Lotnisko w Czaplinku, Broczynie. 2009r.

Data publikacji: 2016-10-19
|
Ostatnia zmiana: 2020-07-17
|
Kategoria: Lotniska
Facebook
Twitter

Kraków 2009-09-29

Lotnisko Czaplinek Broczyno

Lotnisko Czaplinek Broczyno na Mapie Polski. 2009 rok. Zdjęcie LAC
Lotnisko Czaplinek Broczyno na Mapie Polski. 2009 rok. Zdjęcie LAC

Lotnisko Czaplinek, Broczyno widok z satelity. 2009 rok. Zdjęcie LAC
Lotnisko Czaplinek, Broczyno widok z satelity. 2009 rok. Zdjęcie LAC

Lotnisko Czaplinek, Broczyno widok z satelity. 2018 rok. Zdjęcie LAC
Lotnisko Czaplinek, Broczyno widok z satelity. 2018 rok. Zdjęcie LAC

Lotnisko Czaplinek-Broczyno.

Lotnisko wśród osób zainteresowanych lotnictwem znane jest jako Lotnisko Broczyno, ale ponieważ Miejscowość Broczyno jest niewielka, a w odległości zaledwie 7 km jest duża i znana Miejscowość Czaplinek, dlatego na potrzeby tego artykułu będziemy posługiwać się nazwą Lotnisko Czaplinek.

Lotnisko zostało zbudowane w 50-tych latach XX wieku. Eksploatowane było jako zapasowe przez Wojskowe Lotnictwo Polskie do 1991 roku. Obecnie (2009 rok) po prawie 20 latach niebytu, dzięki Stowarzyszeniu, czynione są starania jego reaktywacji jako lotniska cywilnego oraz ośrodka wypoczynku i sportu.

Lotnisko jest w wykazie Urzędu Lotnictwa Cywilnego, w kategorii - inne miejsce do wykonywania startów i lądowań – co także oznacza maksymalną masę do startu statku powietrznego do 5 700 kg. Brak jest przydziału częstotliwości radiowej. Współrzędne lotniska; szerokość geograficzna 53 stopnie 31 minut 11 sekund N, długość geograficzna 16 stopni 17 minut 00 sekund E, Elewacja (wysokość nad poziomem morza) 155 m (508 ft). DS (RWY) betonowa z nawierzchnią asfaltową, o wymiarach 2 300 m x 30 m, o orientacji 10/28 (dokładnie 104 stopnie / 284 stopnie).

Czaplinek i okolice – Historia.

Najstarsze ślady osadnictwa, pochodzące sprzed 2 500 lat. Odkryto je na wyspie Bielawia na jeziorze Drawsko i w Starym Drawsku. Na początku naszej ery byli tu Słowianie Pomorscy, częściej nazywani Pomorzanami. W X wieku, Pomorze zostało przyłączone do Państwa Polan, pod wodzą księcia Mieszka I. Pomorzanie przez wiele wieków ciążyli ku Koronie. Było to związane z ciągłymi najazdami wojowniczych ludów zamieszkujących dzisiejszą Danię i północne Niemcy. Pomorzanie woleli zwierzchność Korony, gdyż ona zawsze dawała im dużą suwerenność.

Po słynnym Zjeździe Gnieźnieńskim w 1000 roku, w Kołobrzegu utworzono biskupstwo i obszar ten dostał się pod jego jurysdykcję. O fakcie tym często zapominają niektórzy historycy, nie uznający możliwości jednoczenia ziem nie tylko pod jednym władcą, ale także pod jedną religią. Pomorzanie poprzez rzekę Noteć graniczyli z Polanami, a więc kolebką naszej Państwowości.

Ale już w XI wieku, plemiona z Zachodu powtórnie zaczęły najeżdżać Pomorze i z końcem panowania Bolesława Chrobrego Polska utraciła nad nimi władzę. Pomorzanie zwalczani i mordowani, słali petycje do Władców Polski, ale dopiero Bolesław Krzywousty, po uporaniu się z najazdem cesarza Henryka V, z początkiem XII wieku, ponownie wcielił Pomorze do Polski. W tym czasie już Czaplinek był grodem, przypuszczalnie obwarowany palisadą ziemno-drewnianą.

Okres Polski Dzielnicowej i duża odległość Pomorza od Wawelu spowodowała, że Rzeczypospolita Polska zaniedbała sprawy Pomorza.

XIII wiek to okres kiedy zakony rycerskie aktywnie biorące udział w krucjatach do Ziemi Świętej „szukają nowej pracy”. Toteż jesienią 1286 roku, książę wielkopolski Przemysław II, pretendent do Polskiego Tronu, sprowadził na ten teren rycerzy potężnego Zakonu Świątyni Jerozolimskiej, zwanych w skrócie Templariuszami. Zbudowali oni Świątynny Gród (tempelborg) obok istniejącej osady rybackiej Czaplinek.

Przemysław II, jako Król Polski i Władca Pomorza, w 1296 roku, został zamordowany, co niekorzystnie wpłynęło na rozwój Pomorza. Na te tereny wkroczyło rycerstwo brandenburskie.

Wydarzenia z 1305 roku, doprowadziły do likwidacji zakonu Templariuszy we Francji, a następnie w całej Europie. W 1345 roku, czaplińskie dobra Templariuszy przejęli Joannici. 10 lat później spłonął Gród Świątynny, spalony przez Szczecińskiego Księcia za sympatię Zakonu Joannitów do margrabiów brandenburskich. Zakonnicy go odbudowali, ale na leżącym 6 km od miasta przesmyku między jeziorami Drawsko i Żerdno, znany jako Drahim.

Trzeba także wiedzieć, że tereny te leżały na ważnym szlaku handlowym zwanym solnym. Szlak łączył gród Kołobrzeg z Wielkopolską i resztą Rzeczypospolitej Polski. Kazimierz Wielki kupił¸ od Joannitów Czaplinek i w 1368 roku, przyjął zakon Joanitów pod opiekę Korony. W tym samym czasie Traktat Drawski miał zakończyć wojnę Polsko-brandenburską i znów włączyć Drahim w lenno do Polski. Jednak na pograniczu nie zapanował pokój, a bogaty zakon Joanitów nie był wiernym lennikiem. Po śmierci króla Kazimierza Wielkiego w 1370 roku, na drahimskim pograniczu rozpętała się wojna joannicko-pomorska, Pomorzanie pustoszyli okolice, jednak Drahimia nie zdobyli. Joannici zaczęli układać się z krzyżakami, aby oderwać Drahim od Polski. Uniemożliwił im to Władysław Jagiełło, który w 1407 roku, objeżdżając zachodnią Polskę, wyprawił się pod Drahim. Wezwał Joannitów do uległości, a gdy nie posłuchali wysłał swoich rycerzy, którzy zdobyli zamek. Król wypędził¸ zakon Joanitów (Szpitalników), a na zamku umieścił siedzibę Polskiego Starostwa Drahimskiego. Przydało się ono, gdy w 1410 roku, rycerze z Zachodu szli pod Grunwald, bo załoga Drahimia nie wszystkich przepuściła. Krzyżacy nie poprzestali w swoich zabiegach o Drahim. Skłócali ze sobą pomorskie rody. W 1422 roku, za ich namową, mieszczanie z pobliskiego Drawska zaatakowali i zdobyli na krótko zamek Drahimski. Z tym wydarzeniem związana jest legenda o rybaku Pawle Waszniku, który jak podają kroniki miał w Drahimiu komnatę. Z okna zrzucił sieć, po której do warowni weszła Polska odsiecz. Dziś w rynku miasta stoi pomnik rybaka na pamiątkę tej historii.

Ta sytuację polityczną, która trwała od połowy XV wieku do początku XVII wieku, często nazywana jest jako 150-letnią wojnę pograniczną. Przez cały okres istnienia starostwa, Czaplinek pozostawał w cieniu Drahimia, pełniąc funkcję służebną w stosunku do zamku.

Kolejne wydarzenia, które zdecydowały o losach Ziemi Czaplineckiej rozpoczęły się 21.07.1655 roku, najazdem szwedzkim. Wojska najeźdźców przekroczyły granicę starostwa w okolicach Siemczyna, a po splądrowaniu miasta i pogromie mieszkańców wyruszyły w kierunku Wałcza. W 1657 roku, po serii niepowodzeń, główne siły szwedzkie wycofały się z Polski paląc za sobą Drahim. Jan Kazimierz na mocy Traktatu Bydgoskiego, oddał starostwo stronie brandenburskiej, w zastaw za werbunki w toku trwającej wojny. Pomimo usilnych starań prowadzonych między innymi przez Hetmana Polskiego Stanisława Rewery Potockiego, nie udało się odzyskać starostwa, aż do pierwszego rozbioru Polski w 1772 roku, po którym ziemie te znalazły się pod zaborem pruskim.

Wiek XVII, okazał się dla Czaplinka korzystny, między innymi ze względu na wyraźny rozwój gospodarczy i urbanistyczny. Miasto posiadało wtedy jeden z największych na Pomorzu Zachodnim ośrodek rzemiosła sukienniczego, młyny, wiatraki, tartak, oraz cegielnię. Czaplinka nie omijały jednak wielkie pożary, które niszczyły miasto prawie w całości. W II połowie XVIII wieku, Drahim stopniowo tracił znaczenie na rzecz miasta, a zamek zaczął popadać w ruinę.

Pod koniec XIX wieku, doprowadzono do miasta linię kolejową. Rozpoczęła się budowa dróg, brukowanych ulic, sieci gazowniczej, powstała poczta wraz z telegrafem. W okresie II wojny światowej, w Czaplinku i jego okolicach, utworzono obóz pracy dla jeńców radzieckich, a spora grupa Polaków była zatrudniona przez okupantów niemieckich, jako robotnicy przymusowi (niewolnicy). Miasto znajdowało się na linii niemieckich umocnień zwanych Wałem Pomorskim i było bronione przez doborowe oddziały wojskowe. Po przełamaniu głównych pozycji Wału Pomorskiego, w kierunku Czaplinka nacierały oddziały 7 pułku 3 Dywizji Piechoty. Z rozkazu majora Stanisława Rusijana, trzy bataliony wspierane przez pododdziały artylerii zdobyły Miasto 3.03.1945 roku. Po około trzystu latach zaborów, byli to pierwsi Polscy żołnierze. Na mocy porozumień wielkich tego świata tereny te powróciły do Polski.

Po wojnie miasto Czaplinek powoli tracił swój rolniczy charakter, pełniąc funkcję zaplecza rolniczego, a główny przemysł oparł się o elektronikę i turystykę.

Gmina Czaplinek.

Miasto Czaplinek. 2009 rok. Zdjęcie LAC
Miasto Czaplinek. 2009 rok. Zdjęcie LAC

Gmina Czaplinek położona jest w południowo-wschodniej części Województwa Zachodniopomorskiego, w centrum Pojezierza Drawskiego - krainy o wybitnych walorach krajobrazowych i przyrodniczych, jednocześnie strategicznym znaczeniu ekologicznym (źródła rzek Przymorza i dorzecza Odry). Administracyjnie przynależy do Województwa Zachodniopomorskiego, z siedzibą w Szczecinie oraz Powiatu Drawskiego, z siedzibą w Drawsku Pomorskim. Zajmuje obszar o powierzchni 36 472 hektarów, zamieszkany w 2008 roku, przez 12 201 osób. Na terenie gminy jest 48 miejscowości wchodzących w skład 29 sołectw. Siedziba władz samorządu Gminy mieści się w Czaplinku. Grunty to; 40 % tereny rolnicze, 38 % lasy, 10 % jeziora.

Przez teren gminy i miasta Czaplinek przebiega Droga Krajowa Nr 20, Stargard Szczeciński - Gdynia, droga wojewódzka Nr 163 o znaczeniu krajowym Wałcz – Kołobrzeg, droga wojewódzka Nr 171 z Czaplinka do Bobolic i Nr 177 z Czaplinka do Wielenia.

Gmina posiada połączenie kolejowe Szczecinek - Runowo Pomorskie - Szczecin, umożliwiające dojazd do większości miast w Polsce. Posiada również dogodne połączenia autobusowe ze: Szczecinem, Poznaniem, Turkiem, Koszalinem, Kołobrzegiem, Słupskiem, Warszawą.

Linia kolejowa.

Stacja kolejowa Czaplinek obsługuje ruch towarowy i pasażerski. Obsługuje 100-150 pasażerów na dobę. Przez Czaplinek wiedzie szlak kolejowy nr 210, który łączy Chojnice z Runowem Pomorskim przez Szczecinek, Złocieniec i Drawsko Pomorskie. Szlak jest dwutorowy, niezelektryfikowany. Od stacji Czaplinek było odgałęzienie do Jastrowia. Ten szlak został rozebrany w 1945 roku, bo przebiegał przez poligon Nadarzyce.

Stacja Czaplinek, widok od strony zachodniej. 2013 rok. Zdjęcie LAC
Stacja Czaplinek, widok od strony zachodniej. 2013 rok. Zdjęcie LAC

Stacja Czaplinek, widok od strony wschodniej. 2009 rok. Zdjęcie LAC
Stacja Czaplinek, widok od strony wschodniej. 2009 rok. Zdjęcie LAC

Stacja Czaplinek. 2013 rok. Zdjęcie LAC
Stacja Czaplinek. 2013 rok. Zdjęcie LAC

Miejscowość Broczyno.

Na południe od Czaplinka leży miejscowość Broczyno. To na jej terenie znajduje się lotnisko. Broczyno to miejscowość sołecka położona w Województwie Zachodniopomorskim, w Powiecie Drawskim, w Gminie Czaplinek. W okresie 1975-1998, miejscowość należała do Województwa Koszalińskiego. Leży nad jeziorem o tej samej nazwie, Broczyno. Z Miejscowości Broczyno do Czaplinka jest około 7 km. Przez miejscowość przebiega Droga Wojewódzka Nr 163 łącząca Czaplinek z Wałczem, mająca znaczenie krajowe.

Ludność miejscowości Broczyno wynosiła w 2007 roku, 471 osób. Strefa numeracji 94. Kod pocztowy 78-550. Tablice rejestracyjne ZDR. Numer SIMC 0304728. SIMC (System identyfikatorów i nazw miejscowości) - system będący składnikiem Krajowego Rejestru Urzędowego Podziału Terytorialnego Kraju (TERYT).

Okolica jest typowo rolnicza, o ukształtowaniu terenu - równinnym. W najbliższej okolicy powstawały licznie pałace i dwory, a część z nich zachowała się do dnia dzisiejszego. W samej wsi zachowało się kilkanaście domów z XIX wieku, w tym także o budowie ryglowej. Jest tutaj pałacyk neogotycki, z parkiem i dwór. W Broczynie jest szkoła podstawowa.

Jest tu kościół parafialny pw. Matki Bożej Wspomożenia Wiernych, a znany także jako kościół śp. Jadwigi i Szczepana Adamczyków. Kościół rzymskokatolicki należący do dekanatu Barwice, diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej, metropolii szczecińsko-kamieńskiej. Jest to 16-boczna rotunda o średnicy 15 m z przyległą półokrągłą absydą, całość jest licowana kamieniami polnymi. Rotundę wzniesiono w 80-tych latach XX wieku. Obok rotundy wznosi się dzwonnica z dzwonem z 1595 roku, pozostałość przedniej świątyni.

Kościół w Broczynie. 2009 rok. Zdjęcie LAC
Kościół w Broczynie. 2009 rok. Zdjęcie LAC

Lotnisko Czaplinek.

Lotnisko zostało zbudowane w drugiej połowie 50-tych lat XX wieku, jako zapasowe dla 6 Pułku Lotnictwa Myśliwsko-Szturmowego stacjonującego w Pile. Lotnisko Czaplinek jest lotniskiem typowo Polskim. Lotnisko od samego początku budowano dla eksploatacji samolotów z napędem turboodrzutowym typu PZL Lim-1/2. Lotnisko było systematycznie remontowane. Ostateczny kształt uzyskało w 70-tych latach.

Lotnisko Czaplinek jako lotnisko zapasowe było typowym lotniskiem wojskowym. Różnica była taka, że infrastrukturę ubezpieczenia lotów rozwijano w miarę potrzeb. Czyli łączność, radiolokacja, oświetlenie, warsztaty polowe. Dowodzenie oraz utrzymanie takiego lotniska, w gotowości, spoczywało na KLZ (Komendzie Lotniska Zapasowego). Dowódcy i szefowi KLZ podlegał pluton żołnierzy, których wyznaczano do służby ze wszystkich specjalności i pododdziałów pułku. Na KLZ znajdował się podstawowy sprzęt umożliwiający przyjęcie pierwszej partii lądujących samolotów. Przed i za lecącymi samolotami podążały kolejne rzuty powietrzne i kołowe, które stopniowo przejmowały rolę KLZ. Dwa raz w roku, w czasie tak zwanych przejść wiosennych i jesiennych, dokonywano przeglądu i konserwacji całego sprzętu będącego na wyposażeniu KLZ. Dotyczyło to także paliw zgromadzonych na lotnisku w magazynach MPS. (Chodziło o zawartość płynu ”I”). Trochę bardziej skomplikowanie wyglądała kwestia uzbrojenia; amunicji, bomb i innych środków napadu powietrznego. Nie wszystkie zapasowe lotniska posiadały stałe bombo-składy.

Można spotkać opinię, że jedno lotnisko zapasowe było lepsze od drugiego. Jednak nie jest to związane ze służbą jaką tam wykonywano, lecz z warunkami socjalno-bytowymi i możliwością zagospodarowania czasu wolnego od służby.

Przez ponad 30 lat, na lotnisku czasowo bazowały, oprócz 6 PLM-Sz (6 PLM-B), także inne Pułki. Dysponowały one samolotami Lim-1/2, Lim-6, Su-7 z Bydgoszczy, Su-20 i Su-22. Z innych samolotów lądujących na Lotnisku Czaplinek należy wymienić; Li-2, Li-14, Wilga, TS-8, a przede wszystkim An-2.

Z powodu przemian społeczno-gospodarczych w Polsce, w 1991 roku, Wojsko Polskie przestało korzystać z Lotniska Czaplinek. Stopniowo malały siły KLZ. Lotnisko stało się zbędne i stosunkowo szybko zostało przekazane w ręce Samorządu.

Drogowy Odcinek Lotniskowy Machliny.

Zaledwie 7 km od lotniska, na drodze wojewódzkiej Nr 163, w kierunku Wałcza zlokalizowany jest Drogowy Odcinek Lotniskowy (DOL). Dokładne współrzędne to; 53 stopnie 27 minut 26 sekund szerokości N, 16 stopni 22 minuty 20 sekund długości E. Odległości; 14 km do Czaplinka i 22 km do Wałcza. DOL leży w samym lesie w Borach Krajeńskich.

Jest to jeden z licznych DOL w tym rejonie Polski. Należy pamiętać, że praktycznie do końca eksploatacji; myśliwców typu MiG-21 (do 2003 roku), MiG-29 (przypuszczalnie do 2020 roku), myśliwsko-bombowych Su-22 (przypuszczalnie do 2022 roku), starty i lądowania Polskich samolotów bojowych z DOL był normą i jednym z ważniejszych elementów szkolenia pilotów. Wielozadaniowe samoloty bojowe typu F-16 nie mają takiej możliwości.

DOL Machliny. 2009 rok. Zdjęcie LAC
DOL Machliny. 2009 rok. Zdjęcie LAC

Drogowy Odcinek Lotniskowy Nowe Laski.

Z kolei na Drodze Wojewódzkiej Nr 177 Czaplinek – Mirosławiec znajduje się DOL Nowe Laski. Obecnie (2009 rok) także nie używany. W linii prostej Lotnisko Czaplinek – DOL Nowe Laski jest 16 km.

Infrastruktura Lotniska Czaplinek. 2009 rok.

Lotnisko jest w wykazie Urzędu Lotnictwa Cywilnego, w kategorii - inne miejsce do wykonywania startów i lądowań – co także oznacza maksymalną masę do startu statku powietrznego do 5 700 kg. W praktyce możliwości są znacznie większe i lądowanie maszyny o masie 20-30 ton jest realne. Lotnisko nie ma przydziału częstotliwości radiowej. Podejście do pasa wolne od przeszkód lotniczych w rozumieniu definicji. W rejonie przyległym do lotniska znajduje się maszt pomiarowy o wysokości 80 m. Maszt w kolorze biało czerwonym, nie stanowi przeszkody w operowaniu z lotniska w Broczynie. Uwaga: brak nocnego oświetlenia masztu.

Lotnisko ma typowy układ lotniska zapasowego. Ma powierzchnię około 200 hektarów. Współrzędne lotniska; szerokość geograficzna 53 stopnie 31 minut 11 sekund N, długość geograficzna 16 stopni 17 minut 00 sekund E, Elewacja (wysokość nad poziomem morza) 155 m (508 ft).

DS (RWY) betonowa z nawierzchnią asfaltową, o wymiarach 2 300 m x 30 m, o orientacji 10/28 (dokładnie 104 stopnie / 284 stopnie). Ma powierzchnię 69 000 m kwadratowych. DS jest w bardzo dobrym stanie.

DK o długości około 2 700 m i powierzchni około 41 000 m kwadratowych. Mają nawierzchnię asfaltowa, a stan ich jest dobry. Na lotnisku są dwie CPPS; wschodnia i zachodnia, o wymiarach 220 m x 60 m i powierzchni 13 200 m kwadratowych każda. Mają nawierzchnię betonowo-asfaltową. Stan ich jest dobry. W zachodniej części lotniska ulokowano 10-12 indywidualnych rozśrodkowanych stoisk (stojanki) samolotów osłoniętych z trzech stron wałami ziemnymi. W jednym z wałów jest niewielki schron o wymiarach 1,5 m x 1,5 m x 5 m. W tym schronie składowano sprzęt obsługi samolotów.

We wschodniej części umieszczono kilka budynków podstawowego zaplecza lotniska. Dojazd do lotniska zapewnia asfaltowa droga od miejscowości Broczyno. Lotnisko od wschodu graniczy z jeziorem Broczyno. Od południa, zachodu i częściowo północy są niewielkie lasy.

W byłych obiektach socjalno-bytowych lotniska ma swoją siedzibę Salezjański Ośrodek Wychowawczy.

Lotnisko Czaplinek. 2009 rok. Zdjęcie LAC
Lotnisko Czaplinek. 2009 rok. Zdjęcie LAC

Lotnisko Czaplinek. 2009 rok. Zdjęcie LAC
Lotnisko Czaplinek. 2009 rok. Zdjęcie LAC

DS na Lotnisku Czaplinek. 2009 rok. Zdjęcie LAC
DS na Lotnisku Czaplinek. 2009 rok. Zdjęcie LAC

Lotnisko Czaplinek. Umocniona stojanka. 2009 rok. Zdjęcie LAC
Lotnisko Czaplinek. Umocniona stojanka. 2009 rok. Zdjęcie LAC

Lotnisko Czaplinek. Salezjański Ośrodek Wychowawczy. 2012 rok. Zdjęcie LAC
Lotnisko Czaplinek. Salezjański Ośrodek Wychowawczy. 2012 rok. Zdjęcie LAC

Stowarzyszenie Lotnicze Czaplinek Flying. 2007 rok.

Lotnictwo nie jest dla ludzi odważnych. Lotnictwo jest dla ludzi upartych. - Ta sentencja doskonale pasuje do osób króra są zainteresowani Lotniskiem Czaplinek. Grupa pasjonatów czyni już kilkuletnie starania, aby uruchomić nieczynne od około 20 lat lotnisko. W 2007 roku, powołali oni do istnienia Stowarzyszenie Lotnicze Czaplinek Flying w Czaplinku. Skupia ono około 30 członków. Prezesem jest pan Wojciech Marcewicz. Wojciech Marcewicz - Prezes Stowarzyszenia Czaplinek Flying. ul. Drahimska 47, 78-550 Czaplinek. tel. 602 461 267, 506 434 216. fax: 094 375 5232. e-mail: ager1@o2.pl.

Cele Stowarzyszenia są następujące; Zarejestrowania Lotniska Czaplinek przez Urząd Lotnictwa Cywilnego. Przywrócenie funkcji lotniska w Broczynie i przystosowanie go do wymogów lotnictwa turystycznego, sportowego, ratunkowego i dyspozycyjnego. Szkolenie w zakresie techniki latania i kierowania ruchem lotniczym. Organizowanie szkoleń i pokazów związanych z lotnictwem, lotniarstwem, baloniarstwem, spadochroniarstwem i modelarstwem. Organizowanie zawodów sportowych, zlotów i pikników lotniczych. Organizowanie ruchu społecznego wokół celów Stowarzyszenia. Gromadzenie środków finansowych, materialnych i technologicznych, oraz tworzenie funduszy celowych. Wyszukiwanie inwestorów z branży lotniczej, chcących inwestować na terenie lotniska, oraz gminy Czaplinek.

Władze Gminy, które są właścicielem obiektu są przychylne inicjatywie. Oczywiście nie mówi się tutaj o ruchu pasażerskim. Jest to po prostu nierealne. Obiekt, jeżeli powstanie, służyć będzie pasjonatom niewielkich samolotów do celów sportowych, turystycznych, biznesowych i szkoleniowych. Zwolennikiem Lotniska Czaplinek jest także Burmistrz Miasta Czaplinek pani Barbary Michalczik. Twierdzi, że uruchomienie lotniska na cele turystyczne i biznesowe to krok we właściwym kierunku. Pani Burmistrz stwierdziła - Jesteśmy przygotowani w 90 procentach. Jest pas startowy w dobrym stanie technicznym i towarzyszące mu obiekty. Przede wszystkim jednak znaleźli się ludzie, którzy podjęli się trudu reaktywowania lotniska. W planie zagospodarowania przestrzennego gminy nie ma lotniska, ale już poczyniono starania aby to poprawić. Niedawno Stowarzyszenie zostało dzierżawcą tego obiektu.

W dniach 17-19.07.2009 roku, Stowarzyszenie zorganizowało na Lotnisku Czaplinek imprezę lotniczą Czaplinek Air Days - Lotnicze Dni Czaplinka. Promowała ona i Lotnisko i Miasto. Piknik nie był na pewno rozmiarów innych imprez podobnego typu, ale początek został zrobiony i to jest ważne. Była to pierwsza impreza tego typu na tym lotnisku. Stowarzyszeniu udało się zorganizować kolejny piknik w lipcu 2010 roku. Byłe lotnisko w Broczynie jest miejscem wypoczynku, rekreacji i sportu.

Na chwilę obecną (2008 rok) w Województwie Zachodniopomorskim zarejestrowane są dwa lotniska nastawione na obsługę niewielkich samolotów klasy biznes i sportowo-turystycznej. Jedno z nich jest w Dąbiu, a drugie w niedalekim Bornem Sulinowie. Lecz trawiasta DS w Bornem Sulinowie nie jest w stanie przyjąć większych samolotów. Na Lotnisku Czaplinek może praktycznie wyładować każda maszyna. Pan Wiesław Filosek, członek stowarzyszeń lotniczych w Bornem Sulinowie i w Czaplinku twierdzi, że wielu lotników z Zachodniej Europy chętnie przylatywaliby na odpoczynek w te piękne rejony Rzeczypospolitej Polskiej. Obcokrajowcy często pytają o warunki lądowania i startu na Lotnisku Czaplinek. Z Berlina do Czaplinka mały samolot turystyczny leci około 40 minut.

Przed Stowarzyszeniem jest jeszcze wiele przeszkód, ale patrząc na dokonania jesteśmy przekonani, że osiągną cel. My osobiście bardzo popieramy tą inicjatywę i trzymamy za nią kciuki. Z prostego powodu. Jest lotnisko i tego majątku nie powinniśmy stracić. Istnieje obiekt, który w chwili obecnej kosztuje 100-200 milionów złotych. Oczywiście nie mamy złudzeń. To nie będzie lotnisko komunikacyjne przyjmujące samoloty typu Boeing, ale Skytuck, czemu nie.

I jeszcze jedna uwaga; Są inwestorzy którzy chcieliby postawić na tym terenie elektrownie wiatrową. Tylko, że oni to nie Polacy. Zyski popłyną za granicę. Od takiego inwestora Polskie Sieci Energetyczne muszą kupić energię bo to tak zwana zielona energia. Także coraz częściej mówi się o ujemnych stronach elektrowni wiatrowych. W jednej z Polskich Gmin postawiono wiatraki zdemontowane uprzednio w niemczech, gdyż były hałaśliwe i zmniejszyły populację ptaków. W Polsce energii elektrycznej nie brakuje, skoro obecny Rząd pana Donalda Tuska, dąży do wyprzedania Polskiej Energetyki.

Akcje na lotnisku.

W maju 2009 roku, z Lotniska Broczyno przeprowadzono akcję mającą na celu zapobieżeniu rozprzestrzeniania się wścieklizny wśród dzikich zwierzą. Akcje przeprowadzono przy pomocy firmy usług agrotechnicznych dysponującej samolotami typu An-2. Taką akcje przeprowadza się raz, dwa razy do roku. Obejmuje ona całą powierzchnię Województwa Zachodniopomorskiego. Szczepionka jest rozprowadzana poprzez ryby nasączone specjalnym preparatem antywirusowym. Służby weterynaryjne ostrzegają, że preparat jest szkodliwy dla człowieka, a na dodatek dotkniętej przez człowieka ryby zwierzę dzikie nie weźmie. Samoloty dokonały zrzutu automatycznie z jednoczesnym monitoringiem. W operacji brało udział kilka samolotów An-2, konstrukcji Antonowa oraz dwa samoloty typu Cessna.

Samolot typu An-2 na Lotnisku Czaplinek. 2009 rok. Zdjęcie LAC
Samolot typu An-2 na Lotnisku Czaplinek. 2009 rok. Zdjęcie LAC

Opracował Karol Placha Hetman