Druga rocznica zamachu na Tu-154 M nb 101 z Prezydentem Lechem Kaczyńskim 10.04.2012r.

Kategoria: Tragedie Ostatnia zmiana: Styczeń 2020

Druga rocznica zamachu na Tu-154 M nb 101 z Prezydentem Lechem Kaczyńskim 10.04.2012r.

10.04.2012r.



Druga rocznica zamachu na rządowy samolot Tu-154 M nb 101 Rzeczypospolitej 



Z Prezydentem Rzeczypospolitej Lechem Kaczyńskim, jego małżonką Marią Kaczyńską,


Z Prezydentem Rzeczypospolitej na Uchodźstwie Ryszardem Kaczorowskim,


Dziewięcioma generałami Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej, należącej do struktur NATO,


Wybitnymi działaczami kultywującymi pamięć o Zbrodni Sowieckiej na Polakach po hasłem Zbrodni Katyńskiej,


Wybitnymi działaczami niepodległej Rzeczypospolitej z Panią Anną Walentynowicz na czele.


Łącznie 96 osób.

Maria i Lech Kaczyńscy. Para Prezydencka. Zdjęcie Nasz Dziennik
Maria i Lech Kaczyńscy. Para Prezydencka. Zdjęcie Nasz Dziennik

„Samoloty z prezydentami na świecie normalnie nie spadają. Doprowadza się do zamachu na nie.”

Styczeń 2010r. Tu-154 M nb 101 po powrocie z remontu na terenie Rosji. Kabina załogi.Zdjęcie Nasz Dziennik
Styczeń 2010r. Tu-154 M nb 101 po powrocie z remontu na terenie Rosji. Kabina załogi.Zdjęcie Nasz Dziennik

Minęły dwa lata od narodowej tragedii, a my nadal mamy wiele pytań. Moskale nie oddali; wraku, czarnych skrzynek, telefonów satelitarnych. Ogłosili już swój raport końcowy, a nadal rzekomo prowadzą badania wraku. Który w rzeczywistości wciąż spoczywa ( mniej więcej jego połowa ) na płycie lotniska i niszczeje. Już nawet nie przykryty szmatami zwanymi brezentem i starymi oponami. Bo wiatr je zerwał. I ogrodzony blaszanym płotem zabranym z jednej z budów w Smoleńsku. 
Strona Polska także ogłosiła swój raport ( Raport Millera ), który jest niemal tożsamy z raportem moskali. Po kilku latach raport ten został usunięty, jako niezgodny z faktami.


Liberalno-masoński Rząd Premiera Donalda Tuska jest głuchy na ujawniane kolejne kłamstwa moskali. Nie reaguje na badanie przeprowadzone przez ekspertów z USA, a potwierdzające hipotezę rozerwania samolotu w powietrzu, a jednocześnie obalający mit pancernej brzozy.


Liberalno-masoński Rząd Premiera Donalda Tuska jest głuchy na Polski raport z sekcji zwłok; Pana Zbigniewa Wassermanna, Pana Przemysława Gosiewskiego, Pana Janusza Kurtyki, udowadniające łgarstwa, nonszalancje i brak szacunku dla zwłok, prezentowane przez moskali.


Liberalno-masoński Rząd Premiera Donalda Tuska jest głuchy na wyniki badań kopii z rejestratora rozmów w kabinie, udowadniający nieobecność w kabinie generała broni pilota Andrzeja Błasika. Badanie przeprowadzono w Krakowie. Odczytano wiele nowych nieczytelnych do tej pory fraz. Potwierdziły one perfekcyjne działania załogi majora pilota Arkadiusza Protasiuka.


Liberalno-masoński Rząd Premiera Donalda Tuska jest głuchy na aferę dotyczącą nagrywania rozmów podczas śledztwa przez pana Edmunda Kicha. Na czyje polecenie pan Edmund Kich nagrywał rozmowy dotyczące śledztwa w Polsce? Czyżby był agentem moskali? Dopiero w dniu 9.02.2012 roku, pan Edmund Klich został usunięty z przewodniczenia Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych.

Po ogłoszeniu Polskiego Raportu do dymisji podał się minister obrony narodowej Bogdan Kich. Nowy minister obrony narodowej pan Tomasz Siemoniak, w ciągu godziny wydał decyzję, o rozformowaniu 36 SPLTr. W jakim celu? Czyżby chciał uniemożliwić jakiekolwiek badania na bliźniaczym samolocie Tu-154 M nb 102? Bo samolot trafił do AMW i został wystawiony na sprzedaż. Gorączkowo szuka się chętnego, na jego kupno. Stoi on obecnie na Wojskowym Lotnisku Mińsk Mazowiecki. Dopiero po kilku latach samolot stał się dowodem i został poddany badaniom przez komisje kierowana przez pana Antoniego Macierewicza.


Pan Tomasz Siemoniak w ciągu godziny wydał decyzję, o rozformowaniu 36 SPLTr, ale parę miesięcy wciąż czarował Polskie Wojsko zakupem nowych samolotów szkolno-treningowych ( program LIFT ), który to konkurs okazał się fikcją. 

Wciąż aktualny jest temat ewentualnej awarii drugiego silnika ( lub wszystkich ). Jego rozerwanie mogło spowodować zniszczenie instalacji sterowania samolotu. I dlatego, mimo ruchów wolantu samolot nie rozpoczął wznoszenia. Tę hipotezę podnoszą piloci latający ongiś na tych maszynach w Polsce. Jest to bardzo prawdopodobne, bo te same, kiepskie silniki posiadał Ił-62 M SP-LBG który runął 9.05.1987 roku. Jednak badań w tym kierunku nigdy nie podjęto. Tuż po upadku zapadł kremlowski wyrok – „Samolot do końca był sprawny.”


Jestem wdzięczny Prezydentowi Lechowi Wałęsie, że wyprowadził w 1993 roku, wojsko sowieckie z terytorium Rzeczypospolitej. Ale nie wyprowadził szpiegów moskiewskich. Elity rządzące Rzeczypospolita są wciąż uwikłane w szemrane zależności od Berlina i Moskwy. Oby się nie okazało, za parę lat, że wielu z nich było czynnymi agentami obcych wywiadów. 


Lada moment rozpocznie się kolejna misja Polskich Sił Powietrznych, w krajach nadbałtyckich – Orlik 4. Powtórnie polecą tam samoloty Mikojan i Guriewicz MiG-29. A to oznacza, że kupione za ciężkie miliony dolarów samoloty Lockheed Martin F-16 Jastrząb, są niewykorzystane. Ich potencjał się marnuje. Sprzęt rozpoznawczy się starzeje. A wróg moskiewski nam ciągle grozi.


Niedługo znana telewizja dokumentalna zacznie kręcić odcinek filmowy z serii „Katastrofy w przestworzach” o katastrofie smoleńskiej. I jak informują, skorzystają z jednego dokumentu – Raportu MAK. W ten sposób kłamstwo smoleńskie zostanie utrwalone. 

Nadal działa Parlamentarny Zespół kierowany przez Pana Antoniego Macierewicza. Czekamy na powołanie Międzynarodowej Komisji.



Opracował Karol Placha Hetman