Nowy Gmach Muzeum Lotnictwa Polskiego w Czyżynach 2010r.

Widok od strony dawnego wejścia na teren MLP. 2010r.
Widok od strony dawnego wejścia na teren MLP. 2010r.

W dniu 18.09.2010r. po dwóch latach od rozpoczęcia budowy otwarto nowy główny gamach Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie, Czyżynach. Stanowi on jednocześnie jeden z elementów tworzonego Lotniczego Parku Kulturowego. Kraków zyskał nowoczesną palcówkę kulturalno – muzealną. Dzięki temu, historyczne to miejsce nadal zachowuje lotniczy charakter, a nie jest zabudowane kolejnymi centrami handlowymi lub apartamentowcami. Cieszy to tym bardziej, że obecnie w Rzeczypospolitej wciąż znikają kolejne lotniska i historyczne obiekty lotnicze. 
Otwarcie miało uroczystą oprawę i zostało zauważone w TV, radiu i prasie. Szczególnie prasa lotnicza przedstawiała rzetelną i zwięzłą informację. Prasę liberalną najbardziej interesowały kwoty wyasygnowane na ten cel. Uroczystość otwarcia zgromadziła ponad 200 zaproszonych gości. Nie tylko ludzi związanych z lotnictwem, ale także dyplomatów, polityków, samorządowców. Ceremonii poświęcenia obiektu dokonał Proboszcz Bazyliki Najświętszej Marii Panny w Krakowie ks. Infułat Bronisław Fidelus. Część oficjalna uroczystości została zwieńczona przecięciem wstęgi przez Marszałka Województwa Małopolskiego Marka Nawarę, a pilot Marek Szufa rozścielił na niebie symboliczną białą smugę.
Nowy gamach pełni jednocześnie rolę głównego wejścia na ekspozycję plenerową i do pozostałych obiektów. Położony jest on u wylotu ulicy Mariana Markowskiego.
Obiekt ma futurystyczny kształt, ale bez przesady. W swojej bryle jest ekspresyjny, ale nie agresywny. Szklane ściany przenikają się z surowymi betonowymi powierzchniami. W zamyśle projektanta ma w widoku z góry przypominać obracające się śmigło. Bryła została wpisana w plan kwadratu. Czy tak jest – każdy może ocenić to sam. Mnie się podoba. Bryła gmachu może stać się wyróżnikiem Miasta Krakowa, a na pewno stanie się wyróżnikiem Polskiego Lotnictwa.
Kubatura obiektu to 23 250 m sześciennych. Powierzchnia użytkowa to 3 378 m kwadratowych. Ma 11,5 m wysokości. Ma jedną kondygnację podziemną i trzy nadziemne. W jednym czasie może gościć 235 osób ( tak zwana pojemność recepcyjna ). Budynek składa się z trzech zasadniczych części. 
Część zachodnia ( skrzydło zachodnie ). Można ją określić jako administracyjno-handlową. Tu umieszczono punkt informacyjny, kasę biletową, sklep, toalety, schody i windę na następne kondygnacje. Na drugiej kondygnacji umieszczono kawiarenkę z bufetem, sale konferencyjno-kinową ( 50 miejsc ), część ( strefę ) multimedialno-dydaktyczną, bibliotekę z czytelnią i część pomieszczeń administracyjnych. Kondygnacja trzecia to pomieszczenia administracyjne. Problem w tym, że zwiedzający nie mają dostępu do kondygnacji drugiej i trzeciej. Jednym słowem nie mają dostępu do kawiarenki ( która wobec tego nie funkcjonuje ), strefy dydaktycznej i biblioteki. Odnoszę wrażenie, iż wystąpiła niezgodność potrzeb muzeum, mieszkańców Krakowa z wizjami tych, od których zależało przyznanie funduszy.

Częściowo widoczna druga i trzecia kondygnacja. 2010r.
Częściowo widoczna druga i trzecia kondygnacja. 2010r.

Sklep muzealny. 2010r.
Sklep muzealny. 2010r.

Część północna budynku to praktycznie jedno wielkie pomieszczenie. Ma 1 022 m kwadratowe. To rodzaj hangaru z licznymi podwieszonymi na linach eksponatami, które się wówczas prezentują jeszcze bardziej okazale.
Część wschodnia gmachu w zamyśle organizatorów tworzy doskonałe miejsce dla prowadzenia wykładów i prelekcji na temat tajników konstrukcji lotniczych. Ma powierzchnię 588 m kwadratowych. Jest tutaj poglądowy egzemplarz samolotu TS-11 Iskra, który jeszcze w 2008r. służył do szkolenia pilotów, techników i mechaników tej wspaniałej Polskiej konstrukcji. Jest tutaj silnik RD-11. Ikona sowieckiej techniki XX wieku. Służący jako napęd wielu samolotów w tym MiG-21, Su-15. Jest poglądowy model, wytwarzania siły nośnej skrzydła. Jest model B 787, który lada dzień wejdzie do służby w PLL LOT. I wiele innych.

Budowa Lotniczego Parku Kulturowego, w tym Głównego Gmachu Muzeum wyniosła 45,8 miliona złotych netto ( wg umowy MRPO 2007-2013 ). Z budżetu Województwa Małopolskiego wyasygnowano 10,6 miliona złotych netto, a ze środków unijnych 35,2 miliona złotych netto. I właśnie tu jest przyczyna rozdźwięku między marzeniami, a rzeczywistością. Przecież bruksela wie lepiej, co nam potrzeba.

Projekt; Pyssal, Ruge Architekten i Bartłomiej Kisielewski. Generalny wykonawca; Budostal-2 S.A. Kraków. Inwestor; MLP przy wsparciu rajców Województwa Małopolskiego. Konkurs architektoniczny przeprowadzono w okresie; grudzień 2004r. - kwiecień 2005r.. Rozpoczęcie robót budowlanych - kwiecień 2008r.. W tym miejscu należy napisać, iż całej inwestycji towarzyszyła jeszcze jedna istotna transakcja. Zakup przez Województwo Małopolskie działki o pow. 3,6 ha od Agencji Mienia Wojskowego w grudniu 2009r. za 2,49 mln zł z przeznaczeniem na rozwój Lotniczego Parku Kulturowego.

Główne wejście do budynku i MLP. 2010r.
Główne wejście do budynku i MLP. 2010r.

Główne wejście do budynku od wewnątrz. 2010r.
Główne wejście do budynku od wewnątrz. 2010r.

Wewnątrz. 2010r.
Wewnątrz. 2010r.

Skrzydło wschodnie. Fragment części edukacyjnej. Kogo nie stać na podróż samolotem, może posiedzieć sobie w prawdziwym fotelu lotniczym. 2010r.
Skrzydło wschodnie. Fragment części edukacyjnej. Kogo nie stać na podróż samolotem, może posiedzieć sobie w prawdziwym fotelu lotniczym. 2010r.

Skrzydło północne. 2010r.
Skrzydło północne. 2010r.

Skrzydło północne. 2010r.
Skrzydło północne. 2010r.

Skrzydło północne. Widok od strony ekspozycji plenerowej. 2010r.
Skrzydło północne. Widok od strony ekspozycji plenerowej. 2010r.

Proszę o wybaczenie, ale na koniec muszę zwrócić uwagę na kilka drobnych szczegółów, które psują obraz tego nowoczesnego gmachu. Przed wejściem do gmachu przy samej ulicy jest piękna tablica, tylko, że przezroczysta i praktycznie niewidoczna.

Proszę na zdjęciu odszukać tablicę Muzeum. 2010r.
Proszę na zdjęciu odszukać tablicę Muzeum. 2010r.

Zwiedzający, którzy tu przybywają po raz pierwszy mogą czuć się zagubieni. Brak jest zdecydowanych informacji do kierunku dalszego poruszania się. I chcąc nie chcąc, trzeba zadawać osobie w kasie wiele zbędnych pytań. Przy wielu eksponatach brak opisów, a jeśli są to tylko w Języku Polskim. Koniecznie powinny być opisy w języku angielskim.

Wszystkie drzwi prowadzące do budynku są typu panikowego, czyli bezpieczne w sytuacji zagrożenia. Lecz po wyjściu na zewnątrz jest problem z wejściem do wnętrza. Ludzie niejednokrotnie nie są pewni, czy wychodzą właściwymi drzwiami. Często wychodzą bocznymi drzwiami i lądują wprost na trawnikach. Sądzę, iż drzwi wejściowe główne do gmachu i główne na ekspozycje powinny być z klasycznymi klamkami, a przynajmniej dokładnie opisane. Źle zaprojektowano barierki oddzielające zwiedzających od najcenniejszych eksponatów. Słupki są zdecydowanie za niskie. Łatwo się wywracają, nawet po drobnym dotknięciu. A przede wszystkim są mało kontrastowe do otoczenia.

Barierki. 2010r.
Barierki. 2010r.

Budowa. 2009r.
Budowa. 2009r.

Budowa. 2009r.
Budowa. 2009r.

Opracował Karol Placha Hetman