Lotnisko w Legnicy. 2010r.

Kraków 2010-10-28

Lotnisko Legnica

Lotnisko Legnica. 2010 rok. Zdjęcie LAC
Lotnisko Legnica. 2010 rok. Zdjęcie LAC

Lotnisko Legnica. 2010 rok. Zdjęcie LAC
Lotnisko Legnica. 2010 rok. Zdjęcie LAC

Historia miasta Legnicy.

Na ziemiach tych ślady działalności człowieka datują się już na 4 000 lat p.n.e. Odkryto także osady ludności kultury łużyckiej, z warsztatem odlewniczym pochodzącym z VIII wieku p.n.e. Na przestrzeni VII – X wieku n.e., istniał już gród z umocnieniami ziemno-drewnianymi. Nazwa Legnica po raz pierwszy w dokumentach pojawiała się w 1149 roku. Był to dokument Bolesława Kędzierzawego, Księcia Polski. Od 1175 roku, gród Legnicki był już prężnym ośrodkiem administracyjnym i gospodarczym. Świadczy o tym znaczna ilość podległych wsi wymienianych w wielu dokumentach. Z początkiem XIII wieku, w Legnicy były już trzy kościoły, rozwijał się handel i rzemiosło, a Henryk Brodaty zbudował zamek murowany z cegły. W 1241 roku, Legnica przeżyła najazd tatarów. W tej walce, w dniu 9.04.1241 roku, zginął Henryk II Pobożny. W 1252 roku, istniał już dwór biskupów wrocławskich. W 1264 roku, Legnica uzyskała prawa miejskie, na prawie zachodnim. W XIII wieku, klasztory OO Dominikanów i OO Franciszkanów otwarły szkoły. W 1329 roku, Książę Legnicko-Brzeski, Bolesław III uznał zwierzchnictwo Korony Czeskiej. Z uwagi na dogodne położenie, w XIV wieku, nastąpił rozkwit handlu i rzemiosła. Miasto się rozwijało. Powstały monumentalne kościoły, murowany ratusz, mury obronne z 30 basztami. W pobliżu założono kopalnie złota. Działała mennica, która biła złote monety. W XV wieku, wojny husyckie utrudniły dalszy rozwój. Zbudowano pierwszy murowany most na rzece Kaczawa. Do Legnicy przybyły nowe Zgromadzenia Zakonne (Kartuzi, Benedyktyni, Bernardyni). Księstwo Legnickie prowadziło ożywione kontakty z Rzeczypospolitą Polską. Wielu Legniczan studiowało na Uniwersytecie Jagiellońskim. W XVI wieku, Książę Fryderyk II, przyjął naukę Marcina Lutra. Zgodnie z zasadą - „Kogo władza tego religia” - musiało dojść do sekularyzacji klasztorów, instytucji i majątków kościelnych. Otwarto drukarnię i uniwersytet luterański, który działał tylko 3 lata. Z powodu zagrożenia hord tureckich Miasto się otoczyło fortyfikacjami. Wojna trzydziestoletnia (1618–1648) przerywa rozwój Miasta. Miasto stało się twierdzą. Spadło zaludnienie, a bogatsi mieszkańcy schronili się na terenie Rzeczypospolitej. W 1648 roku, miasto strawił ogromny pożar. W drugiej połowie XVII wieku, miasto odbudowano. Lecz w 1675 roku, umarł Książę Jerzy Wilhelm, ostatni potomek męski z rodu Piastów i Księstwo Legnicko-Brzeskie trafiło pod władzę Habsburgów. Habsburgowie na nowo sprowadzili zakony chrześcijańskie. Zbudowano cztery kościoły, dwa klasztory, kolegium jezuickie i nowy ratusz. Na przełomie XVIII/XIX wieku, Miasto przeszło pod panowanie pruskie. Przerwany został zrównoważony rozwój. Likwidacji uległ samorząd. Nastąpił zastój w budownictwie publicznym. Zwiększył się ucisk fiskalny. Wojny napoleońskie były kolejnym przyczynkiem do upadku miasta. W dniu 26.08.1813 roku, doszło do bitwy nad Kaczawą, zwycięskiej dla wojsk rosyjsko-pruskich. W pierwszej połowie XIX wieku, powstały liczne drogi bite. W 1844 roku, kolej połączyła Legnicę z Wrocławiem. Od około 1850 roku, w Legnicy zanotowano ożywienie inwestycyjne. Zaczęto rozbierać średniowieczne mury. W ich miejscu powstały tereny zielone. W 1857 roku, rozpoczęto zakładanie oświetlenia gazowego ulic. Zaczęto także budowę sieci wodociągowo-kanalizacyjnej. Zbudowano miejski szpital i liczne szkoły. Powiększono obszar Miasta. Powstała kolejna stacja kolejowa z dworcem i nowe połączenia kolejowe. Utworzono sieć tramwajową. Uruchomiono elektrownię. Zbudowano nowe mosty na rzece Kaczawa. Z początkiem nowego wieku (1901 rok) powstały nowe dzielnice mieszkaniowe, między innymi z dzisiejszym skwerem Orląt Lwowskich, będących początkiem willowej dzielnicy Tarninów. Także w tym czasie powstały nowe koszary. W 1913 roku, utworzono lotnisko dla sterowców.

Wybuch wielkiej wojny światowej doprowadza do paraliżu Miasta. Lotnisko rozwija się i stało się lotniskiem dla samolotów. Wojna światowa była przerwaniem spokojnego i systematycznego rozwoju Miasta. Zginęły tysiące ludzi. Były ogromne trudności w zaopatrzeniu. Zresztą po zakończeniu wojny światowej nie było wiele lepiej. Ogromna inflacja nie sprzyjała rozwojowi.

W 30-latach, miasto zaczęło się nieco ożywiać. Lecz to ożywienie było skierowane tylko na przemysł zbrojeniowy. Niejako ubocznym efektem zbrojeń była budowa autostrady i nowych linii kolejowych. Powstawała cała nowa infrastruktura kolejowa; nowe budynki dworcowe, nastawnie, magazyny, systemy łączności telefonicznej, poczta. W 1935 roku, nastąpiła militaryzacja zakładów przemysłowych. Reglamentowano żywność, gdyż większość z niej gromadzono na potrzeby przyszłej wojny.

Po napadzie armii niemieckiej na Polskę, sytuacja ludności w Legnicy nie uległa poprawie. Zmilitaryzowane zakłady wciąż potrzebowały rąk do pracy. Dlatego z krajów okupowanych (podbitych) przywożono robotników przymusowych. Około 1944 roku, do Legnicy zaczęli przybywać mieszkańcy z miast już systematycznie bombardowanych przez Aliantów. 

Historia Legnicy. Okres radziecki.

Cały plan obrony Śląska, wzdłuż dotychczasowej granicy z Rzeczypospolitą, czyli linia Odry, nie zadał egzaminu. Najdłużej bronił się Wrocław. Było to spowodowane chaosem, jaki powstał na tym odcinku frontu po stronie radzieckiej. Wydaje się, że nikt nad tym nie panował, w przeciwieństwie do działań wojennych na Pomorzu. Niektóre miasta na Dolnym Śląsku były zdobywane kilkakrotnie. W dodatku o zaopatrzeniu armii czerwonej transportami ze wschodu nie było mowy. Armia czerwona sama się zaopatrywała; grabiąc, gwałcąc, zabijając, a do tego paląc i niszcząc.

W dniu 9.02.1945 roku, wojska radzieckie bez większego oporu zajęły Legnicę. Miasto i jego infrastruktura była prawie nietknięta. Na wszystkich domach wisiały białe flagi. Rodowici mieszkańcy (za wyjątkiem mężczyzn) nie uciekli. Liczyli, że po zakończeniu wojny Legnica pozostanie w granicach Niemiec, z 1938 roku. Tak się jednak nie stało. Wielcy tego świata zdecydowali, że Legnica przypadnie Polsce.

I zaczęło się wprowadzanie komunistycznego porządku. Na początek nad Miastem pojawiły się chmury pierza. To żołnierze radzieccy darli pierzyny i poduszki, aby mieć czerwone płótno na flagi. Nie umiejąc palić w piecach i kominkach rozpalali ogniska na środku pokoi. Z tego powodu, co chwilę w mieście wybuchały pożary, których zwykle nie gaszono. Żołnierze plądrowali pomieszczenia w poszukiwaniu złota i innych kosztowności, a zwykle nie znajdując, wyżywali się na meblach, obrazach, żyrandolach, oknach i tak dalej. Ponieważ Stalin rzucił hasło – Każdy dieckij sad (dom dziecka) ma mieć fortepian – żołnierze zaczęli je realizować. Mieszkańcy Legnicy z powodu zamożności i miejscowej fabryki, mieli w domach fortepiany i pianina. Rosjanie wynosili je na ulice. Ponieważ nie było ciężarówek, aby je przetransportować na dworzec, wiązano fortepiany i pianina liną, a czołg taką kolumnę ciągnął. Na kocich łbach wiele z nich traciło kółeczka i nogi. Więc na stacji kolejowej je palono. Cennym łupem wojennym były także zegary szafkowe, stojące. Na ulicach rosjanie wystawili ich setki, jeśli nie tysiące. I tak dalej, i tak dalej. Rosjanie z Legnicy wywieźli tysiące maszyn i urządzeń przemysłowych. Wszystko odbywało się pod kierunkiem Komendantury, których w Legnicy były trzy.

Tu mała dygresja. Legnicka Fabryka Fortepianów i Pianin należała, w okresie 1849-1945, do rodziny Seilerów. Kiedy w 1990 roku, Stefan Seiler odwiedził fabrykę i swoje dawne mieszkanie, złodzieje ukradli mu nowego mercedesa. Spadkobierca nie zraził się jednak tym faktem i chciał wejść w spółkę ze skarbem państwa, który był właścicielem fabryki. Z planów nic nie wyszło, a w 1998 roku, fabryka uległa likwidacji.

W dniu 9.04.1945 roku, przez Legnicę przeszła II Armia Wojska Polskiego, w drodze na front nad Nysa Łużycką. W dniu 25.04.1945 roku, do Miasta przyjechali pierwsi przedstawiciele cywilnych, komunistycznych władz administracyjno-partyjnych Polski.

Po zakończeniu działań wojennych, rosjanie podpalili zamek i szereg kamienic w śródmieściu. Spalili muzeum i dawne seminarium duchowne OO Jezuitów. Ludność miejscowa zaczęła wówczas uciekać.

Legnica stała się wielkim szpitalem dla rannych i chorych żołnierzy. Rosjanie zajęli 5 kompleksów koszarowych, zbudowanych przez armię niemiecką przed wybuchem II wojny światowej. Kompleks na Lotnisku, przy ulicy Chojnowskiej, Złotoryjskiej, Słubickiej i Poznańskiej. Tylko jeden pochodził z XIX wieku (przy ulicy Słubieckiej). Kompleksy zostały usytuowane przy głównych drogach wylotowych z Miasta, aby w razie potrzeby można było z Miasta zrobić twierdzę.

Związek operacyjny armii czerwonej, stacjonujący na terenach Polski (której granice określili wielcy tego świata) został przekształcony w Północną Grupę Wojsk Armii Radzieckiej (PGW AR). Podstawą była decyzja wydana 29.05.1945 roku, przez Główną Kwaterę Naczelnego Dowództwa Sił Zbrojnych CCCP, zwana SAWKA. Na podstawie tej decyzji, wydano dyrektywę Nr 11097 z dnia 10.06.1945 roku, która mówiła, że Północna Grupa Wojsk powstanie na bazie 2 Frontu Białoruskiego. Jej sztab powinien mieć dyslokację w Łodzi, a chwilowo w Bydgoszczy. Podobnie stało się w innych krajach Europy Środkowo-Wschodniej. Późniejsze zmiany miały charakter kosmetyczny i nie wpływały na zasadniczy układ. Nawet podpisanie w 1955 roku, Układu Warszawskiego, nie wywołało przewartościowań. Bez wątpienia Stalin był największym zwycięzcą II wojny światowej. Zrobił co chciał. Wolna Europa i USA zaakceptowali powojenny ład w Europie. Drobne problemy typu; Austria, Bornholm, Szczecin; rozwiązały się pod dyktando Kremla. W Polsce pierwsze skrzypce grał Konstanty Rokossowski, który sam sobie napisał nowy życiorys i stał się „Pełniącym Obowiązki Polaka”.

Już w lipcu 1945 roku, Konstanty Rokossowski postanowił i przekonał dowództwo radzieckie (SAWKA), że Legnica stanie się siedzibą dowództwa wojsk radzieckich (PGW) w Polsce. Zażądał przeniesienia wszystkich, dopiero co zainstalowanych urzędów Polskich. Ludności Polskiej, która właśnie zajmowała wskazane przez Polskie władze domy, kazał w trybie natychmiastowym ich opuszczenie. Rosjanie pozwolili ludności Polskiej zabierać tylko podręczny bagaż. W ten sposób Polscy przesiedleńcy ze wschodu, byli po raz drugi ograbieni przez tą samą „wyzwoleńczą” armię. Polska ludność zaczęła dzielić los wygnanej ludności tubylczej.

W zamyśle Konstantego Rokossowskiego, całe miasto Legnica, miało zostać zajęte przez okupacyjną armię radziecką, a w przyszłości zniknąć z oficjalnych map. Było to łamanie postanowień, które sami rosjanie ustalili. Większość ludności trafiła na dworce kolejowe, licząc na transport w kierunku północnym. Tysiące ludzi koczowało pod gołym niebem. Jednak po kilku dniach, podjęto decyzję o wydzieleniu części północnej peryferii Legnicy i tam pozostawienie ludności Polskiej. W późniejszych raportach służ UB, pojawiały się adnotacje, że to przesiedlenie przypominało organizowanie przez wojska niemieckie gett. Wydarzenia te wywołały falę ucieczek Polaków z tak zwanych ziem odzyskanych i rozprzestrzenianie się informacji, o masakrach ludności Polskiej dokonywanych przez żołnierzy radzieckich.

Jesienią 1945 roku, większość obiektów użyteczności publicznej w Legnicy była zajęta przez wojskowe władze radzieckie. Wówczas wydano pozwolenie na zasiedlenie niektórych pozostałych części Legnicy przez Polaków. Rosjanom zależało, aby pozostali ci Polacy, którzy potrafią utrzymać funkcjonowanie Miasta, zaopatrując go w wodę i energię elektryczną. W tym okresie Miasto miało już niezliczone posterunki kontrolne. Rozpoczęto się wygradzanie niektórych partii Miasta, bez zwracania uwagi na ciągi komunikacyjne. Obecnie trudno wyrysować jak przebiegały poszczególne ogrodzenia. Wiązało się to ze stopniem dostępności do tych obszarów i tyczyło także samych żołnierzy radzieckich.

Ponieważ w pierwszych miesiącach okupacji radzieckiej, kremlowska gazeta Prawda, nie docierała do Legnicy, rosjanie zaczęli wydawać własną gazetę – Znamia Pabiedy. Musieli informować swoich, o kolejnych sukcesach socjalizmu. A radio, to zbyt wysoka dla nich technika. Oficjalnie, przy PGW w Legnicy stacjonowali Polscy wojskowi pełnomocnicy. W rzeczywistości byli oni tylko gońcami. Nie miało to i tak żadnego znaczenia, bo z kolei Wojsko Polskie, na naczelnych szczeblach dowódczych (do 1957 roku) także było obsadzone przez żołnierzy rosyjskich. Pamiętajmy, że PGW była w rzeczywistości, w momencie wybuchu kolejnej wojny, rzutem strategicznym Kremla. Dodatkowo obecność PGW oddziaływała na życie polityczne w PRL. PGW na terenie Polski w 1945 roku, liczyła: 4 dywizje pancerne, 30 dywizji piechoty, 12 dywizji lotniczych, 1 korpus kawalerii, 10 dywizji artylerii. Razem to było około 300 000 – 400 000 żołnierzy.

A co z Polakami w Legnicy? Jak wspomnieliśmy powyżej, w dniu 25.04.1945 roku, do Legnicy przybili pierwsi przedstawiciele komunistycznych władz administracyjno-partyjnych Polski. Na wiele się to nie zadało. Pierwsze tysiące osadników zaczynało dzielić los uciekającej ludności niemieckiej. W kwietniu 1946 roku, zarząd miejski w Legnicy szacował, że było w 16 700 Polaków, 12 800 ludności niemieckiej i ponad 60 000 żołnierzy rosyjskich. W 1946 roku, nie ustały zdecydowane działania władz Polskich i radzieckich w celu całkowitego wysiedlenia ludności narodowości niemieckiej. Te działania trwały do 1949 roku.

W dniu 25.05.1945 roku, w Warszawie urządzono pic na wodę fotomontaż – oficjalne przekazanie władzy na Ziemiach Odzyskanych stronie Polskiej. Problem polegał na tym, że ogromna radziecka armia musiał się jakoś zaopatrywać. Komunistyczny Rząd Polski zgodził się na dzierżawę (oddanie) 100 000 hektarów ziemi na potrzeby radzieckie. W dniu 8.10.1945 roku, odbyło się spotkanie w tej sprawie z Konstantym Rokossowskim. Sedno sprawy tkwiło w tym, że nie wiadomo po której stronie stołu siedział Konstanty Rokossowski. PGW wzięło 564 majątki ziemskie, o łącznym obszarze 112 000 hektarów, a rosjanie stwierdzili, że to wystarczy tylko na 6 miesięcy aprowizacji.

Dopiero w 1946 roku, uruchomiono pierwsze Polskie szkoły podstawowe i średnie. Uruchomiono szkołę muzyczną, Miejską Bibliotekę Publiczną. Do 1949 roku, działały już 4 kina. Lecz w tym samym okresie były już osobne szkoły i kina dla okupantów.

Legnica. Lata 50-te XX wieku.

W dniu 15.05.1955 roku, podpisano Układ Warszawski. W dokumencie tym określono, że rozmieszczenie Zjednoczonych Sił Zbrojnych na obszarach państw-stron Układu dokonywane będzie odpowiednio do potrzeb obrony wzajemnej, na mocy porozumień między tymi państwami. Realizując cele Układu Warszawskiego, przy położeniu geostrategicznym Polski, obydwa państwa (a w zasadzie komitety centralne partii) w Moskwie w dniu 18.11.1956 roku, podpisały wspólną deklarację stwierdzającą, że strony będą się konsultować w sprawach pobytu radzieckich jednostek wojskowych na terytorium Polski, a w szczególności ich liczebności i składu oraz wypracowania zasad traktujących o wzajemnym poszanowaniu równości i suwerenności. Mało tego. W dniu 17.12.1956 roku, w Warszawie podpisano umowę między Rządem PRL a rządem CCCP. Sankcjonowała ona dotychczasową 12 letnią obecność wojsk armii czerwonej w Polsce. W rezultacie podpisano papierki, których rosjanie i tak nie mieli zamiaru przestrzegać. De facto nałożono nowe obowiązki na Polskę. Powołano przedsiębiorstwa handlu zagranicznego, które miały zaopatrywać wojsko radzieckie, między innymi PHZ Makro.

W 1956 roku, została powołana i rozpoczęła pracę Polsko-radziecka Komisja Mieszana. Zajęła się ona roszczeniami obywateli Polskich, którzy ponieśli uszczerbek w mieniu i na zdrowiu, na skutek pobytu obcych wojsk w Polsce. Do 1993 roku, rozpatrzono około 7 000 spraw, w tym 550 z tytułu śmierci 615 obywateli Polskich. 249 Polaków zastrzelili żołnierze z broni palnej, w tym 69 na tle rabunkowym, 250 zginęło w spowodowanych przez żołnierzy wypadkach komunikacyjnych, 50 zginęło podczas działań wojennych. Imienne listy sporządzono dopiero w 1994 roku.

W 1958 roku, dokonano pierwszej inwentaryzacji w zajmowanych przez rosjan obiektach PGW. Znajdowały się one w 77 garnizonach i liczyły wówczas 838 kompleksów, 8 000 ha gruntów, z 4 437 obiektami będącymi własnością Polskiego Skarbu Państwa i 454 wybudowanymi za środki CCCP. PGW dysponowała 61 900 hektarami poligonów i lasów. Tu mała uwaga. Inwentaryzację fizycznie wykonali sami rosjanie, bo nie wpuszczono Polskich rachmistrzów.

Legnica. Lata 60-te XX wieku.

Dopiero z początkiem 60-tych lat, kontakty rosyjsko-Polskie na poziomie prywatnym zaczęły się rozwijać. Pomimo, że oficjalnie były wciąż zakazane. Życie nie znosi próżni, a jedni mieli co do zaoferowania drugim. Polakom zaczynało się udawać docierać do ekskluzywnych sklepów na terenie Kwadratu. Tam były; dywany, sprzęt AGD i RTV, odzież, kawior, słodycze. Dobra materialne, których w Polskich sklepach brakowało. Rozwijał się nielegalny handel złotem. Rosjanie przywozili go kilogramami. Trudno w to uwierzyć, ale w Legnicy było najtańsze złoto w całej Europie. Handlowano alkoholem, paliwem, dobrej jakości radzieckimi zegarkami. O kontaktach można byłoby napisać całe tomy.

Lecz wbrew pozorom, to rosjanie bardziej bali się kontaktów osobistych z Polakami. Karą mógł być i był, wyjazd w ciągu trzech dni do CCCP, do odległych garnizonów. A tu był raj. Ale powtarzamy. Nie dla wszystkich. Szeregowi mieli znacznie gorzej. Dla nich nie było żadnych rozrywek.

W 1952 roku, wykryto w rejonie Legnicy złoża rudy miedzi i srebra. Władze w Warszawie postanowiły skorzystać z tego daru natury i od 60-tych lat XX wieku, zaczęto organizować Legnicko-Głogowski Okręg Przemysłowy. Z uwagi na ogromny popyt na świecie, miedź stała się Polskim złotem. Powstały Zakłady Mechaniczne Legmet oraz Fabryka Przewodów Nawojowych Elpena. Z uwagi na napływ licznych fachowców z całej Polski, dużym wzrostem liczby mieszkańców, w samym Mieście, nastąpiły także zmiany infrastrukturalne. Miedź miała duży wpływ na rozwój Legnicy. Stymulowała między innymi rozwój nauki. W 1968 roku, nastąpiło otwarcie filii Politechniki Wrocławskiej. Fakty ten okazały się brzemienny w skutkach, gdyż nie dopuścił do stania się Legnicy białą plamą na mapie Polski.

Swój wielkomiejski charakter Miasto zaczęło na nowo odzyskiwać. Lecz niestety na nową socjalistyczną modłę. Zły los spotkał Legnicką Starówkę. W 60-tych latach XX wieku, wjechały spychacze i zniszczyły układ zachowany od XIII wieku. Zniszczono kamienice, które można było wyremontować. Wtedy wyburzono znaczną część Starego Miasta między Piastowskim Zamkiem (ulica Nowa), Kościołem Mariackim (ulica Wrocławska), a Rynkiem. Postawiono tam, jak się wówczas wydawało, nowoczesne budynki. Socjalistyczny supermarket, czyli pawilon handlowy „Społem” stanął na przeciwko gotyckiego kościoła. Na placu, obok Ratusza wyrósł Komitet Wojewódzki, a przed nim pomnik Wdzięczności Armii Radzieckiej (do 1945 roku, stał tu pomnik króla Prus Fryderyka II). W Lasku Złotoryjskim wycięto drzewa pod budowę obwodnicy, która nigdy nie powstała. W 1968 roku, zlikwidowano komunikację tramwajową, choć zawsze twierdzono, że to jeden z najtańszych środków miejskiego transportu. Nawet wojna nie zrobiła tu takich spustoszeń. Na usprawiedliwienie można powiedzieć, iż stacjonowanie rosjan w Legnicy znacznie ograniczało możliwości rozbudowy Legnicy. Istniał ogólnie znany zakaz budowy wysokich budynków, aby nie podglądać rosjan, co robią za murami.

Legnica. Lata 70-te i 80-te XX wieku.

W 1975 roku, wprowadzono nowy podział administracyjny Polski. Powstały nowe województwa, w tym Województwo Legnickie. W 1975 roku, do Miasta przyjechało kierownictwo partii z Katowic. Zrobili sobie kolejne ciepłe posady. Pierwszym sekretarzem KW PZPR został Stanisław Cieślik, prawa ręka Edwarda Gierka. Mimo wszystko Legnica stawała się znaczącym ośrodkiem administracyjno-przemysłowym Dolnego Śląska. Plasowała się tuż za Wrocławiem i Wałbrzychem.

Następowały także drobne, ale istotne zmiany w układzie Polsko-rosyjskim. W lipcu 1979 roku, władze radzieckie przekazały administracji Polskiej gmach Akademii Rycerskiej. Przez kilkadziesiąt lat funkcjonowały w Legnicy, w jednym Mieście obok siebie były dwa miasta. Przenikały się tylko w jedną stronę – Polakom do strefy radzieckiej wstęp nadal był zakazany. Rosjanie mieli w Legnicy własne szkoły, ośrodki kultury, sklepy, szpitale, nawet komunikację autobusową. W związku z rozwojem Miasta, przez te wszystkie lata strefa radziecka zmniejszyła się do około 1/3, całkowitej powierzchni Legnicy. Ale i tak zajmowali najpiękniejszą dzielnicę, którą ogrodzono murem, tzw. Kwadrat.

W 1985 roku, pierwszym sekretarzem CCCP został Michaił Gorbaczow. Jego rządy charakteryzowały hasła – pieriestrojka (przebudowa) i głasnost (jawność). Dało się odczuć, że ten przywódca (młodszy i energiczniejszy od poprzedników) rozpoczął marsz ku nowocześniejszemu państwu. Wykonał dużo by te idee zrealizować, lecz jego następcy powrócili na leninowsko-stalinowskie tory, choć pod innymi sztandarami. Rządy Michaiła Gorbaczowa doprowadziły do wyrwania się krajów Europy Środkowej z dyktatu Kremla.

Co z tego miała Legnica? Chyba najwięcej ze wszystkich Polskich Miast. W 1990 roku, rozpoczęła nadawać lokalna stacja radiowa, co do 1989 roku, było nie możliwe. W czasie 1990-1992, ukazywał się Tygodnik Obywatelski, a w okresie 1991-1994, drukowano Gazetę Legnicką.

Miasto Legnica. 2010 rok. Zdjęcie LAC
Miasto Legnica. 2010 rok. Zdjęcie LAC

Opis zdjęcia. Kolor czerwony to obszar tak zwanego Kwadratu. Kolor fioletowy to obszar pod wyłączną kontrolą radziecką.

"Sowieci do domu."

Pamiętajmy – Nie byłoby przemian w 1989 roku, gdyby nie było „Solidarności” w 1980-1981 roku. W 1989 roku, PGW AR była i miała się dobrze. W dniu 1.01.1989 roku, stan PGW (według Kremla) przedstawiał się następująco; Stan osobowy – 59 053 żołnierzy, w tym oficerów – 11 597, chorążych – 6 823, podoficerów i żołnierzy – 40 633, członków rodzin – 39 995 osób.

Uzbrojenie i sprzęt – 25 900 sztuk jednostek, w tym: wyrzutni operacyjno taktycznych - 20, czołgów - 673, transporterów opancerzonych – 1 028, dział i moździerzy - 484, środków plot - 203, samochodów 23 132, samolotów - 225 w tym bojowych - 190, nosicieli broni jądrowej - 81, śmigłowców - 144 w tym bojowych – 87.

Obiekty: kompleksy - 382, budynki dzierżawione – 3 597, budynki i obiekty wybudowane – 3 423, lotniska - 13 w tym 8 z drogami startowymi ( DS. ) betonowymi ( Kluczewo, Krzywa, Chojna, Szprotawa, Brzeg, Żagań, Bagicz, Legnica ), 5 z drogami startowymi ( DS. ) trawiastymi ( Dębica, Oława, Brochocin, Namysłów, Wschowa ), w tym jedno z nich w budowie - Wschowa, poligon lotniczy ( Przemków Płn. ) i 5 poligonów lądowych ( Borne Sulinowo – 17 745 ha, Świętoszów – 15 821 ha, Trzebień - Przemkow Płd, Dobrowo, Świnoujście ). Grupa zajmowała obszar 70 579,6893 ha, w tym 563 ha gruntów ornych, 5 tys. ha łąk i pastwisk, 35 tys. ha nieużytków, 63 ha wód lądowych, 1 500 ha innych terenów, 23 bocznice kolejowe o łącznej długości torów 64 205 m ( Brzeg Lotnisko, Wrocław Zach., Wrocław Pracze, Wrocław Różanka, Oława, Krzywa, Nowa Wieś Legnicka, Legnica Cukrownia, Legnica Elewator, Raszówka, Legnica magazyn 212, Trzebień-Karczmarka, Duninów, Toruń, Żagan Stara Kopernia, Jankowa Żagańska, Szprotawa, Kęszyca Kursko, Chojna, Kluczewo, Kluczewo Warnica, Szczecinek, Borne Sulinowo, Bagicz ), 11 nabrzeży portowych o długości 1 785 m w tym umocnionych 1 550 m, basenów portowych 118 108 m kw, magazynów portowych 7 707 m kw - wszystko w Świnoujściu.

W 1990 roku, Legnica była nadal najmocniejszym i najważniejszym garnizonem radzieckich. Nadal stacjonowało tu dowództwo i sztab PGW. A oprócz tego; Dowództwo i sztab 4 Armii Lotniczej Rezerwy Naczelnego Dowództwa, 114 Brygada Rakiet Operacyjno-Taktycznych, 140 Brygada Rakiet Przeciwlotniczych, 19 Pułk Łączności, Pułk Śmigłowców Ciężkich.

Wycofanie, a raczej przymuszenie Kremla, aby wycofał swoje wojska z Polski było procesem niezwykle trudnym. Wymagało dużej determinacji Polskich władz. Pomimo wcześniejszych obietnic Michaiła Gorbaczowa, Moskwa w tym temacie nic nie uczyniła.

W dniu 6.09.1990 roku, w Legnicy odbyło się pierwsze spotkanie 19 miast i gmin na terenie których stacjonowali rosjanie. Zebrani krytycznie ocenili dotychczasowe stosunki żołnierzy radzieckich i ludności Polskiej. Zwrócono uwagę na łamanie postanowień tyczących przelotów samolotów i śmigłowców. Zawiązano stowarzyszenie gmin z siedzibą w Legnicy, którego celem była presja na określenie statusu przebywania rosjan w Polsce oraz ustalenie terminu ich wyprowadzki.

W dniu 7.09.1990 roku, minister spraw zagranicznych Krzysztof Skubiszewski, przyjął ambasadora CCCP w naszym kraju Jurija Kaszlewa i wręczył mu notę Rządu Rzeczypospolitej do rządu CCCP, skierowana na ręce ministra spraw zagranicznych CCCP Eduarda Szewardnadze. W nocie, Rzeczypospolita proponowała rozpoczęcie rozmów na temat wycofania wojsk radzieckich z Polski. Było także wspomniane o ewentualnym zadośćuczynieniu za szkody wynikłe z pobytu w naszym kraju. W dniu 14.09.1990 roku, w podobnych warunkach wręczono drugą notę. W porównaniu do pierwszej zawierała bardziej uszczegółowione propozycje.

W tym czasie, specjalne komisje wojewódzkich oddziałów ochrony środowiska dokonywały już inspekcji radzieckich baz, po kątem ochrony środowiska. To co inspektorzy tam zastali było przerażając. Ścieki fekalne spływały bezpośrednio do rzek. Kotłownie nie posiadały żadnych urządzeń odpylających. Gleba była nasiąknięta produktami ropopochodnymi.

W dniu 11.12.1990 roku, rozpoczęły się oficjalne rozmowy między Polską a CCCP, w sprawie wycofania z terytorium Polski wojska radzieckiego. Stronie Polskiej przewodniczył sekretarz stanu w MSZ prof. Jerzy Makarczuk, stronie moskiewskiej ambasador CCCP w Warszawie Walentin Koptielcew. Kolejne tury rozmów odbywały się na przemian w Warszawie i w Moskwie. Było ich w sumie piętnaście. Strona Polska zaproponowała, aby wojska opuściły Polskę do grudnia 1991 roku. Rosjanie upierali się przy połowie 1994 roku, uzasadniając to tym, że wycofanie ich wojsk z Polski jest elementem procesu wycofywania wojsk (około 600 000) z Niemiec.

Podczas styczniowej tury rozmów w Moskwie, w 1991 roku, gen. Wiktor Dubynin wygłosił zaskakujące oświadczenie: „Niezwyciężona i dumna armia sowiecka, która kiedyś pokonała germańców, wyjdzie z Polski wtedy, kiedy uzna to za stosowne, drogami i szlakami, które uzna za stosowne, z rozwiniętymi sztandarami, w sposób, który sama ustali, a jeżeli ktoś będzie jej w tym przeszkadzał - to nie bierze ona odpowiedzialności za bezpieczeństwo ludności Polski”.

Willa na Tarninowie w której mieszkał generał Wiktor Dubinin. 2009 rok. Zdjęcie LAC
Willa na Tarninowie w której mieszkał generał Wiktor Dubinin. 2009 rok. Zdjęcie LAC

Opis zdjęcia. Willa na Tarninowie, przy ulicy Stefana Okrzei nr 18, w której mieszkał generał Wiktor Dubinin. Obecnie jest to hotel Rezydencja. W czasach okupacji radzieckiej willa była nazywana Domem Prijoma. Przed II wojną światową dom należał do rodziny Teichertów.

Ostatecznie jednak obie strony idąc na obustronny kompromis uzgodniły, w podpisanym w maju 1992 roku, dokumencie, że do 15.11.1992 roku, opuszczą Polskę jednostki bojowe armii radzieckiej, a reszta jednostek (pomocnicze, łącznikowe itp.) ewakuowana będzie do końca 1993 roku. W rozliczeniach finansowo - majątkowych przyjęto tzw. „opcję zerową”. Oficjalną datą rozpoczęcia wycofywania z Polski wojsk jest data 8.04.1991 rok (trwały jeszcze rozmowy dotyczące terminu zakończenia wyjścia tych wojsk), kiedy to w uroczystej oprawie (w strugach lejącego deszczu) z bazy w Bornem - Sulinowie wyjechał eszelon ze sprzętem i żołnierzami stacjonującej tam brygady rakiet operacyjno - taktycznych.

W dniu 27.10.1991 roku, parafowano traktat o wycofaniu, co nie oznaczało, że nie było jeszcze kolejnych ustaleń. W dniu 22.05.1992 roku, podpisano pakiet porozumień.

W Legnicy, lotnisko stało się oficjalnym niekontrolowanym przejściem granicznym, mającym ułatwić opuszczenie Legnicy przez rosjan. Oficjalnie funkcjonowało do 5.01.1993 roku. W dniu 30.01.1993 roku, zostało zlikwidowane, lecz wydaje się, że funkcjonowało nielegalnie do 5.09.1993 roku.

W dniu 15.09.1993 roku (5.09.1993 roku) ostatnie odziały radzieckie opuściły Legnicę, a ostatni pociąg z żołnierzami wyjechał 17.09.1993 roku. W dniu 18.09.1993 roku, o godz. 5:35 pociąg relacji Legnica-Brześć wyruszył z dworca Warszawa Wschodnia z grupą 24 żołnierzy, aby o godz. 9:20 przekroczyć granicę Polski w Terespolu.

Legnica w Wolnej Rzeczypospolitej.

Rosjanie pozostawili po sobie 3 000 mieszkań. Większość z nich nadawała się do kapitalnego remontu. Włącznie z wymianą dachów, całej stolarki i wszystkich instalacji. Tak wyremontowano 4 bloki koszarowe przy ulicy Złotoryjskiej.

Ale do dnia dzisiejszego (2010 rok), jeszcze wiele bloków mieszkalnych czekało na remont lub rozbiórkę. Minie jeszcze wiele lat, nim Miasto upora się ze skażeniami gruntu na użytkowanych przez rosjan terenach. Pompy wciąż wyciągają spod legnickiego lotniska substancje ropopochodne. Tą ropę odzyskiwano w 90-tych latach także domowym sposobem. Kopano dołki i butelkami zbierano podchodzącą ropę. Silniki dieslowskie na tej cieczy pracowały!

O Legnicy opowiadano, że z powietrza wygląda jak talerz pierogów, połowa ruskich, połowa leniwych. Z pierogami wiąże się sprawa niepisanego zakazu serwowania ruskich pierogów. Dlatego pierogi te nazwano pierogi legnickie, ale te mają nieco inny farsz.

Bez wątpienia Legnica najwięcej zawdzięcza postaci w białej szacie. Największemu z rodu Słowian. Świętemu Janowi Pawłowi II. To właśnie On tchnął w to piękne, ale puste Miasto ducha. Które rosjanie rzeźbili na swoją podobiznę, a wtórowali im Polscy komuniści. Doceniają to współcześni. W 1992 roku, Papież Jan Paweł II, powołał do istnienia Diecezję Legnicką. Pierwszym Biskupem Diecezjalnym został biskup Tadeusz Rybak. Uprzedzając chronologię, jego następcą w dniu 19.03.2005 roku, został biskup Stefan Cichy, którego ingres nastąpił w dniu 30.04.2005 roku. W dniu 25.03.1993 roku, otwarto Wyższe Seminarium Duchowne Diecezji Legnickiej.

W dniu 2.06.1997 roku, sam Papież Jan Paweł II przybył do Legnicy, gdzie na poradzieckim lotnisku celebrował Mszę Świętą.

Pamiątkowy obelisk upamiętniający wizytę największego świętego Papieża Jana Pawła II na Lotnisku Legnica. 2010 rok. Zdjęcie Karol Placha Hetman
Pamiątkowy obelisk upamiętniający wizytę największego świętego Papieża Jana Pawła II na Lotnisku Legnica. 2010 rok. Zdjęcie Karol Placha Hetman

W 1997 roku, Polskę nawiedziła wielka powódź. Mieszkańcy Legnicy pamiętając o powodzi, która zalała Miasto w 1977 roku, Z brzegów wystąpiła Kaczawa. Zmobilizowano ogromne siły i dzięki własnej ofiarności mieszkańcy obronili Miasto. W 1997 roku, poziom wody w Kaczawie był wyższy niż w 1977 roku. W dniu 20.07.1997 roku, jednak woda przerwała wały w dwóch miejscach, przy Kąpielisku północnym i na Osiedlu Stare Piekary. Lecz już następnego dnia sytuacja została opanowana i do wielkiej tragedii nie doszło.

W dniu 1.01.1999 roku, nastąpiła kolejna zmiana administracyjna w Polsce. Legnica straciła statut Miasta Wojewódzkiego i stała się Miastem Powiatowym i stolicą powiatu ziemskiego w Województwie Dolnośląskim. W dniu 2.10.2000 roku, Sąd Okręgowy przeniósł się do przejętego po opuszczeniu Legnicy przez rosjan i wyremontowanego budynku przy ul. Złotoryjskiej.

W okresie 1998-2001, zbudowano w Legnicy pierwszy od 1913 roku, kościół katolicki pod wezwaniem Tadeusza Apostoła. W 2002 roku, uroczyście obchodzono 10-lecie istnienia Diecezji Legnickiej.

Miasto Legnica obecnie. 2010 rok.

Legnica zwana dawniej Lignica jest miastem powiatowym. Jest siedzibą powiatu grodzkiego i ziemskiego. Leży w Województwie Dolnośląskim nad rzeką Kaczawą. Jest trzecim co do wielkości miastem Województwa Dolnośląskiego po Wrocławiu i Wałbrzychu. Ma 106 000 mieszkańców. Pod względem liczby mieszkańców zajmuje 39 miejsce w Rzeczypospolitej. Rozciąga się na powierzchni 56,29 km kwadratowych. Z Legnicy do; Wrocławia jest 60 km, do Warszawy 354 km.

Dzielnice i osiedla; Bielany, Fabryczna, Kartuzy, Kwadrat, Ludwikowo, Osiedle Asnyka, Osiedle Kopernika, Osiedle Piekary, Osiedle Sienkiewicza, Pawice, Piekary Przedmieście, Głogowskie, Przybków, Stare Miasto, Tarninów, Zakaczawie.

Trzeba pamiętać, iż Legnica jest najcieplejszym Miastem w Rzeczypospolitej. Dzięki temu jest to Miasto pięknej zieleni, której obszary są bardzo duże. I chociaż nie ma tutaj potomków tych mieszkańców, którzy żyli tu 100 lat temu, to społeczeństwo szanuje piękno przyrody. Do najcenniejszych zabytków Legnicy należy zaliczyć Piastowski Zamek, Barokowy Ratusz, Neorenesansowy Ratusz, Katedra pod wezwaniem Świętych Piotra i Pawła.

Dziś w dawnej komendzie garnizonu jest sąd, a w klinice ZOZ i przychodnia rejonowa. Jeden z hoteli zamienił się w urząd kontroli skarbowej, drugi w dom spokojnej starości. W XVIII-wiecznej Akademii Rycerskiej, gdzie rosjanie mieli magazyny, rozlokowała się m. in. szkoła muzyczna, biblioteka i obiekty gastronomiczne. Niemiecka szkoła dla dziewcząt – Augusta-Victoria Schule, w której jeszcze niedawno mieścił się dom oficera, służy teraz kurii biskupiej. W holu głównym magistratu wisi dziś żyrandol z „Domu Prijoma”.

Wielu mieszkańców do zabytków zalicza pomnik Braterstwa broni. Zgodnie z duchem czasu niektórzy nazwali ten pomnik – homoseksualistów, co na pewno nie było zamiarem jego twórców. Lecz to wątpliwe dzieło, tak jak stało się z wieloma innymi pomnikami tego typu, powinien z centrum Legnicy zniknąć. Cmentarz to jest odpowiednie miejsce dla niego. To nie jest historia Rzeczypospolitej, ani historia mieszkańców niemieckojęzycznych. To jest historia okupantów.

Centrum administracyjne Legnicy z wątpliwym pomnikiem. 2010 rok. Zdjęcie Karol Placha Hetman
Centrum administracyjne Legnicy z wątpliwym pomnikiem. 2010 rok. Zdjęcie Karol Placha Hetman

Obecnie (2010 rok) Legnica jest także znaczącym ośrodkiem kulturalnym i edukacyjnym. Na jej terenie funkcjonuje 8 wyższych uczelni. Działa lokalna TV i radio. Wydawane są lokalne czasopisma. Działa kilka klubów sportowych. W Legnicy funkcjonuje teatr imieniem Heleny Modrzejewskiej.

Komunikacja samochodowa. - W Legnicy zarejestrowanych ponad 40 000 prywatnych pojazdów. Przez samo Miasto lub przez obrzeża przebiega kilka wrażych szlaków drogowych, krajowych i wojewódzkich; Autostrada A 4 (Jędychowice – Korczowa), Droga Krajowa Nr 3 (Świnoujście – Jakuszyce), Droga Krajowa Nr 94 (Krzywa – Kraków), Droga Wojewódzka Nr 364 (Legnica – Lwówek Śląski). Planowana jest Droga Ekspresowa S 3 (Świnoujście – Legnica – Lubawka).

Komunikacja kolejowa - W Legnicy znajduje się jeden, główny pasażerski dworzec kolejowy PKP Legnica. Znajduje się on na linii tranzytowej E-30; Kijów, Lwów, Przemyśl, Kraków, Katowice, Wrocław, Legnica, Zgorzelec, berlin. Linia tranzytowa E-30 ma obwodnicę kolejową Legnicy, dlatego pociągi towarowe nie musza przejeżdżać przez Miasto. Funkcjonuje także przystanek kolejowy Legnica Piekary, na trasie do Jawora. Oprócz głównej trasy kolejowej istnieją połączenia do Jawora, Rawicza, Lubina i Złotoryi. Nie na wszystkich kierunkach funkcjonują połączenia pasażerskie.

Komunikacja miejska. – przypomnijmy tylko, że w XX wieku Legnica posiadała komunikację tramwajową, którą w 1968 roku, zlikwidowano. Obecnie w Mieście funkcjonuje Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne, powstałe w dniu 1.01.1996 roku, poprzez przekształcenie WPK Legnica (Wojewódzkiego). MPK jest spółką producenta autobusów miejskich "Solaris Bus & Coach" z Bolechowa koło Poznania (6% udziałów) i Skarbu Gminy Legnica (94%). 79 autobusów MPK obsługuje około 700 km tras na 21 liniach miejskich (w tym 1 okólnej i 2 nocnych) i 3 liniach podmiejskich. Połączenia autobusowe z pobliskimi miejscowościami zapewnia również legnicki PKS "Trans-Pol", powstały w 2005 roku, z przekształcenia przedsiębiorstwa państwowego PKS. Legnica ma także połączenia autokarowe z Europą Zachodnią. Podobnie jak w innych miejscach kraju, z roku na rok coraz większy udział w obsłudze komunikacji lokalnej przypada także małym przewoźnikom podmiejskim i międzymiastowym.

Tarninów, Kwadrat.

Legnica, Tarninów. 1994 rok Zdjęcie LAC
Legnica, Tarninów. 1994 rok Zdjęcie LAC

Legnica, Tarninów. 2010 rok Zdjęcie LAC
Legnica, Tarninów. 2010 rok Zdjęcie LAC

Połączenie nazw Tarninów i Kwadrat w jedno, jest z nasze wiedzy nadinterpretacją. Lecz aby zrozumieć Legnicę należy poznać ten obszar, bo dla jednej jak i drugiej nazwy on się prawie pokrywa. Powstanie dzielnicy Tarninów, Legnica zawdzięcza nadburmistrzowi, dr. Ottomarowi Oertelowi, który swój urząd pełnił przez 40 lat (1872–1912). Dzięki niemu nowe oblicze zyskało również centrum miasta, łącznie z okazałym, choć niedokończonym Ratuszem. Dzięki staraniom założonego dwa lata temu Stowarzyszenia Tarninów nadburmistrz Oertel doczekał się w mieście swojej tablicy. Tarninów to dzielnica, której początki sięgają 1870 roku (inne źródła podają 1891 rok). W tym czasie zaczęły powstawać tu pierwsze wille, bogatych mieszkańców Legnicy i okolic. Większość z nich posiadała własne dobrze prosperujące firmy. Rozwój Tarninowa zakończył się z chwilą rozpoczęcia przez armię niemiecką II wojny światowej. Ostatecznie, dzielnica Tarninów zajęła około 45 hektarów. Od ulicy Chojnowskiej, przez ulicę Złotoryjską, przez Jaworzyńską do Parku Miejskiego.

Po II wojnie światowej pojawiła się nowa nazwa, Kwadrat. Skąd nazwa Kwadrat? Wymyślili ją legniczanie – od muru, którym rosjanie odgrodzili się w 1948 roku. Kwadrat to 1 100 obiektów, na około 40 hektarach. Odwiedzali go wszyscy dostojnicy partyjni i państwowi CCCP, którzy składali oficjalne i nieoficjalne wizyty w Polsce. Po inwazji wojsk Układu Warszawskiego na Czechosłowację, przez kilka godzin przetrzymywano tu przywódcę czeskich komunistów Aleksandra Dubczeka, którego aresztowano w Pradze i przewieziono następnie do Moskwy.

W Tarninowie, wśród drzew i przebogatej zieleni stoją eklektyczne i modernistyczne wille. Najładniejszą jest chyba aleja lipowa, ulica Władysława Grabskiego, przy której stoi właśnie okazały gmach byłego dowództwa PGW, a obecnie ZUS.

Aleja Władysława Grabskiego. 2010 rok. Zdjęcie Karol Placha Hetman
Aleja Władysława Grabskiego. 2010 rok. Zdjęcie Karol Placha Hetman

Gmach dowództwa CCCP na Europę. Obecnie Zakład Ubezpieczeń Społecznych. 2010 rok. Zdjęcie Karol Placha Hetman
Gmach dowództwa CCCP na Europę. Obecnie Zakład Ubezpieczeń Społecznych. 2010 rok. Zdjęcie Karol Placha Hetman

Kwadrat był obszarem zamkniętym nie tylko dla Polaków. Nawet radzieccy szeregowi mieli tam wstęp wyłącznie ze specjalnymi przepustkami, dla załatwienia jakiejś sprawy. To było miasto zwane Małą Moskwą, bo o byciu tu marzył każdy sołdat. Bo oficer na przykład w Kazachstanie miał do dyspozycji tylko namiot, a przy jego wejściu wisiał wykaz sprzętu będącego w namiocie.

W 80-tych latach XX wieku na ulicach pojawiali się oficerowie z całego UW, a to dlatego, że tutaj było całe centrum dowodzenia komunistycznymi siła zbrojnymi. Kiedy kolumny samochodów wojskowych przejeżdżały przez Legnicę cały ruch był wstrzymywany. Może i dobrze, bo dzięki temu mniej Polaków zginęło pod kołami ciężarówek prowadzonych przez będących pod wpływem alkoholu kierowców.

Myliłby się ktoś gdyby myślał, że rosjanie siedzieli tylko za murem. Oni byli rozrzuceni po całym Mieście. Rozeszli się jak wszy. Na przełomie 50/60-lat gdy Legnica liczyła 70 000 mieszkańców, a około 40 000 byli niechciani goście. Przez blisko 50 lat liczba okupantów wynosiła od 30 000 do 60 000 osób. A w stosunku do całkowitej liczby mieszkańców oscylowała między 40 – 60 %.

Najbardziej reprezentacyjnym budynkiem w Kwadracie był gmach dowództwa, czasami także nazywany Kwadrat, z uwagi na faktycznie swoją kwadratową podstawę i sześcienną bryłę. To tu kolejni dowódcy PGW mieli swój gabinet. Wyposażenie gabinetu było typowe. Biurko, fotele, szafy, sejfy, globus i mapy. To tu generałowie w skarpetkach chodzili po rozłożonych na podłodze mapach i wcielali w życie plany Kremla dotyczące Europy.

Opracował Karol Placha Hetman