Lotnisko w Mirosławcu. 2021r.

Data publikacji: 2021-04-09
|
Ostatnia zmiana: 2021-04-09
|
Lotniska
Facebook
Twitter

Mirosławiec 2021-04-09

Podróż na lotnisko Mirosławiec. 60-lata.

W 60-latach, jednostka wojskowa w Mirosławcu miała na stanie około 40 samolotów bojowych z napędem turboodrzutowym i kilka samolotów łącznikowych i transportowych. Jednostka liczyła około 4 000 żołnierzy zawodowych i służby zasadniczej. Dodatkowo było 500 - 800 żołnierzy rezerwistów, którzy w czasie ćwiczeń mieli utrwalać zdolności i umiejętności uzyskane podczas zasadniczej służby. Pilotami byli wyłącznie oficerowie, żołnierze zawodowi.

Żołnierze do jednostki przyjeżdżali koleją, ponieważ wezwanie na ćwiczenia, czy do odbycia zasadniczej służby wojskowej, uprawniało do bezpłatnego przejazdu koleją. Mówiono wówczas; „Obrona granic nie płaci za nic”.

Powołani którzy mieszkali w centrum lub na południu Polski dojeżdżali pociągami do stacji Piła Główna. W Pile wsiadało się do pociągu relacji Piła Główna - Wałcz - Kalisz Pomorski- Stargard Szczeciński. Dojeżdżało się do stacji Kalisz Pomorski i tu była kolejna przesiadka na pociąg relacji Choszczno - Kalisz Pomorski - Mirosławiec - Złocieniec - Połczyn Zdrój, aby wysiąść na stacji w Mirosławcu. Była także druga alternatywa; Na stacji Wałcz Raduń przesiadka na pociąg relacji; Krzyż Wielkopolski - Człopa - Wałcz - Wałcz Raduń - Wierzchowo Pomorskie - Złocieniec - Połczyn Zdrój, aby wysiąść na stacji Wierzchowo Pomorskie. Tutaj była kolejna przesiadka na pociąg ze Złocieńca do Kalisza Pomorskiego, aby wysiąść na stacji Mirosławiec. Mimo tylu przesiadek dojazd był możliwy w ciągu 3 - 5 godzin (Piła - lotnisko Mirosławiec).

Na stacji w Mirosławcu na poborowych i rezerwistów zwykle czekał wojskowy samochód ciężarowy z lotniska, tak że nie trzeba było maszerować 7 km. O tak zwaną okazję było trudno, bo to była i jest droga z Mirosławca tylko na lotnisko.

Kolej w rejonie Mirosławca.

Kolej w rejonie Mirosławca. 2021 rok. Praca Karol Placha Hetman
Kolej w rejonie Mirosławca. 2021 rok. Praca Karol Placha Hetman

Mirosławiec. 2021 rok. Zdjęcie gogle
Mirosławiec. 2021 rok. Zdjęcie gogle

Rejon lotniska w Mirosławcu był bogato pokryty szlakami kolejowymi. Od 1990 roku, następował powolny regres, a następnie częściowa likwidacja szlaków kolejowych. Od 2015 roku, rozpoczęto programy rewitalizacji szlaków i stacji kolejowych.

Interesujący nas rejon lotniska w Mirosławcu zamyka się w trójkącie szlaków kolejowych między miastami Kalisz Pomorski, Złocieniec, Wałcz. Wszystkie szlaki są jednotorowe i niezelektryfikowane. Nie stanowiły ważnych linii dla gospodarki Polski, ale były ważne dla lokalnego rozwoju.

Szlak Nr 403 Wałcz - Kalisz Pomorski.

Szlak Wałcz - Kalisz Pomorski to fragment linii kolejowej Nr 403 Piła Północ - Ulikowo (Stargard Szczeciński). Linia powstała w latach 1881-1895. Szlak Nr 403 ma długość 126 km. Odcinek Wałcz - Kalisz Pomorski ma długość 45 km. Pociąg osobowy przejeżdża ten odcinek w 42 minuty, zatrzymując się na wszystkich stacjach osobowych.

Budowę szlaku Nr 403 podzielono na trzy etapy. Pierwszy odcinek z Piły do Wałcza został otwarty 1 listopada 1881 roku. Dalsza część linii kolejowej z Wałcza do Kalisza Pomorskiego została otwarta 1 września 1888 roku. W dniu 1 września 1895 roku, uruchomiono odcinek Ognica–Ulikowo, a 15 października 1895 roku, odcinek Kalisz Pomorski-Ognica. Szlak nigdy nie była ważny strategicznie, ale stanowił dobrą alternatywę dla połączenia Szczecina z Piłą i wschodem Polski. Szlak jest trudny technicznie i nie pozwoli na rozwijanie prędkości większej niż 100 km/h dla pociągów osobowych.

Problemem jest także brak elektryfikacji linii. Po wycofaniu z eksploatacji parowozów, brak było lokomotyw spalinowych, których deficyt był duży i głównie kierowano je do prowadzenia pociągów towarowych. Nie było wystarczającej ilości autobusów szynowych, dla przewozu pasażerów. Duża lokomotywa spalinowa z kilkoma wagonami osobowymi nie była ekonomiczna. Pewnym rozwiązaniem okazały się lokomotywy SM-42 przystosowane do ciągnięcia 2 - 4 wagonów osobowych.

W 90-latach XX wieku, linie kolejowe wymagały remontów. Brak funduszy na ten cel powodował ograniczenia w prędkości podróży pociągów. W efekcie w dniu 23 czerwca 2000 roku, wstrzymano ruch pasażerski na odcinku Wałcz - Kalisz Pomorski. W pierwszym dziesięcioleciu okresowo wstrzymano także ruch kolejowy na szlaku Kalisz Pomorski - Stargard Szczeciński (14 grudzień 2003 rok - 5 styczeń 2004 rok, i ponownie 30 czerwiec 2004 rok - 1 wrzesień 2006 rok). W dniu 31 stycznia 2007 roku, przywrócono ruch na odcinku Piła - Wałcz, który także był chwilowo zawieszony.

W okresie 2007-2012, wykonano niezbędne remonty na szlaku Piła - Ulików, i przywrócono ruch pasażerski i towarowy. Zakres prac był duży i obejmował remont torowisk, infrastruktury około-torowej i peronów. Wykonano nową łączność teletechniczną. Koszt inwestycji wyniósł 20 milionów złotych.

W rezultacie modernizacji został przywrócony dla ruchu odcinek między Wałczem a Kaliszem Pomorskim. Została podniesiona prędkość do 100 km/h, skrócony czas podróży, zwiększona częstotliwość kursowania pociągów oraz poprawiona infrastruktura obsługi podróżnych.

W dniu 1 września 2012 roku, przywrócono kursowanie pociągów na całym szlaku Piła Główna - Szczecin Główny. Szlakim puszczono pociąg relacji: Przemyśl - Lublin - Warszawa - Bydgoszcz - Piła do Szczecina. W 2016 roku, na szlak skierowano kolejny pociąg relacji Lublin - Szczecin.

Obecnie (marzec 2021 rok) na szlaku Nr 403 kursują cztery par pociągów osobowych PolRegio i jedna para TLK 28100 „Staszic” relacji Lublin Główny — Szczecin Główny. Pociąg TLK 28100 „Staszic” na torach bez elektryfikacji jest ciągnięty przez lokomotywę spalinową PESA SU160 Gama. Na obecną chwilę po Polskich torach jeździ tylko 20 lokomotyw PESA SU160 Gama. Pokonują one szlaki na Lubelszczyźnie i na Pomorzu. W przypadku braku tych lokomotyw pociąg ciągnie lokomotywa SM42, która jest wolniejsza, a to generuje opóźnienia. SM42 dobrze się spisuje z dwoma wagonami, ale 6-8 wagonów to już problem. Ta trudna sytuacja jest od momenty wycofania z eksploatacji lokomotyw spalinowych SU45 (HCP 301D).

W 2013 roku, PKP INTERCITY zamówiło 10 lokomotyw spalinowych powstałych poprzez daleko idącą modernizację lokomotyw SM42. Nowe lokomotywy SM4210, które ciągną obecnie pociągi osobowe na szlakach niezelektryfikowanych, są po modernizacji w fabryce NEWAG w Nowym Targu i spisują się bardzo dobrze. Zmiana numeracji wynikała z lepszych parametrów lokomotyw SM4210 (6DI) w stosunku do SM42 „Stonka”. Poza tym lokomotywy są w 100 % przystosowane do pociągów osobowych. Chodzi o instalację ogrzewania, elektryczną i pneumatyczną. Ze starej lokomotywy pozostały tylko wózki, ostoja i zbiorniki paliwa. Lokomotywa ma dwa nowe amerykańskie silniki spalinowe CATERPILLAR typu C18, o mocy 563 kW każdy i dwa nowe agregaty prądotwórcze. Prędkość maksymalna wynosi 90 km/h.

Szlak Nr 412 Wałcz - Krzyż Wielkopolski.

W przeszłości Wałcz był ważnym kolejowym węzłem. Oprócz opisanej linii Nr 403 była także linia Nr 412 Wałcz - Krzyż Wielkopolski.

Wałcz. 2021 rok. Zdjęcie gogle
Wałcz. 2021 rok. Zdjęcie gogle

Linia kolejowa nr 412 to był szlak z Wałcza, w kierunku południowo - zachodnim, przez Człopę do Krzyża Wielkopolskiego. Długość trasy wynosiła 61 km. Pierwszy odcinek linii z Krzyża do Człopy otwarto w 1899 roku. Kolejny odcinek z Człopy do Wałcza w 1904 roku. W okresie PRL linia była niedoinwestowana i w efekcie prędkość podróżna zmalała do 25 km/h. W sierpniu 1988 roku, ruch kolejowy został wstrzymany, na odcinku Wałcz - Człopa. W 1991 roku, wstrzymano ruch na całej trasie. Brak funduszy na remont spowodował, że w 2002 roku, szlak usunięto z rejestru. W 2009 roku, powrócił ruch towarowy na odcinku Krzyż Wielkopolski - Lubcz Mały, gdzie jest huta szkła. W 2016 roku, szlak został częściowo rozebrany.

Szlak Nr 412 przebiegał przez miejscowości: Wałcz Południowy, Chwiram Most, Chwiram (5,5 km), Gostomia (10,2 km), Dzikowo Wałeckie (12 km), Prusinowo Wałeckie (15 km), Rusinowo (15,7 km), Mielęcin Wałecki (23,6 km), Bukowo Krąpiel (29 km), Człopa (35,5 km), Przelewice (41,5 km), Żelichowo (56 km), Kuźnica Żelichowska (48,5 km), Janopole (51,7 km), Huta Szklana (54,2 km), Lubcz Mały (56 km), Krzyż Wielkopolski (61 km).

Szlak Nr 416 Wałcz Raduń – Wierzchowo Pomorskie.

Szlak nr 416 Wałcz Raduń – Wierzchowo Pomorskie, czyli kierunek północno-zachodni. Dokładnie linia dobiega do Złocieńca. Szlak Nr 416 miał długość 38 km. Rozpoczynał się posterunkiem odgałęźnym Wałcz Raduń, następne przystanki: Wałcz Paszutil (2,7 km), Kłębowiec (5,7 km), Karsibór (10 km), Kolno Wałeckie (12,8 km), Rudki (18 km), Kłosowo (19,2 km), Wielboki (22,4 km), Świerczyna Drawska (24,7 km), Sośnica Pomorska (29 km), Będlino (31,5 km), Wierzchowo Pomorskie (38 km).

Linia była oddana do użytku w dwóch odcinkach: w dniu 3 grudnia 1898 roku Wałcz Raduń - Rudki, a w dniu 10 listopada 1900 roku, Rudki - Wierzchowo Pomorskie. Szlak poprowadzono wzdłuż istniejących dróg kołowych i był stosunkowo kręty. Prędkość maksymalna pociągów wynosiła 60 km/h. Linia Nr 416 należała do powiatu wałeckiego i była obsługiwana przez spółkę Lenz & Co GmbH aż do końca 1939 roku. W wyniku wybuchu wojny, kolej podporządkowano militarnej organizację o nazwie "Dyrekcja Kolei Krajowych Pomorze" (Landesbahndirektion Pommern). W 1945 roku, Pomorskie Linie Kolejowe zostały ograbione przez Rosjan. Linia Nr 416 odzyskała przejezdność w 1948 roku.

W 50/60-latach, na tym szlaku i pobliskich można było spotkać między innymi parowozy typu Oi2. Niemieckie parowozy osobowe Baureihe 24 zostały zaprojektowane do prowadzenia pociągów pasażerskich na liniach lokalnych. Lokomotywa dobrze wpisywały się w ciasne łuki. Producentami były fabryki: Schichau, Henschel, Hanomag. Pierwsza lokomotywa została przekazana użytkownikowi w lutym 1928 roku. Do 1940 roku, wyprodukowano 95 parowozów na zamówienie kolejowych spółek niemieckich. W 1940 roku, niemieckie fabryki przestawiły się na budowę ciężkich parowozów. W czasie II wojny światowej, znaczna część lokomotyw serii Baureihe 24 została skoncentrowana na Pomorzu i w Prusach Wschodnich. To właśnie z tych terenów pochodziły parowozy oznaczone na PKP serią Oi2. Po II wojnie światowej 34 lokomotywy parowe z Polskim oznaczeniem Oi2 przejęły Polskie Koleje Państwowe. Na Pomorzu lokomotywy Oi2 ciągnęły głównie składy osobowe lub lekkie towarowe. W składach osobowych były głównie wagony dwuosiowe typu „boczniak” lub z odkrytymi pomostami. Większość z nich miała stalową ostoję i drewniane pudło. Pociąg miał 4-6 wagonów, w tym wagon pocztowy-towarowy. Ostatni parowóz Oi2 zdjęto ze stanu w 1976 roku.

Parowóz Oi2 ma układ osi 1'C h2, długość z tendrem wynosi 17,00 m, masa własna 73 800 kg, masa całkowita 100 800 kg, prędkość konstrukcyjna wynosi 90 km/h.

Ruch kolejowy na szlaku Nr 416 ustał w 2000 roku. Ruch osobowy zatrzymano już w 1992 roku. W okresie 2014 - 2016, szlak został rozebrany. Nasyp po rozebranej linii ma zostać przeznaczony na trasę rowerową Wałcz-Bałtyk.

Wierzchowo Pomorskie. 2021 rok. Zdjęcie gogle
Wierzchowo Pomorskie. 2021 rok. Zdjęcie gogle

Szlak kolejowy Wałcz - Płytnica - Złotów.

Szlak kolejowy Wałcz - Płytnica - Złotów, biegł z Wałcza w kierunku wschodnim. Szlak oddano do użytku w 1914 roku. Uruchamiano go odcinkami: w dniu 10 września 1914 roku, otwarto odcinek Płytnica - Złotów, a w dniu 25 listopada 1914 roku odcinek Wałcz - Płytnica. Szlak był jednotorowy. Spinał linię kolejowe Piła - Szczecinek i Piła - Chojnice. W 1945 roku, cały szlak został rozebrany przez Rosjan i wywieziony do CCCP. Do chwili obecnej (2021 rok) na szlaku można spotkać nasypy kolejowe, mosty i wiadukty. Inżynierowie musieli zbudować wiele budowli, aby zniwelować duże różnice poziomu terenu. Szlak miał długość 52 km. Przebiegał przez: Ostrowiec Wałecki, Wiesiołka (Czapla), Tarnowo Wałeckie (Tarnowo), Płytnica, Łowisko, Tarnówka, Węgierce, Annopole, Klukowo, Złotów.

Wałcz Raduń.

Wałcz Raduń to była druga stacja kolejowa w Wałczu. Została podana do użytku w 1888 roku. Do 1945 roku, nosiła nazwę Deutsch Krone West. W 1945 roku, nazwę zmieniono na Wałcz Raduń.

Kalisz Pomorski.

Linia kolejowa w Kaliszu Pomorskim przebiega w znacznej odległości od miasta. Kalisz Pomorski najpierw nosił nazwę niemiecką Kallies. W 1945 roku, nazwę zmieniono na Kalisz Kraiński i ostatecznie na Kalisz Pomorski. Budynek dworcowy, wzniesiony przez niemców został zniszczony podczas II wojny światowej. W 50-latach, zbudowano niewielki budynek o wymiarach około 10 m x 5 m. Była w nim kasa biletowa, poczekalnia i pomieszczenie zawiadowcy stacji. W 90-latach, budynek rozebrano. Na stacji Kalisz Pomorski jest wieża ciśnień i budynki z mieszkaniami dla kolejarzy. Są dwa perony.

W czasach PRL stacja Kalisz Pomorski była cztero kierunkowa Stargard Szczeciński, Wałcz, Złocieniec i Choszczno. Przez stację dziennie przejeżdżało 10 par pociągów osobowych, nie licząc pociągów towarowych.

Kalisz Pomorski to stacja kolejowa na szlaku Nr 403, który obecnie jest ważnym szlakiem na trasie Piła - Szczecin. Stacja obsługuje pięć par pociągów w kierunku Wałcza (dalej Piła) i w kierunku Ulikowo (dalej Szczecin) oraz pociąg TLK „Staszic”. Z Kalisza Pomorskiego do Szczecina jest 105 km, a do Piły jest 71 km. Z Kalisza Pomorskiego można dojechać do Szczecina, Stargardu Szczecińskiego, Wałcza, Piły, Bydgoszczy, Warszawy i Lublina.

Obecnie (2020 roku) na stacji Kalisz Pomorski można spotkać Spalinowe Zespoły Trakcyjne PESA SA136, PESA SA139.

Szlak Nr 410.

Linia kolejowa nr 410 łączyła stację Grzmiąca ze stacją Kostrzyn. Trasa miała 240,5 km. W 1991 roku, na szlaku częściowo ruch osobowy wstrzymano. Ruch towarowy zatrzymano w 1996 roku. W 2014 roku, rozebrano odcinek Choszczno-Barlinek.

Do 2015 roku, zachowano w ruchu pasażerskim i towarowym trasę o długości zaledwie 48,5 km. Czynne odcinki dawnej linii kolejowej Nr 410: ruch pasażerski Kalisz Pomorski Miasto – Kalisz Pomorski (2,716 km), ruch towarowy Złocieniec – Mirosławiec (23,232 km), Barnówko – Kostrzyn (obecnie jako linia kolejowa nr 430) (22,435 km).

W 2019 roku, zawarto umowę na częściową rewitalizację szlaku, który był nieczynny przez niemal 23 lata. Wartość inwestycji to 166 milionów złotych. Z uwagi na techniczne położenie szlaku, prędkość maksymalna wyniesie tylko 80 km/h. W ramach projektu odbudowane zostanie 55 km torowiska. Na stacji w Złocieńcu powstanie nowa rapa załadunkową z placem o powierzchni 3 700 m2. Wyremontowane zostaną mosty, przepusty i przejazdy kolejowe. Ponieważ nie przewiduje się ruchu osobowego, nie bedą remontowane perony.

Od 2019 roku, rozpoczęto remont na odcinku Złocieniec - Choszczno, na długości 78 km. Rozważana jest możliwość przywrócenia ruchu pasażerskiego.

Nas najbardziej interesuje odcinek Kalisz Pomorski - Złocieniec, o długości 33 km. Szlak przebiega przez: Kalisz Pomorski, Kalisz Pomorski Miasto, Biały Zdrój, Stara Korytnica, Mirosławiec, Borujsko, Wierzchowo Pomorskie, Osiek Drawski, Złocieniec. Największe na trasie jest miasto Mirosławiec. W czasach PRL przez stację przejeżdżało pięć par pociągów osobowych. Na czele pociągów były lokomotywy parowe, a później spalinowe SU45. Od 60-lat używano wagonów osobowych typu „Ryflak” i „Bonanza” oraz wagony poniemieckie.

Przez Złocieniec przebiega bardzo ważny szlak kolejowy Nr 210 Chojnice - Runowo Pomorskie. Szlak Nr 210, od 2015 roku, jest modernizowany i bardzo ważny dla gospodarki narodowej i obrony militarnej. Na większej długości trasa jest dwutorowa i dysponuje prędkością do 120 km/h.

Złocieniec. 2021 rok. Zdjęcie gogle
Złocieniec. 2021 rok. Zdjęcie gogle

Wiele prac remontowych na kolei jest finansowanych przez Ministerstwo Obrony Narodowej. Wojsku Polskiemu zależy na utrzymaniu ruchu kolejowego do wielu wojskowych bocznic kolejowych. Między innymi dojazd do wojskowych bocznic nr 839 Złocieniec, 824 Mirosławiec oraz 823 Drawno. Wojsko Polskie jest także zainteresowane utrzymaniem na tych szlakach ruchu pasażerskiego, co wpływa korzystnie na ich utrzymanie. Zgodę na rewitalizację linii Nr 410 wyraziło Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa.

Opracował Karol Placha Hetman