać za konfabulację.

Cytat 4/: Nabór kandydatów do Szkoły trwał niemal cały rok.

W roku 1949 ( i w późniejszych latach również) nabór kandydatów do OSL w Dęblinie odbywał się w dniu 25 września. W tym dniu m. in. zostali przyjęci: Edward Pyko i Zofia Dziewiszek.

Cytat 5/: W 1951r. w dęblińskiej Szkole odbyły się aż siedem promocji oficerskich.

W roku 1951 w Oficerskiej Szkole Lotniczej w były trzy promocje: pierwsza w dniu 13 maja, druga (najliczniejsza) w połowie lipca i trzecia w połowie grudnia (promowano kilkunastu podchorążych).

Serdecznie pozdrawiam

Stefan Przesmycki