Kraków 21.01.2014r.

 

Zarys historii nawigacji.

Radary 1990r.-2010r.

Wojska Lotnicze / Siły Powietrzne

 

Przedstawione ramy czasową są umowne i nie stanowią żelaznych progów. Niemniej jednak, wydarzenia około 1990r. stanowiły istotny przełom dla Rzeczypospolitej. Co prawda, przemiany społeczno-gospodarcze w 1989r., były sterowane, ale rozwiązanie struktur Układu Warszawskiego w dniu 1.07.1991r. w Pradze i wyprowadzenie przez Prezydenta Lecha Wałęsę armii czerwonej z Polski to były fakty. (Szkoda, że nie wyprowadzono szpiegów, którzy nadal kreują w Rzeczypospolitej politykę i gospodarkę. Brak lustracji i dekomunizacji odczuwamy nieustannie. Żyjemy w kraju rządzonym przez obcą agenturę.). W jednej sprawie cały naród był zgodny – „Chcemy wstąpić do NATO.”

 

Wstęp

W poprzednim artykule dojść szczegółowo opisałem stacje radiolokacyjne, zwłaszcza doskonałą rodzinę radarów rodziny Jawor i radiowysokościomierzy Bogota i Nida. Były to całkowicie Polskie konstrukcje, odznaczająca się szeregiem rozwiązań odpowiadających ówczesnemu poziomowi techniki krajów wysoko rozwiniętych. Opracowane przez Przemysłowy Instytut Telekomunikacji (PIT), wsparty innymi ośrodkami naukowymi (w tym Wojskową Akademię Techniczną), a produkowane przez WZR Rawar.

Jednak wciąż trwały prace nad radarami trój-współrzędnymi. Już w 70-latach przystąpiono do prac nad nową rodziną stacji radiolokacyjnych wykorzystujących przede wszystkim technikę półprzewodnikową oraz cyfrową obróbkę sygnału, współpracujących z wdrażanymi wówczas w Wojskach Obrony Powietrznej Kraju zautomatyzowanymi systemami dowodzenia obroną powietrzną. Efektem badań było rozpoczęcie wytwarzania radarów trzeciej powojennej generacji stacji radiolokacyjnych oznaczonych NUR (Naziemne Urządzenie Radiolokacyjne), a w skrócie seria N. Stanowiły one trzon produkcji zakładu Radwar w 80/90-latach i nadal są rozwijane. Pierwszą była jeszcze dwu-współrzędna ostrzegawcza stacja radiolokacyjna N-31, która współpracowała z radiowysokościomierzem N-41.

Lecz w 80-latach rozwinięto środki napadu powietrznego lecące na bardzo małych pułapach 50 m-200 m, a nawet 30 m-50 m. Zmusiły one konstruktorów do opracowania skutecznego środka ich wykrywania. Są to radary: N-21 - wdrożony do produkcji w końcu 80-lat, N-22 - produkowany od połowy 90-lat, N-23 - produkowany od połowy 80-lat, stosowany na stacjonarnych posterunkach obserwacyjnych, a także okrętowy system N-25 ze stabilizowaną anteną.

W 90-latach w produkcji Radwar pojawiły się po raz pierwszy także radary określające samodzielnie wszystkie trzy współrzędne obserwowanego celu, a więc także jego wysokość. Takim systemem jest radar wczesnego ostrzegania N-11.

Również w 90- latach Radwar przygotowywał się do rozpoczęcia produkcji nowej stacji radiolokacyjnej wczesnego ostrzegania N-12. Pierwszego Polskiego radaru z anteną ścianową, opracowanego przez Przemysłowy Instytut Telekomunikacji (PIT).

Radwar jest również producentem systemu rozpoznawania swój-obcy (IFF), nazwanego MASTIFF, na licencji francuskiej firmy Thomson-CSF, która zakupiono w połowie 90-lat. MASTIFF jest instalowany na pokładach Polskich samolotów i śmigłowców.

 

System Dunaj

System dowodzenia wojskami lotniczymi Dunaj.

Cały okres 90-lat to przygotowanie naszych struktur i środków do wstąpienia w struktury NATO. Podstawą zmian strukturalnych było utworzenie Centrum Operacji Powietrznych (COP) oraz Ośrodków Dowodzenia i Naprowadzenia (ODN). Przystąpiono do budowy nowego systemu OP RP. Rozpoczęto wdrażanie nowego systemu automatycznego zbioru informacji Dunaj, który umożliwiał efektywny zbiór informacji z posiadanych stacji radiolokacyjnych przy wykorzystaniu istniejącego systemu łączności, zapewniając jednocześnie sprawność dowodzenia i możliwość tworzenia obrazu sytuacji powietrznej w czasie zbliżonym do rzeczywistego.

System Dunaj wykorzystuje przesyłanie danych w standardzie Link 11 (A i B). Ponieważ zakupione samoloty F-16 C/D Block 52 Jastrząb działają w standardzie Link 16, dlatego w 2012r. przystąpiono do modernizacji systemu Dunaj. Pozwoli to na wykorzystanie potencjału wielozadaniowych samolotów bojowych bez uruchamiania ich pokładowych stacji radiolokacyjnych. Dodatkowo powstanie możliwość automatycznego korzystania z informacji zbieranych przez samoloty wczesnego ostrzegania. System Dunaj otrzyma 5 takich urządzeń dla 3 obiektów; dwóch Ośrodków Dowodzenia i Naprowadzania oraz Mobilnej Jednostki Dowodzenia Operacjami Powietrznymi.

 

Centrum Operacji Powietrznych – swoimi korzeniami sięga 1948r. i funkcjonowało jako Centralne Stanowisko Dowodzenia. Swoją obecna nazwę (Centrum Operacji Powietrznych) i strukturę przyjęło po wstąpieniu Rzeczypospolitej do NATO (1999r.) i zaczęło funkcjonować od dnia 1.01.2002r.. Siedziba Warszawa.

21 Ośrodek Dowodzenia i Naprowadzania – jednostka powstała ma podstawie Rozkazu Dowódcy WLOP z dnia 11.07.2001r.. Gotowość operacyjna od dnia 3.01.2002r.. Siedziba jednostki znajdowała się w podwarszawskich Pyrach w Lesie Kabackim. Do końca 2010r. 21 ODN został rozformowany.

22 Ośrodek Dowodzenia i Naprowadzania – jednostka stacjonuje w garnizonie Bydgoszcz we miejscowości Osówiec. Gotowość operacyjna od dnia 1.01.2003r..

31 Ośrodek Dowodzenia i Naprowadzania – powstał 12.05.2003r. w lokalizacji Krzesiny, Łask, Powidz. W dniu 31.12.2010r. został przeformowany i od dnia 1.01.2011r. funkcjonuje jako Mobilna Jednostka Dowodzenia Operacjami Powietrznymi.

32 Ośrodek Dowodzenia i Naprowadzania – powstał 11.12.2003r. w lokalizacji Lotnisko Balice.

Wspierającymi jednostkami są Centra Koordynacji Operacji Powietrznych.

Struktura na dzień 1.01.2011r.:

Mobilna Jednostka Dowodzenia Operacjami Powietrznymi – Poznań-Babki

22 Ośrodek Dowodzenia i Naprowadzania – Bydgoszcz

32 Ośrodek Dowodzenia i Naprowadzania – Kraków

1 Centrum Koordynacji Operacji Powietrznych – Gdynia

2 Centrum Koordynacji Operacji Powietrznych – Kraków

4 Centrum Koordynacji Operacji Powietrznych – Szczecin

32 Ośrodek Dowodzenia i Naprowadzania Balice. 2008r. Zdjęcie Karol Placha Hetman

 

ASOC Air Sovereignty Operation Center

ASOC jest częścią Regionalnej Inicjatywy Przestrzeni Powietrznej (Regional Aerospace Initiative), ogłoszonej w 1994r. w Pradze przez prezydenta USA Billa Clintona. Ma ona na celu zunifikowanie systemu zarządzania przestrzenią powietrzną w krajach Europy Środkowej, w tym państwach wstępujących do NATO. Umożliwia wymianę informacji o obrazie sytuacji powietrznej między nimi i łączy systemy obrony powietrznej nowych członków z pozostałymi członkami paktu północnoatlantyckiego. System obrony ASOC, stanowi część Zintegrowanego Systemu Obrony Powietrznej NATO (NATINADS).

Po wstąpieniu do NATO i przyjęciu przez Polskę między innymi zadania utworzenia jednolitego systemu rozpoznania i dowodzenia OP, kompatybilnego ze Zintegrowanym Systemem OP NATO, rozpoczęto wdrażanie do pracy Narodowego Centrum Wspomagania Operacji Powietrznych (ASOC). Oznaczało to diametralnie nową sytuację w zakresie zbierania, opracowywania, przekazywania i obiegu informacji radiolokacyjnej oraz podejmowania decyzji operacyjnych o zasięgu ponadnarodowym.

Pierwsze posterunki radiotechniczne rozpoczęły pracę w systemie ASOC już w 1999r.. Trzeba wspomnieć, że jeszcze przed wstąpieniem Rzeczypospolitej w struktury NATO, sojusz zalecił nam utworzenie 6 nowych posterunków radiolokacyjnych na wschodzie Polski. W miarę napływu nowoczesnych radarów do kolejnych batalionów do systemu włączano następne pododdziały. Posterunki takie wyposażone były początkowo w trójwymiarowe zestawy radiolokacyjne: NUR-31 (odległościomierz) i NUR-41 (wysokościomierz), a następnie w trójwymiarowe stacje radiolokacyjne typu NUR-11 i NUR-12. Powstanie nowego systemu dowodzenia obroną powietrzną Rzeczypospolitej oznaczało dla Wojsk Radiotechnicznych przebudowę dotychczasowej struktury, zmianę ugrupowania bojowego, likwidację wielu pododdziałów oraz całkowitą przemianę dotychczasowej filozofii funkcjonowania dowództw brygad i batalionów. Do tworzenia nowych struktur organizacyjnych Wojsk Radiotechnicznych przyczyniła się w znacznym stopniu dynamiczna modernizacja posiadanego sprzętu radiolokacji. Sukcesywnie modernizowano podstawowe uzbrojenie Wojsk Radiotechnicznych – radary rodziny NUR. Ich efektem była przede wszystkim pełna kompatybilność i możliwość bezpośredniej współpracy z Systemem Dunaj, a ponadto zwiększono ich niezawodność i odporność na zakłócenia elektroniczne. Dodatkowo modernizacja radarów NUR pozwoliła wycofać z eksploatacji wszystkie przestarzałe urządzenia do zbioru i obróbki informacji radiolokacyjnej.

Otwarcie w 1998r. ASOC (Air Sovereignty Operation Center), czyli systemu dostosowującego kontrolę przestrzeni powietrznej i system obrony przeciwlotniczej do wymagań NATO, oraz uchwalenie ustawy o ochronie informacji niejawnych powodują, że Polska spełniła minimalne warunki przystąpienia do NATO. Odtąd na Centralne Stanowisko Dowodzenia Wojsk Lotniczych i Obrony Powietrznej (CSD WLOP), w którym działa ASOC, trafiają informacje z 11 Polskich posterunków radiolokacyjnych i systemów krajów ościennych. Posterunki zostały wyposażone w stacje radiolokacyjne 3D pozwalające na ustalenie wysokości, azymutu i odległości samolotu. System umożliwi wizualizację cywilno-wojskowych planów lotu, które złożą się na obraz sytuacji powietrznej (tzw. RAP - Recognized Air Picture) nad Polską.

ASOC sfinansował rząd USA, który wyasygnował 24 mln USD na jego instalację, zakup sprzętu i przygotowanie oprogramowania. Z tej kwoty Polska otrzymała 6,5 mln USD, a wykorzystała do 2010r., 4,5 mln USD. ASOC opracował Lockheed Martin Tactical Defense Systems pod nadzorem Centrum Systemów Elektronicznych US Air Force. System zainstalowano jednocześnie w Polsce, Czechach i na Węgrzech.

Jak to działa? Dane z zewnętrznych źródeł informacji (np. radarów) trafiają poprzez router komunikacyjny do dwóch 2-procesorowych serwerów bazodanowych (Sun Microsystems Ultra 2, model 2300). Pierwszy serwer przetwarza dane i przesyła je na 10 stanowisk operatorów (Sun Ultra 1, model 170E) poprzez sieć lokalną. Drugi na bieżąco archiwizuje informacje. W razie awarii pierwszego, służy także jako serwer zapasowy. Całość zabezpiecza UPS, który w razie awarii sieci energetycznej przez 15 minut podtrzyma wszystkie funkcje ASOC zanim zostanie uruchomiony niezależny system zasilania w CSD WLOP.
ASOC korzysta z 3 standardów wymiany danych: ASTERIX służy do transmisji danych z radarów; Link-1 przekazuje informację z transponderów samolotowych (komunikaty swój-obcy) i wymienia informacje z sąsiednimi systemami ASOC; FIS (Flight Information Services) przyjmuje plany lotu zgodnie ze standardami Międzynarodowej Organizacji Lotnictwa Cywilnego (ICAO).

Korelacja tych informacji następuje w czasie rzeczywistym. Na monitorze obserwatora pojawia się ślad kontrolowanego samolotu, odświeżany co 5 sekund. Operator może porównywać jego aktualną pozycję z przewidzianą w planie lotu. Gdy różnica jest rażąca, ogłasza alarm. Ponadto sytuacja powietrzna jest wyświetlana na ekranie ciekłokrystalicznym, do którego podłączono dwie stacje robocze.
W dniach 22-27.02.2011r. administratorzy systemu ASOC (Air Sovereignty Operation Center) przy współpracy ze specjalistami z Lockheed Martin dokonali wymiany serwerów i stacji roboczych wraz z oprogramowaniem.

 

System BACKBONE

BACKBONE w wolnym tłumaczeniu oznacza jedno pasmo, jeden zespół. System BACKBONE został wymyślony i opracowany przez NATO głównie z myślą o nowych członkach sojuszu, którzy przystąpili do niego w 90-ltach XX wieku. System jest powiązany z systemem obrony ASOC i stanowi jeden z jego głównych elementów. O ile ASOC stanowi system łączności, przekazywania, zbierania danych i odpowiedniego reagowania, to system BACKBONE dotyczy unifikacji sprzętu, głównie radiolokacyjnego.

 

Sprzęt radiolokacyjny

 

NUR-31/N-31 (Justyna-82)

Stacja radiolokacyjna NUR-31/N-31 (Justyna-82) jest ostatnią z rodziny ostrzegawczych stacji radiolokacyjnych Jawor. Była tak bardzo dopracowanym sprzętem, że pozostawała na uzbrojeniu do około 2005r.. Jej opracowanie rozpoczęło się już w 1975r., w PIT (Przemysłowy Instytut Telekomunikacyjny), jako nowa generacja radarów koherentnych z kompresją impulsów. Koherencja fal jest to zdolność fal do dawania trwałych efektów interferencyjnych (nakładania się), jeśli ich wiązki mają tę samą częstotliwość i stałą w czasie różnicę faz. Oprócz zmian w torze-nadawczym, szeroko zastosowano półprzewodnikowe układy scalone. Pozostały tylko cztery lampy mikrofalowych w torze-nadawczym (LFB Lampy Fali Bieżącej i Amplitronach) oraz dwie lampy obrazowe (ekrany) we wskaźnikach. Taka konfiguracja bloku nadajnika (LFB Lampy Fali Bieżącej i Amplitrony) pozwala na uzyskanie na wyjściu nadajnika sygnału o mocy w impulsie przynajmniej 260 kW. Co w konsekwencji daje większy zasięg wykrywania obiektów. W nadajniku zastosowano blok sygnału wzbudzającego (BSW) wytwarzający złożone impulsy z liniową modulacją częstotliwości oraz dwa stopnie wzmacniające na LFB i wzmacniacze amlitronowe w stopniach końcowych dużej mocy. BSW wytwarza również sygnały ciągłe służące procesowi przemiany częstotliwości w odbiorniku. Impulsy echa podlegają kompresji w torze odbiorczym, co poprawia rozróżnialność w odległości. Stacja ma zdolność pracy na innej częstotliwości nośnej w każdym kolejnym impulsie. Podstawowym rodzajem pracy jest „diversity” (różnorodność), czyli praca na dwóch na przemian stosowanych częstotliwościach. Radar Jawor-M2, aby tak mógł pracować potrzebował dwóch kanałów. Innym rodzajem pracy jest losowa zmiana częstotliwości - od impulsu do impulsu. Oczywiście możliwa jest także praca na jednej częstotliwości. Sytuacja powietrzna zobrazowana jest na ekranie wskaźnika panoramiczno-syntetycznego, mogącego jednocześnie wyświetlić tzw. wizję syntetyczną, czyli umowne znaki ułatwiające identyfikacje poszczególnych celów, ich opisy, zegar, itp. Stację wyposażono w aparaturę automatyzacji zapewniającą zautomatyzowane śledzenie i wydawanie informacji do obiektów automatyzacji o 32 śledzonych trasach.

Tę nową rodzinę stacji radiolokacyjnych nazwano Naziemne Urządzenie Radiolokacyjne, czyli kryptonu NUR. Szkolenie przyszłych techników obsługi rozpoczęto w Wyższej Szkole Wojsk Radiotechnicznych w Jeleniej Górze już w połowie 80-lat. Radar wszedł na wyposażenie Wojska Polskiego w 1988r..

Prototypowe egzemplarze montowano na samochodzie Tatra-148. Znacznemu zmniejszeniu uległa ogólna ilość i wielkość potrzebnych urządzeń wchodzących w skład stacji. Całość mieści się na jednym samochodzie ciężarowym Tatra-815 z małą przyczepą dwukołową, na której znajduje się agregat zasilający. Umieszczenie radaru praktycznie w jednym samochodzie spowodowało znaczny wzrost mobilności. Stacja radiolokacyjna zwykle korzysta z anteny zainstalowanej na dachu samochodu, ale opracowano również stacjonarną przystawkę antenową z większą anteną poprawiającą zasięg radaru, do której NUR-31 może się podłączyć. NUR-31 ma rozbudowane układy przeciwzakłóceniowe do zwalczania zakłóceń biernych i czynnych. Stacja jest dwu-współrzędna, dla obiektów obcych, a dla własnych, dzięki transponderowi trój-współrzędna. Aby była w pełni trój-współrzędna może automatycznie współpracować z wysokościomierzem radiolokacyjnym N-41. Inną cecha stacji jest możliwość zdalnej obsługi z zewnętrznego stanowiska. Czas rozwijania i zwijania wynosi 15-25 minut. Antena ma półautomatyczny system poziomowania. Załogę radaru stanowi pięciu żołnierzy. Zasilanie to agregat prądotwórczy PAD-36, dostarczający prąd przemienny trójfazowy 3x380 V. Pobór mocy do 21 kW. Stacja bez problemu wykrywa obiekty poruszające się z prędkością do 3 Ma. Śledzi jednocześnie do 32 celów.

Warto wspomnieć, iż stacja radiolokacyjna NUR-31 przeszła dwie modyfikacje, w efekcie których powstała wersja NUR-31 M i NUR-31 MK.

Podstawowe dane radaru NUR-31; Praca w paśmie L, a nowe oznaczenie pasmo D. Zakres częstotliwości 1-2 GHz. Długość fali 30-15 cm. Zasięg przy antenie samochodowej 160 km, a z większą anteną na przystawce 200 km. Pułap wykrycia 27 000 m. Szerokość wiązki w azymucie 1,9 stopnia. Ma możliwość; pracy na kilku częstotliwościach, przestrajania od impulsu do impulsu, kompresję impulsów, stabilizację poziomu fałszywego alarmu. Rozróżnialność: w odległości 150 m; w azymucie – 3 stopnie. Wymiary anteny  9 m x 2,50 m. Prędkość obrotów anteny 6 obr/min. Szerokość wiązki: w azymucie 1,85 stopnie; w elewacji 30 stopnie. Układy przeciwzakłóceniowe. Zestaw składa się z jednego samochodu Tatra 815 i przyczepki z agregatem prądotwórczym. Może współpracować z radiowysokościomierzem NUR-41 (RW-32). Obsługa radaru składa się z 3-5 żołnierzy.

Kolejno; NUR-31 (odmiana stacjonarna), NUR-41 na podwoziu samochodu Tarta-815, NUR-12. 2012r. Zdjęcie 3 Wrocławska Brygada Radiotechniczna

 

NUR-41 (RW-32) Bożena

NUR-41 (RW-32) jest opracowany, zbudowany i produkowany w Polsce od 1992r.. NUR-41 (RW-32) radiowysokościomierz przeznaczony do pracy z dwu-współrzędnymi radarami (2D). Kompleks jest wówczas radarem 3D.  Jest to stacja mobilna, zamontowana na podwoziu czeskiego (czechosłowackiego) samochodu Tatra-815. W radarze znajduje się urządzenie systemu IFF „Supraśl” działające na zasadzie radaru wtórnego, pozwalające na identyfikację wykrytych obiektów powietrznych.

NUR 41 wywodzi się z radiolokacyjnej stacji pomiaru wysokości (RSPW) obiektów powietrznych RW-31 Bożena, która była opracowana przez PIT w 1972r., i produkowana od przełomu 70/80-lat w Warszawskich Zakładach Radiowych RAWAR. Konstrukcja lampowo-półprzewodnikowa. Radar posiadał dwa kanały nadawczo-odbiorcze (nadajniki magnetronowe) i pracował w systemie diversity częstotliwości. Współpracował z dwu-współrzędną radiolokacyjną stacją wykrywania i naprowadzania (RSWN) Jawor M2 Justyna (Ro-51/52). W skład urządzenia wchodziło 5 jednostek jezdnych Tatr-148.

Produkcję NUR-41 rozpoczęto w 1992r..

Podstawowe dane radiowysokościomierza  NUR-41 Bożena; Zasięg 200-360 km. Zasięg na pułap 25 000 – 30 000 m. Po modyfikacjach zasięg w pułapie 80 000 m. Moc stacji 400-600 kW. Pracuje w paśmie L, nowe oznaczenie C i D. Szerokość emitowanych impulsów elektromagnetycznych wynosi 9-10 μs. Antena z parabolicznym reflektorem. Wymiary anteny 10 m x 2,2 m. Antena wykonuje ruch posuwisto-zwrotny z częstotliwością 1-15 ruchów/minutę, regulowane skokowo, w zakresie od -2 stopnie do 32 stopni (w elewacji). Czas trwania impulsu sondującego 9 μs. Szerokość wiązki w azymucie 3,2 stopni. Szerokość wiązki w elewacji 0,8 stopni. Rozróżnialność w azymucie 3,6 stopnie. Rozróżnialność w kącie elewacji 0,9 stopni. Rozróżnialność w odległości 200 m. Dokładność w wysokości 300 m. Dokładność w odległości 200 m. Agregat prądotwórczy dostarcza zasilanie 3 x 220 /380 50 Hz. Pobór mocy przez stację 32 kW. Wóz z aparaturą: długość 9,90 m, szerokość 2,60 m, wysokość 3 76 m. Masa 24 500 kg. Przyczepa: długość 8,10 m, szerokość 2,70 m, wysokość 3,30 m. Masa 4 500 kg. Stacja zasilania SZ-1MR: długość 7,50 m, szerokość 2,50 m, wysokość 3,20 m, masa 17 000 kg. Agregat PAD-36; masa 2 700 kg.

 

Podobnie jak NUR-31 tak samo NUR-41 przeszedł dwie modyfikacje, w efekcie których powstały wersje NUR-41 M i NUR-41 MK.

NUR-41 Bożena na samochodzie Tatra 815. 2007r. Zdjęcie 3 Wrocławska Brygada Radiotechniczna

 

NUR-11 Beata

NUR-11 w Muzeum Sił Powietrznych Dęblin. 2012r. Zdjęcie Karol Placha Hetman

 

Nieuniknionym było opracowanie stacji radiolokacyjnej trój-współrzędnej. Korzyści były następujące; zmniejszenie obsługi, zwiększenie mobilności, skrócenie czasów rozwinięcia, zmniejszenie kosztów. W 1992r. pojawił się pierwszy Polski egzemplarz radaru trój-współrzędnego nowej generacji; NUR-11. Oprócz cechy trój-współrzędności, urządzenie posiada funkcje pozwalające na automatyczne przetwarzanie i jednoczesne przesyłanie pełnych danych o obiektach powietrznych (określenie odległość do celu, kąt azymutu i kąt elewacji). Czyli jest to radar systemu wczesnego ostrzegania, gdzie dane do centrum kierowania spływają on-line.

NUR-11 opracowano w PIT w połowie 80-lat. Stacja produkowana seryjnie od 1992r..

Trochę historii;  Z początkiem 70-lat w PIT w Warszawie opracowano demonstrator trój-współrzędnej stacji radiolokacyjnej o kryptonimie Hawana. Zastosowano antenę 11-wiązkową z reflektorem 9,2 m. Zestaw pracował w paśmie L. Mózgiem systemu był komputer ODRA 1204. Zestaw zapewniał automatyczne wykrywanie, określe­nie trzech współrzędnych oraz zobrazowanie informacji alfanumerycznej na wskaźni­ku panoramicznym. Po przeprowadzonych testach zalecono podjęcie w PIT dalszych prac nad stacjami radiolokacyjnymi trój-współrzędnymi oraz systemami zbierania i przetwarzania informacji. Efektem tych prac stała się stacja radiolokacyjna N-11, opracowana w 80-latach. Zbudowano ją w kilku egzemplarzach, przez co nie mogła zastąpić wszystkich użytkowanych stacji radiolokacyjnych typu Jawor/Justyna. Zainstalowano ją na kilku posterunkach radiolokacyjnych.

Radar N-11 pracuje w pasmie S typu koherentnego, średniego zasięgu. Ma antenę piętrową, wielowiązkową i monoimpulsowy system estymacji kąta elewacji obiektów. Zasięg wynosi 200 km, zaś pokrycie w elewacji do 30 stopni. stacja określa automatycznie trzy-współrzędne wykrytych obiektów i automatycznie je śledzi. Maksymalnie 31 obiektów. Stacja pracuje z pełnokoherentnym układem nadawczo-odbiorczym w systemie kompresji impulsu, diversity częstotliwości i możliwością przestrajania w szerokim paśmie częstotliwości. Otrzymała rozwinięty układ przeciwzakłóceniowy (TES cyfrowy z mapą zakłóceń biernych). Radar otrzymał także system samokontroli i testowania się, który wykrywa usterki i błędy pracy systemu, lokalizując je. Stacja jest wysoce mobilna w każdych warunkach terenowych. Posiada krótki czas rozwinięcia; 30 minut. Antena jest poziomowana półautomatycznie. Obsługa stacji jest 7-11 osobowa (drużyna).

W rzeczywistości stacja N-11 pracowała jako stacja stacjonarna. Aparaturę pomieszczono w kontenerach, które przewożone są na trzech samochodach typu Tatra 815. Podstawowe są trzy kontenery; antenowy, nadawczy i odbiorczy. Antena piętrowa; górna antena nadawcza, to typowa konstrukcja reflektorowa z pojedynczą, szeroką w płaszczyźnie pionowej, wiązką. Antena dolna odbiorcza ma wielowiązkową charakterystykę w płaszczyźnie pionowej, a wysokość obliczana jest na podstawie estymacji kąta elewacji, czyli porównywania amplitud sygnałów echa od obiektu w sąsiadujących wiązkach.

Podstawowe dane stacji radiolokacyjnej N-11/NUR-11; Praca w pasmie paśmie S (podpasma E i F). Zasięg do 250 km w odległości, do 30 000 m w wysokości. Wykrywa cele o skutecznej powierzchni odbicia 1 m kwadratowy do odległości 180 km. Prawdopodobieństwo wykrycia 80 % przy odległości 180-200 km. Pułap operacyjny 21 000 m. Dokładność pomiaru w odległości 300 m. Dokładność pomiaru w wysokości 600 m. Dokładność pomiaru w elewacji 0,5 stopnia. Odświeżanie co 10 sekund. Prędkość obrotowa anten: 6 obr/min. Zasilanie 3 x 220/380 V, 50 Hz. Pobór mocy 60 kW. Moc nadajnika 400 kW.

NUR-11 w Muzeum Sił Powietrznych Dęblin. Podstawa i zestaw antenowy. Po prawej stronie kontener nadawczy. 2012r. Zdjęcie Karol Placha Hetman

NUR-11 w Muzeum Sił Powietrznych Dęblin. 2012r. Zdjęcie Karol Placha Hetman

 

NUR-12 Edyta

Na przełomie 80/90-lat pojawiły się nowe możliwości techniczne, które PIT sukcesywnie wykorzystywał. Nowa stacja radiolokacyjna oznaczona NUR-12/N-12 praktycznie opierała się na systemach użytych w NUR-11/N-11. Ma trzy podstawowe elementy; układ antenowy, nadawczy i odbiorczy. Nowością była antena z jej układami nadawczymi. W azymucie pozostawiono mechaniczne przeszukiwanie, poprzez obrót dookolny anteny. Natomiast przeszukiwanie w elewacji elektroniczne (bez ruchu mechanicznego), realizowane poprzez tak zwaną antenę ścianową. W stacji zastosowano najnowsze Polskie i zagraniczne podzespoły elektroniczne. Demonstrator technologii posiadał już nową antenę, lecz wykorzystywała podzespoły elektroniczne z NUR-11. Jednym z efektów było to, że demonstrator nadal mógł śledzić max tylko 31 obiektów. W 1994r. prototypową (demonstracyjną) stację oznaczoną TRD-1200, poddano testom. Stacja korzystała z trzech samochodów Tatra-815. Antena stacji zbudowana została jako jeden element, bez podziału na część nadawczą i odbiorczą. Szerokość apertury anteny wynosiła 6,50 m, wysokość 8,50 m, a prędkość obrotowa 6 obr./min.

Drugi demonstrator (prototyp) oznaczony TRD-1211, posiadał już w torze odbiorczym układy scalone wielkiej skali integracji (Very Large Scale Integration -VLSI), opartej na układach mikroprocesorowych, które już programowano. Antena tej stacji była już podzielona na sektor górny nadawczy i sektor dolny odbiorczy. Wynikało to z doświadczeń pracy pierwszego demonstratora, który ujawnił problemy z przełączaniem nadawanie-odbiór. Budowę i testy TRD-1211 przeprowadzono w 1995r.. Zbudowano kilka egzemplarzy i ustawiono na posterunkach radiolokacyjnych.

Wspomniane układy mikroprocesorowe pozwoliły na wzrost liczby śledzonych obiektów do 120. Kontener odbiorczy, ze stanowiskami operatorów otrzymał nowe ekrany (wyświetlacze) MRG-20, które opracował PIT.

W 1997r., zbudowano jeszcze jedną stację TRD-1212 (prototyp) oraz w okresie 1998r.-2001r. serie docelowa złożoną z 5 egzemplarzy. Każdy z nich miał indywidualne oznaczenie. Wszystkie egzemplarze zbudowano w PIT. W wojskach radiotechnicznych oznaczano je; NUR-12, RST-12, TRD-12 lub Edyta. W 2007r. zaproponowano modernizacje stacji do standardu NUR-12 ME.

Urządzenie składa się z trzech głównych jednostek funkcjonalnych: jednostki antenowej JAT-12M (masa 13 000 kg), jednostki nadawczej JEN-12M (masa 24 000 kg), jednostki operacyjnej JOD-121 (20 000 kg), wozu technicznego WTN-12M i trzech przyczep do transportu segmentów masztu i anteny oraz dwóch przyczep z agregatami prądotwórczymi lub w wersji N-12ME – samochodem z agregatami prądotwórczymi zamiast przyczep. Jednostka antenowa JAT-12M przystosowana jest do pracy na przygotowanym stanowisku. Zasady obsługi stacji są tożsame z obsługa radaru NUR-11.

Podstawowe dane NUR-12 Edyta; antena ścianowa; górny element nadawczy, dolny odbiorczy, całkowita wysokość 14,00 m. Zasięg pracy 400 km. Skuteczne wykrycie 360 km. Pułap wykrycia 40 000 m. Może śledzić 120 obiektów/tras. Stacja pracuje w paśmie częstotliwości L (NATO D), uznawanym za najlepsze dla radarów ostrzegawczych. Stacja przekazuje informacje jednokierunkowo do systemu Dunaj i ASOC. Radar zasilany jest z źródła napięcia trójfazowego 3×230/400 V, 50 Hz, z dwóch agregatów prądotwórczych PAD-100 po 100 kW lub MGA-135W po 135 kW. Źródłem zasilania może być klasyczna sieć energetyczna. Czas rozwinięcia 5 godzin.

Antena NUR-12 2005r. Zdjęcie PIT

NUR-12 2010r. Zdjęcie LAC

 

NUR-12 M Edyta

Już w 1998r. w PIT, zgodnie z zaleceniami NATO, poddano stację NUR-12 głębokiej modernizacji w celu opracowania stacjonarnej stacji radiolokacyjnej o zasięgu 450 km. Jej parametry miały być o około 50 % lepsze niż odmiany poprzednie.. Antena miała być obudowana. Sama antena została poddana modyfikacji. Zwiększono jej szerokość, przy jednoczesnym obniżeniu wysokości (9,70 m x 6,60 m). Tym sposobem uzyskano większą rozróżnialność obiektów. Nowa elektronika umożliwiła uzyskanie lepszych charakterystyk promieniowania. Zwiększyła się odporność na zakłócenia oraz zwiększono liczbę częstotliwości roboczych z 8 do 64. System obróbki i przetwarzania sygnału umożliwia śledzenie do 255 tras obiektów.

Antena radaru umieszczona jest w specjalnej kopule o wysokości 30 m, chroniącej przed wpływem niekorzystnych warunków atmosferycznych i klimatycznych.  

W okresie 2004r.-2006r. zbudowano trzy egzemplarze stacji NUR-12 M (TRD-1222, TRD-1223, TRD-1224), oznaczonej również RST-12M. Próby państwowe przeprowadzono w 2006r.. Radary te zamontowano na posterunkach w Roszkoszy, Krakowie i Wiewiórczynie w 2007r.. Zaliczane są do posterunków dalekiego zasięgu.

W okresie 2002r.-2003r., na bazie prac prowadzonych nad NUR-12 M postanowiono opracować stacji kontroli ruchu powietrznego TRD-1231 dla zastąpienia radarów kontroli typu Avia-C/D/W na lotniskach oraz stacji TRD-1235 przeznaczonej dla odbiorców zagranicznych.

NUR-12 M w pobliżu Krakowa, miejscowość Brzoskwinia. 2014r. Zdjęcie Google

NUR-12 M w pobliżu Krakowa, miejscowość Brzoskwinia. 2014r. Zdjęcie Karol Placha Hetman

NUR-12 M w pobliżu Łasku, miejscowość Wiewiórczyn 2014r. Zdjęcie Google

 

NUR-15 Odra

NUR-15 (TRS-15 Odra) to Polski radar trój-współrzędny, mobilny, średniego zasięgu, montowany na podwoziu Tatra lub Jelcz. Radar został opracowany przez Polski Państwowy Instytut Telekomunikacji (PIT), który wszedł w struktury Bumar Elektronika S.A. Podstawowym zadaniem radaru jest wypełnienie luki po nieprzyjacielskim ataku i zniszczeniu stałych stacji radiolokacyjnych. Dlatego ich użytkownikiem są siły zbrojne. W Polskich realiach NUR-15 (odmiana Odra-C) znalazł zastosowanie w obronie Polskiego wybrzeża i wszedł w system walki radioelektronicznej Nadbrzeżnego Dywizjonu Rakietowego, który Polska armia kupiła dla marynarki wojennej. System opracowała norweska firma Konsgberg.

Początki opracowania NUR-15 to 1996r., kiedy to ministerstwo obrony Indii podjęło współprace z Polskim PIT. Indyjski inwestor potrzebował mobilnego radaru mogącego być transportowanym samochodami (Tatra – znana również w Indiach), koleją lub samolotem klasy Ił-76. Zadanie wykonano i kompletny radar dostarczono w 2001r.. Radar w Indiach otrzymał oznaczenie CAR-1100. Na jego bazie opracowano inne jego odmiany; dla zestawów rakietowych, dla marynarki wojennej, dla wojsk lądowych.

W czasie prac nad radarem dla Indii, PIT rozpoczął również prace nad radarem dla Polskich Sił Zbrojnych.

W 1999r. Departament Rozwoju i Wdrożeń Polskiego MON zdecydował dofinansować projekt trój-współrzędnego radaru średniego zasięgu o oznaczeniu zakładowym TRS-15, który miał w przyszłości zastąpić zestawy radarowe: odległościomierz N-31 i wysokościomierz N-41.

Prototyp TRS-15 powstał w okresie 2001r.-2003r., jako radar złożony z dwóch podstawowych elementów: systemu antenowego, tj. Bezobsługowej Jednostki Radarowej JBR-15 oraz systemu przetwarzana informacji i zobrazowania, czyli Ruchomego Stanowiska Wskaźnikowego RSW-15. Aby zapewnić wymagany resurs i niezawodność pracy zastosowano nadajnik zbudowany na bazie lampy fali bieżącej (LFB), z liniową modulacją częstotliwości, ze wzmacniaczami tranzystorowymi. Wprawdzie najnowsze systemy radiolokacyjne tego typu na świecie budowane są w technologii całkowicie półprzewodnikowej, jednak zastosowanie w Odrze LFB podyktowane było; opanowaniem tej technologii przez PIT, mniejszym skomplikowaniem konstrukcji, w tym zmniejszeniem masy anteny (przeniesiono główne elementy nadajnika do kabiny JBR), obniżeniem jej temperatury pracy i sygnatury termicznej, a także uproszczeniem układu chłodzenia. Nad anteną główną zabudowano w płaską antenę IFF typu APF-185. Cały system antenowy z napędami umieszczono na podnoszonej hydraulicznie ramie, opracowanej przez OBRUM Gliwice, która pozwala na podniesienie go na wysokość 8 metrów.

Próby fabryczne prototypu radaru przeszedł w okresie 2003r.-2004r.. Pierwsze cztery stacje typu NUR-15 znalazły się na wyposażeniu w 3 Wrocławskiej Brygadzie Radiotechnicznej w okresie 2007r.-2010r..

W tym czasie trwały już prace nad modernizacją radaru. Przede wszystkim zmieniono antenę IFF – zastosowano nowy układ ZAI-15, przystosowany do pracy w również w systemach cywilnych ICAO. Skonstruowano również konsolę zdalnego sterowania KZS-15 umieszczoną w kontenerze, którą można zainstalować na dowolnym stanowisku dowodzenia. Jedna KZS-15 może sterować pracą do 16 radarów Odra.

Z początkiem 2013r. pojawiła się prasowa informacja o tym, że w dniu 25.01.2013r. MON podpisało umowę na zakup od koncernu Bumar kolejnych 8 sztuk radarów typu NUR-15 M (TRS-15). Kontrakt jest wart 330 milionów złotych. Dostawy przewidziano na okres 2015r.-2017r..

Podstawowe dane NUR-15; Zasięg 240 km, odświeżanie co 10 lub 5 sekund. Pasmo pracy S. Moc impulsowa 185-220 kW. Pułap 30 000 m. Dysponuje dwoma stanowiska operatorskimi. Może śledzić jednocześnie ponad 250 tras obiektów. Radar zasilany jest z źródła napięcia trójfazowego 3×400 V, 50 Hz, maksymalny pobór mocy wynosi 40 kW. Szerokość apertury anteny wynosi 4,10 m, a wysokość 2,10 m. Czas rozwijania 20 minut. Kompletny zestaw składa się z Bezobsługowej Jednostki Radiolokacyjnej JBR-15, Ruchomego Stanowiska Wskaźnikowego RSW-15, umieszczonych na podwoziach terenowych samochodów ciężarowych oraz dwóch holowanych agregatów prądotwórczych ZPO 65 TDEZ o mocy 65kVA każdy. Oba moduły Odry posadowiono na samochodach Tatra – JBR-15 na czteroosiowym modelu T 815-27R84 34 300 8x8, a RSW-15 na trzyosiowym T 815-26WR25 26 255 6x6. Oba napędzane są silnikami Tatra – pierwszy T3C-928.90 o mocy 300 kW (407 KM), drugi T3B-928.60 o mocy 255 kW (346 KM). Masa całkowita JBR 28 200 kg. Masa całkowita RSW 20 800 kg.

NUR-15 Odra 2010r. Zdjęcie 3 Wrocławska Brygada Radiotechniczna

 

NUR-21

Muszę jeszcze na chwile cofnąć się do 80-lat XX wieku. Wówczas to powstała jeszcze jedna rodzina stacji radiolokacyjnych, przeznaczonych dla oddziałów przeciwlotniczych, zmechanizowanych i pancernych. Ich cechami charakterystycznymi był; mały i średni zasięg, szybki czas rozwinięcia oraz pełna mobilność. Pierwszą z nich była stacja NUR-21, umieszczona na gąsienicowym podwoziu transportowym SPG-1 M. Jest w stanie poruszać się w bardzo trudnych warunkach terenowych. Opancerzenie pozwala na pracę urządzenia w warunkach realnej walki. Jest pierwszą stacją radiolokacyjną przeznaczoną typowo dla jednostek OPL wojsk lądowych.

Stacja NUR-21 powstała w PIT w oparciu o zdobyte doświadczenia. Podobnie jak inne urządzenia klasy NUR, jest ona już w pełni koherentna. Dzięki najnowszej technologii całą aparaturę nadawczą, odbiorczą, antenę, agregat prądotwórczy i inne elementy pomocnicze umieszczono na jednym pojeździe.

Rozwinięta antena jest stosunków ciężka i wysoka. Pojazd nie dysponuje dodatkowymi podporami. Dlatego w wybranym miejscu kierowca pojazdu wykonuje kilka kółek, wyrównując ziemię i tak uzyskuje się stabilne podłoże. Antenę można ustawiać na poziomie niskim, średnim i wysokim. Przekłada się to na wykrycie celów nisko lecących. 

Podstawowe dane NUR-21; zasięg w odległości 100 km. pułap 5 000 m. Dokładność pomiaru 300 m w odległości, a 1 stopień w azymucie. Rozróżnialność obiektów w zasięgu 200 m. Stacja jednocześnie może śledzić do 16 celów. Sytuacja radiolokacyjna o śledzonych trasach może być przekazywana do ruchomych stanowisk dowodzenia obroną przeciwlotniczą. Moc w impulsie ≥82kW. Antena paraboliczna dwuwiązkowa o wymiarach 4,5×3,3 m. Obraca się 12 obrotów/minutę.

Identyfikacja IFF jest realizowana poprzez urządzenie Supraśl. Zobrazowanie jest realizowane jest na wskaźniku panoramiczno-syntetycznym WPS-12. Czas rozwinięcia 3-5 minut. Załoga 4 osoby.

Stacja jest zasilana napięciem 3×320/380V. Pobór mocy 12 kVA. Całkowity ciężar 34 500 kg. Zestaw jest wyposażony w radiostację RRC-9500. Samojezdny Pojazd Gąsienicowy SPG-1 M produkowany jest przez Ośrodek Badawczo Rozwojowy Urządzeń Mechanicznych OBRUM w Gliwicach. Pojazd ma długość 8,0 m, szerokość 3,45 m. Posiada silnik o mocy 522 kW. Prędkość max 65 km/h.

NUR-21 2007r. Zdjęcie PIT

 

NUR-22 Izabela

NUR-22 to rozwojowa wersja stacji radiolokacyjnej NUR-21 o tym samym przeznaczeniu. Opracowana przez PIT, a produkowana przez Radwar. Przeznaczona jest do wykrywania, śledzenia, identyfikowania celów powietrznych przez oddziały przeciwlotnicze, zmechanizowane i pancerne. W przeciwieństwie do NUR-21 została zamontowana nie na podwoziu gąsienicowym, ale na podwoziu kołowym samochodu Tatra-815 (choć kabina kierowcy została całkowicie zmieniona). Całość umieszczono na jednym pojeździe. Maksymalny zasięg wykrycia 120 km. Może śledzić jednocześnie 120 tras obiektów. Zobrazowanie jest przedstawiane na dwóch ekranach 21 calowych. Stacja wyposażona jest w wiele urządzeń pozwalających przekazywać w trybie cyfrowym informację o wykrycia poszczególnych obiektów. Identyfikacja IFF jest realizowana poprzez urządzenie Supraśl.

Jej produkcję uruchomiono w 1993r..

Podstawowe dane NUR-22; Zasięg wykrycia w odległości 120 km. Pułap wykrycia 7 000-10 000 m. Dokładność pomiaru w odległości 20 m, rozróżnialność obiektów 200 m. Stacja jest dobrze zabezpieczona przed działaniem broni chemicznej, ostrzałem z broni ręcznej i odłamkami z granatów.

Pojazd Tatra-815. Zestaw jest wyposażony w dodatkowe podpory stabilizujące i poziomujące. Silnik o mocy 275 kW. Prędkość max 65 km/h. Załoga 3-5 osoby. Rozwiniecie zestawu wynosi 5 minut. Długość zestawu 10,30 m, szerokość 2,75, masa całkowita 31 000 kg.

NUR-22 Izabela. Zdjęcie Radwar

 

TRC-20

To kolejna Polska konstrukcja opracowana przez PIT. Radar powstał w trakcie badań nad systemami dla wojsk artyleryjskich, a konkretnie w czasie rozwoju artyleryjskiego systemu obrony Leniwiec. W okresie 2003r.-2006r., dzięki funduszom MON i Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz środków własnych PIT opracowano unikalna stację radiolokacyjną średniego i bliskiego zasięgu TRC-20 Brda.

TRC-20 jest mobilnym trój-współrzędnym radarem wielofunkcyjnym, pracującym w paśmie C, wyposażonym w cztery anteny ścianowe sterowane elektronicznie (ESA), z których każda pokrywa ¼ okręgu, czyli cały azymut, bez konieczności wykonywania fizycznego ruchu obrotowego. Anteny są nieruchome w elewacji i azymucie. Wiązki są sterowane elektronicznie. Każda z czterech części anteny umożliwia elektroniczne wysterowanie 44 wiązek w azymucie i 15 w elewacji. Dzięki zastosowaniu nieruchomej anteny, niskiej mocy średniej i szybkiej zmienności cech emitowanego sygnału, radar charakteryzuje się niskim prawdopodobieństwem wykrycia przez potencjalnego przeciwnika. Podczas testów okazało się, że radar ma niewielkie martwe strefy (4 x 1 000 m-1 500 m). Radar może być stosowany przez Siły Powietrzne na poziomie taktycznym jako urządzenie wskazujące cel dla pocisków ziemia-powietrze i artylerii konwencjonalnej. Możliwe byłoby jego wykorzystanie jako radar kontroli obszaru lotniska. Rozwijanie radaru jest bardzo szybkie; poniżej 10 minut. Radar TRC-20 jest dobra bazą dla kolejnych Polskich konstrukcji.

Ostatecznie system Leniwiec otrzymał inną stację radiolokacyjną, a radar TRC-20 pozostał jako prototyp.

Podstawowe dane TRC-20; Zasięg wykrywania 40-80 km. Kąt pracy w elewacji 0-20 stopni. Zasięg w pułapie 10 000 m. Zdolność wykrywania obiektów o średniej skutecznej powierzchni odbicia od 0,001 m2, co w praktyce odpowiada zdolności wykrycia pocisku wystrzelonego z ZU-23-2 (kal. 23 mm) w odległości kilku km. Częstość odnawiania informacji o obiektach poniżej 0,5 s dla przeszukiwania oraz 0,1÷0,5 s przy aktywnym śledzeniu. Rozróżnialność w odległości 105 m. Rozróżnialność w azymucie poniżej 3 stopni. Stacja może śledzić jednocześnie do 120 celów/tras. Nadajnik TRC-20 stanowi lampa z falą bieżącą. Stacja może pracować na 500 częstotliwościach roboczych (ich liczba zależy od położenia wiązki w azymucie i elewacji). Stacja posiada dwa stanowiska operatorskie. Kontener urządzenia wraz z anteną zabudowany jest na podwoziu samochodu ciężarowego Tatra 815. Maksymalny pobór mocy nie przekracza 64 kVA przy zasilaniu 3×400 V. Jednostka jest rozwijana w czasie krótszym niż 10 min.

Radar TRC-20. Zdjęcie PIT

 

AVIA

Radary AVIA to najstarsze obecnie i wciąż eksponatowe lotniskowe stacje radiolokacyjne z 80-lat. Opisane w poprzednim rozdziale. Operacyjnie nadal są w strukturach wojskowych jednostek radiotechnicznych. Przeznaczone do radiolokacyjnej kontroli rejonu lotnisk.

 

RAT-31 DL

Od 2007r. na terenie Rzeczypospolitej funkcjonują trzy posterunki radiolokacyjne dalekiego zasięgu (PRDZ), wyposażone w radary NUR-12 M. Są one głównym elementem Polskiej części Systemu Backbone. Pozostałe posterunki PRDZ wyposażono we włoskie radary RAT-31 DL, opracowane przez Selex Sistemi Integrati S.p.A. Zostały one uruchomione do 2012r..Radar RAT-31 DL jest stacją radiolokacyjną zbliżoną danymi T-T do Polskich NUR-12/M. Radar RAT-31 DL jest produkcji włoskiej. Pozyskanie tych radarów odbyło się w ramach natowskiego programu inwestycji w zakresie bezpieczeństwa, NATO Security Investment Program (NSIP). Program pozyskania i montażu w Polsce sześciu stacjonarnych stacji radarowych dalekiego zasięgu FADR (Fixed Air Defence Radar) nadzoruje Departament Infrastruktury MON, a realizuje Zakład Inwestycji Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego (w przypadku zadań NSIP pełni on funkcję inwestora dla podwykonawców). Radary są instalowane zgodnie z decyzją Rady NATO z 25.06.1998r. CP5A0044 (Provide Backbone Air Defence Radars for Invited Nations), o szacunkowej wartości dla Polski, to 88 mln euro, dotyczącej dostarczania radarów dalekiego zasięgu typu Backbone dla nowo przyjętych państw sojuszu, tj. Polski, Czech i Węgier.

Rzeczypospolita zdecydowała o posiadaniu sześciu PRDZ; Roskosz (NUR-12 M), Wronowicach-Wiewiórczyn (koło Łasku NUR-12 M), Brzoskwini (koło Krakowa NUR-12 M), Szypliszki (koło Suwałk, RAT-31 DL), Łabunie-Reforma (koło Zamościa, RAT-31 DL) i Chruściel (koło Braniewa, RAT-31 DL). Za Polskie radary płaciła Polska z budżetu MON. Radary włoskie zakupiono ze środków NATO w 2003r.. Stacje RAT-31DL (w wersji stacjonarnej) pracują w Polsce, Czechach, Turcji, Grecji, we Włoszech i na Węgrzech. Wszystkie PRDZ są podporządkowane dowództwu 3. Brygady Radiotechnicznej we Wrocławiu.

Warto wspomnieć, że w 1990r. Polska posiadała 23 pododdziały PRDZ, obecnie (2013r.) 6 pododdziałów PRDZ.

Radary typu RAT-31 DL są używane w kilku krajach europejskich, w tym we Włoszech i Austrii. Są opracowane w trzech podstawowych wersjach; RAT-31 DL stacjonarna (najlepsze parametry), stacjonarna (słabsze parametry), RAT-31 M przewoźna-mobilna (słabsze parametry). Wersja przenośna zajmuje dwa kontenery i jest przystosowana do załadunku na pokład samolotu transportowego A-400 M.
Podstawowe dane RAT-31 DL (Radar Avvistamento Terrestre D – band L – long range) to trój-współrzędne urządzenie radiolokacyjne pracujące w paśmie L (NATO D). Służy do wykrywania obiektów powietrznych, ustalenia ich współrzędnych oraz identyfikacji IFF. Zasięg 450-470 km. Skuteczne wykrycie celu o powierzchni 1 m kwadratowy z odległości 320 km. Pułap wykrycia 30 000 m. Dokładność w odległości 50 m. Rozróżnialność obiektów 200 m. prędkość obrotowa anteny; 5 lub 10 obrotów/minutę.

W stacji zastosowano nadajnik półprzewodnikowy z cyfrową syntezą sygnałów DDS (Direct Digital Synthesis). Radar RAT-31DL, który jest urządzeniem zbudowanym w zasadniczym układzie SST (Solid-State-Transmitter), to pierwszy tego typu radar użytkowany przez wojska radiotechniczne Sił Powietrznych RP. Oznacza to, że w przeciwieństwie np. do radaru N-12 M (TRD-1222), w konstrukcji włoskiej wyeliminowano z układu nadawczo-odbiorczego lampy mikrofalowe, generujące oraz wzmacniające sygnały oraz wykorzystano wyłącznie układy półprzewodnikowe. Pozwala to na istotne zwiększenie niezawodności pracy całego systemu.

Antena główna radaru typu ścianowego, o szerokości 11,00 m i wysokości 7,00 m, ma powierzchnię 77 m kwadratowych. Składa się z 42 wierszy nadawczo-odbiorczych. W każdym wierszu zamontowane są 52 dipole, razem 2 184 moduły nadawczo-odbiorcze. Nadajnik radaru jest półprzewodnikowy z cyfrową syntezą sygnałów DSS składa się z rozproszonych nadajników tranzystorowych umieszczonych w antenie. Na każdy wiersz anteny przypada jeden moduł nadawczy o mocy 2 kW. Maksymalna moc impulsowa sygnału sondującego wynosi 82 kW (42 moduły nadawcze w wierszach). Antena odbiorcza wytwarza natomiast cztery wiązki szpilkowe przeznaczone do określania wysokości (metodą monoimpulsową estymacji kąta elewacji). Stacja może generować jednocześnie cztery niezależne wiązki, w dowolnym z 11 kierunków. Nad anteną główną umieszczono kierunkową antena radaru wtórnego ALE-9, zbudowaną z 35 ułożonych pionowo wierszy po 11 dipoli, tworzących szyk antenowy. Do nadawania i odbioru wykorzystuje się 34 wiersze, środkowy wiersz służy do tłumienia listków bocznych. Antena wraz z interrogatorem SiR-S oraz szyfratorem KIR-1 tworzy zestaw IFF stacji.
Radar RAT-31DL pracuje w dwóch głównych trybach – pierwszy to śledzenie celów powietrznych ABT (Air-Breathing Target), w tym wykrywanie i śledzenie obiektów w trybie zmasowanego nalotu ARM (Air Raid Mass). Drugi tryb to śledzenie rakiet balistycznych TBM (Tactical Ballistic Missile) przy pomocy odpowiedniej przystawki antenowej. Dzięki układowi śledzenia TBM stacja może estymować prawdopodobny punkt startu, punkt upadku oraz spodziewaną trajektorię lotu pocisku balistycznego. Radar jest przystosowany do pracy w trudnych warunkach meteorologicznych, a także w przypadku występowania zakłóceń biernych i czynnych. Stacja jest zasilana z klasycznej sieci energetycznej. Zasilanie awaryjne zapewniają dwa agregaty prądotwórcze firmy Caterpillar 3400 CD, które są w gorącej rezerwie.

Reklama Stacji Radiolokacyjnej RAT-31 2014r. Zdjęcie Selex

RAT-31 DL Szczypliszki koło Suwałk 2011r. Zdjęcie LAC

 

System GUNICA

System rozpoznania radioelektronicznego GUNICA jest system rozpoznania pokładowych układów elektronicznych statków powietrznych i pocisków kierowanych.

Światowy postęp w dziedzinie elektroniki powodował, że sowiecki sprzęt eksploatowany w Wojsku Polskim niezwykle szybko się starzał. Oprócz wyraźnych minusów takiej sytuacji, był jednak niezaprzeczalny plus – możliwość rozwoju własnych, nowoczesnych systemów, po 1989r.. I tak się stało. (Przynajmniej na początku.).

Rozpoznanie rynku tego typu systemów wykazało, że są one niezwykle drogie w zakupie, a producenci nie zapewniają modyfikacji urządzeń wraz z postępem technicznym. Zastanawiano się także nad zakupem pasywnych systemów tego typu. Jednak one mają małe zdolności precyzyjnego wykrycia źródeł emisji. Systemy takie używa wojsko Czech oraz USA na granicy z Meksykiem. Dlatego dobrym posunięciem było opracowanie tych systemów w Rzeczypospolitej w ramach własnej bazy naukowo-technicznej.

Około 1993r. Przemysłowy Instytut Telekomunikacji przystąpił do opracowywania nowoczesnych systemów rozpoznania radioelektronicznego. Do współpracy przystąpiło wiele krajowych instytucji, w tym Instytut Radiolokacji Wojskowej Akademii Technicznej. Prace te zakończono sukcesem i wdrożono do uzbrojenia Sił Zbrojnych RP system ELINT/ESM i urządzeń Breń-2 (dla Wojsk Lądowych) oraz Breń-R / Srokosz (dla Marynarki Wojennej). Zadanie finansowano ze środków Ministerstwa Obrony Narodowej i Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

Dalszą konsekwencją było opracowanie takiego systemu dla Sił Powietrznych. System rozpoznania radioelektronicznego dla Sił Powietrznych nazwano GUNICA. Testy fabryczne prowadzono w okresie 2001r.-2005r.. System ten skompletowano w 2005r. i przeprowadzono państwowe testy poligonowe.

Podczas tych badań prototyp stacji przepracował 300 godz. Przeprowadzono wszystkie sprawdzenia przewidziane w programie, m.in. sprawdzono możliwości stacji pod kątem wykonywania zadań bojowo-rozpoznawczych oraz jej współpracy z otoczeniem sieciowym. Zweryfikowano także dokładność namierzania i określania parametrów sygnałów elektronicznych celów powietrznych w warunkach poligonowych. Do badań wykorzystano realne loty samolotów An-28 Bryza 1R, Jak-40, Su-22, MiG-29 oraz śmigłowca Mi-14PŁ.

W 2006r. podpisano umowę wdrożeniową. Zadanie było realizowane przez Instytut Radioelektroniki Wojskowej Akademii Technicznej oraz firmą AM Technologies (AMT) z Warszawy. Jednak dopiero od 2009r. system rozpoczęto wprowadzać na uzbrojenie Polskich Sił Powietrznych. Reprezentuje on światowy poziom pod względem zastosowanych rozwiązań konstrukcyjnych oraz funkcjonalności. Ponieważ finansowanie wdrażania systemu do Wojska Polskiego nie było płynne, dlatego system zdążył przejść modyfikacje. Powstała odmiana oznaczona Gunica-M (Master) oraz prostsze konfiguracje ze stacjami pobocznymi (podległymi) Gunica-S (Slave).

Podstawą technologiczną systemu GUNICA jest stacja Breń-2/R. Urządzenie Breń-2/R opracował Polski instytut PIT przy współudziale Microtech Int. Ltd. Badania państwowe wersji okrętowej zakończono w 1997r., decyzją o podjęciu produkcji. Breń-R jest urządzeniem klasy RWR/ESM, którego podstawowymi funkcjami są: wykrywanie źródeł emisji radiolokacyjnej dookólnie i bez przeszukiwania, określenie parametrów technicznych źródeł emisji (amplituda, szerokość impulsu, częstotliwość, kąt), śledzenie obiektów, będących źródłami emisji, w czasie rzeczywistym. Kolejnym etapem rozwoju systemów rodziny Breń-R było jego zastosowanie jako Bloku Toru Wykrywania (BTW) stacji rozpoznania MUR20 typu ELINT. Do 2006r. wykonano 11 egzemplarzy różnych wersji tego urządzenia. 

System GUNICA przeznaczony jest do pracy w systemie rozpoznania Sił Powietrznych, służy do zautomatyzowanego rozpoznawania stacji radiolokacyjnych i innych źródeł emisji, montowanych na statkach powietrznych oraz platformach naziemnych i nawodnych. System zapewniaja wykrywanie sygnałów generowanych przez stacje radiolokacyjne, transpondery SIF/IFF, interrogatory IFF, systemy nawigacji TACAN/RSBN, DME i generatory zakłóceń. Realizowany w każdej stacji pomiar parametrów odbieranych sygnałów oraz przetwarzanie danych pomiarowych umożliwiają m.in. identyfikację typu emisji, przechwyt informacji transponderów SIF/IFF (w modach cywilnych), rozpoznawanie radarowych źródeł emisji, określanie parametrów zakłóceń. Możliwa jest także archiwizacja wyników rozpoznania oraz rejestracja wskazanych przez operatora zbiorów danych pomiarowych w celu późniejszej analizy i uzupełnienia bazy danych. Potencjał stacji może być w pełni wykorzystany, gdy współpracują one z jednej strony z innymi podobnymi lub takimi samymi stacjami rozpoznania realizując pracę systemową, z drugiej strony z nadrzędnym systemem kierowania rozpoznaniem i walką elektroniczną. Pracując w systemie, w którym jedna ze stacji pełni rolę stacji wiodącej, Gunica pozwala na śledzenie obiektów powietrznych oraz dowiązywanie informacji z rozpoznania do obiektów śledzonych przez system radiolokacyjny. Na podstawie obserwacji działania zestawu stacji Gunica potwierdzono, że system spełnia funkcje wykrywania sygnałów, namierzania, lokalizowania i identyfikowania ich źródeł emisji metodą triangulacyjną i TDoA oraz że współpracuje z prototypem obiektu zautomatyzowanego systemu dowodzenia i kierowania rozpoznaniem elektronicznym Sił Powietrznych Wołczenica.

Przekazanie systemu rozpoznania elektronicznego w składzie: stacja główna GUNICA M oraz dwóch stacji bocznych GUNICA S nastąpiło 27.01.2010r. w Lidzbarku Warmińskim. System GUNICA jest pierwszym w kraju tak zaawansowanym i wszechstronnym systemem rozpoznania elektronicznego. Wchodzące w skład systemu; stacja główna GUNICA M oraz dwie, docelowo trzy stacje boczne GUNICA S zapewniają wykrywanie sygnałów generowanych przez stacje radiolokacyjne, transpondery SIF/IFF, interrogatory IFF, systemy nawigacji TACAN/RSBN, DME i generatory zakłóceń. Stacje służą do zautomatyzowanego rozpoznawania radarów i innych urządzeń, generujących sygnały w zakresie częstotliwości 0,5 GHz–18 GHz.

Urządzenie równocześnie spełnia funkcje:
– urządzenia typu ELINT – zapewnia pełną analizę sygnału na potrzeby baz danych o emiterach;
– urządzenia typu ESM – zapewnia szybką ocenę sytuacji radioelektronicznej w przestrzeni objętej rozpoznaniem;
– typowego namiernika – zapewnia pomiar kierunku na źródło emisji (ZE) z dokładnością umożliwiającą jednoznaczne przywiązanie ZE do nosiciela;
– urządzenia głównego lub bocznego systemu lokalizacji ZE metodą TDoA.

System rozpoznania pasywnego umożliwia zdobywanie informacji o obiektach elektronicznych przeciwnika promieniujących energię elektromagnetyczną. W odróżnieniu od stacji radiolokacyjnych stacje rozpoznania nie emitują energii elektromagnetycznej, dlatego są praktycznie niewykrywalne przez potencjalnego przeciwnika. Jako urządzenia pasywne posiadają odbiorniki mikrofalowe o dużej czułości, co umożliwia odbieranie sygnałów w zakresie 0,5 GHz–18 GHz w odległościach większych niż zasięg stacji radiolokacyjnych. Po przeprowadzonej analizie odebranego sygnału ugrupowanie bojowe kompanii rozpoznania, złożone z dwóch–trzech–czterech stacji, może określić azymut, odległość, przynależność, skład oraz rodzaj pracy źródła sygnału, a z wykorzystaniem stacji Gunica (metody TDoA) – jego wysokość.

Zasięg stacji rozpoznania pokładowych systemów elektronicznych jest ograniczony jedynie horyzontem radiowym i w przybliżeniu stanowi 125% zasięgu pracującej stacji radiolokacyjnej. Każdy samolot, okresowo lub nawet przez dłuższy czas, emituje energię elektromagnetyczną, ze swoich pokładowych urządzeń elektronicznych (układów nawigacji, identyfikacji „swój–obcy”, radiolokatorów pokładowych oraz stacji radiolokacyjnych). Sygnały te są odbierane przez stacje boczne, które automatycznie przesyłają je do stacji głównej. Ta dokonuje pomiaru czasu ich przybycia. Po odjęciu czasu przybycia sygnałów ze stacji bocznych w stacji głównej jest obliczana różnica czasu ich odebrania przez poszczególne stacje boczne. Na tej podstawie oprogramowanie stacji głównej precyzyjnie określa położenie śledzonego samolotu.

Aparaturę stacji zabudowano na platformie umieszczonej na samochodzie Tatra-815, wyposażonym w ramę podkontenerową dla kontenerów klasy 1C. Układ funkcjonalny i konstrukcja stacji zapewniają możliwość jej obsługiwania na jednej zmianie przez dowódcę stacji i operatora. Stacja jest rozwijana i zwijana przez trzyosobową obsługę na nieprzygotowanych stanowiskach w czasie nieprzekraczającym 10 min. Stacja została wyposażona w system chłodzenia i może być eksploatowana w temperaturach od –40 stopni C do –50 stopni C.

GUNICA 2010r. Zdjęcie Polskie Siły Powietrzne

Urządzenie Bereń-R 2010r. Zdjęcie Bumar Elektronika

 

GCA-2000

Radary precyzyjnego podejścia i kontroli obszaru lotniska GCA-2000 firmy ITT Exelis.

ITT Corporation jest globalną firmą, której główna siedziba znajduje się w USA. Działa w obszarach obrony, bezpieczeństwa, ruchu i kontroli przepływu. Głównymi odbiorcami produktów są; transport lotniczy, transport lądowy i przemysł. Korporacja jest jedną z dziesięciu największych w usługach obronnych w oparciu o wysoko rozwiniętą elektronikę. Firma została założona w 1920r., jako Międzynarodowy Telefon & Telegraf (IT&T). W 1999r. firma osiągnęła zysk 4,6 miliardów dolarów i zatrudniała 38 000 pracowników na całym świecie. Obecna struktura korporacji powstała w 2006r.. W 2011r. z ITT Corporation została wydzielona spółka o nazwie ITT Exelis w Kalifornii, która przejęła podmioty gałęzi obronnej. Firma prowadzi kilkanaście inwestycji na całym świecie o znacznej wartości. Na przykład modernizacja radarów PAR na wojskowych lotniskach Royal Air Force, o wartości 125 milionów dolarów. PAR-2000 jest system wybranym przez 6 krajów; USA, UK, Brazylia, Kanada, Turcja, Rumunia.

W dziedzinie stacji radiolokacyjnych podstawą systemu jest zaawansowany technologicznie radar PAR-GAC-2000. Wyposażony w układy elektroniczne bezlampowe. Zobrazowanie przedstawiane jest na dużych kolorowych wyświetlaczach wielowidmowych. Radar przeznaczony jest do precyzyjnych podejść od zakresu 20 NM. System jest z powodzeniem używany w trudnych warunkach, w tym przy silnym wietrze i innych niekorzystnych warunków pogodowych. Producentem zestawów jest firma Gilfillan ITT Industries.

Po wstąpieniu Polski do NATO, zaczęto poszukiwać zachodnich systemów precyzyjnego podejścia do lądowania na lotniskach wojskowych, celem zastąpienia sprzętu sowieckiego. Rozmowy nabrały rozpędu w chwilą podpisania w 2003r. dużego kontraktu na zakup 48 sztuk WSB (wielozadaniowych samolotów bojowych), które zmaterializowały się w postaci samolotów F-16 Jastrząb. Wybór padł na radary PAR/GCA-2000 firmy ITT. Jankeska agencja obrotu uzbrojeniem (DCSA) przesyła wówczas do Kongresu USA dokumentację dotyczącą potencjalnej sprzedaży trzech lotniskowych systemów radiolokacyjnych, tzw. GCA (Ground Controlled Approach System - radar do określenia sytuacji ogólnej oraz precyzyjnego podejścia). W 2006r. wspomniane radary zostały zamontowane na trzech gruntownie zmodernizowanych lotniskach Krzesiny, Powidz, Mińsk Mazowiecki. Następnie dokupiono dwa zestawy przewoźne. Jeden z nich użytkowało Lotnisko Łask.

Ponieważ urządzenie spisują się poprawnie, dlatego po kilku latach MON zdecydowało (2012r.) o zakupie kolejnych 9 tego typu urządzeń dla innych wojskowych lotnisk w Polsce. Sprzęt trafi do; Łasku, Świdwina, Malborka, Dęblina, Inowrocławia, Babich Dołów, Siemirowic i Darłowa oraz jeden przewoźny. Lokalizacja tych urządzeń na Lotnisku Darłowo i Inowrocław, wynika z potencjalnej możliwości bazowania na nich nowo zakupionych śmigłowców. Radary zostaną zainstalowane w 2014r., a do tego roku eksploatowaliśmy sowieckie RSP-10 i wcześniejsze modele. Kontrakt jest szacowany na około 100 milionów $. Sprzedaż odbywa się w ramach jankeskiego programu Foreign Military Sales. Jeśli dany kraj wybrał sprzęt jankeski to przedstawia zapytanie do rządu USA o przedstawienie oferty sprzedaży. Gdy Kongres wyda pozytywną decyzję, ogłasza się przetarg pośredników (firm mających stosowny certyfikat) i powstaje oferta w formie umowy międzynarodowej. Umowa zawiera zobowiązania offsetowe. W jej ramach jankesi przekażą Wojskowym Zakładom Elektronicznym S.A. w Zielonce technologię serwisowania systemów GCA-2000. Dzięki temu to Polacy, po upływie dwuletniej gwarancji, będą mogli sami serwisować sprzęt.

Radar PAR/GCA-2000 występuje w kilku podstawowych zestawach; zarówno cywilnych jak i wojskowych. Wykonywane są w wersjach stacjonarnych, montowanych na stałych stanowiskach na lotniskach oraz wersjach mobilnych (przewoźnych). Taki radar można transportować na podwoziach samochodowych, platformach kolejowych i samolotami. Cały radar mieści się na pokładzie samolotu transportowego C-130 Herkules.

Zestaw radiolokacyjny GCA-2000 (Ground Control Approach), jest przeznaczony do obserwacji przestrzeni powietrznej w pobliżu lotnisk cywilnych i wojskowych oraz sprowadzania samolotów do lądowania w każdych warunkach meteorologicznych. Pełni on funkcje radaru precyzyjnego podejścia (PAR) i radaru kontroli zbliżania (ASR) przy wykorzystaniu tego samego zestawu anten. Jest również wyposażony w radar wtórny (SSR/IFF), zapewniając pełną kontrolę ruchu podchodzących do lądowania i lądujących samolotów. Rodzaje pracy PAR i ASR można wykorzystywać niezależnie lub jednocześnie. W rodzaju pracy PAR zestaw anten skanuje przestrzeń w płaszczyźnie poziomej (kąt azymutu) i pionowej (kąt elewacji). Informacje o azymucie, elewacji i odległości samolotów zobrazowane są na ekranie, wskazując ich pozycję względem ścieżki zniżania i linii kursu (przedłużenia osi drogi startowej). GCA-2000 kontroluje wiele kursów podejść do lądowań bez konieczności fizycznego przemieszczania systemu, czy też jego oblotu, czyli sprawdzania poprawności wskazań poprzez wykonanie lotów kontrolnych, po zmianie kierunku podejścia.

W rodzaju pracy ASR na wskaźniku PPI (Plan Position Indicator) zobrazowane jest położenie statków powietrznych we współrzędnych odległość/azymut, czyli jest to zobrazowanie typowe dla wskaźnika panoramicznego, z pierścieniami odległości i znacznikami azymutu. Ale dodatkowo zobrazowane są: sektory zabezpieczane przez ASR i PAR, sektory niezabezpieczane (emission blanking areas), pozycja radaru PAR i pokrywany przezeń obszar, cyfrowa mapa terenu, przeszkody terenowe, aktualna pogoda (opady deszczu) oraz znaczniki kalibrujące radar w czasie rzeczywistym. Radar potrafi monitorować poprawność wskazań wykorzystując w tym celu coś w rodzaju radiolatarni (electronic alignment Bacon) ustawionej w pewnej od niego odległości. Kombinacja mechanicznych obrotów i elektronicznego skanowania przestrzeni anteną azymutalną zapewnia informację o ruchu w zakresie kąta pełnego (360°). W rodzaju ASR radar może śledzić trasy do 250 statków powietrznych.

Podstawowe dane techniczne; Cały system oparty jest na mikrofalowych układach elektronicznych. Nie ma w nim lamp. Posiada trzy anteny; azymutu, elewacji, identyfikacji (SSR/IFF Secondary Surveillance Radar). Składa się z trzech bloków; antenowy (Sensor Subsystem), operacyjny (Operations Subsystem), zasilania (Power Conditioning Subsystem). System zapewnia wykrycie obiektów powietrznych w obecności silnych zakłóceń biernych i deszczu (trzy poziomy intensywności). Radar wyposażony jest w kolorowe wskaźniki zobrazowujące trójwymiarową sytuację lądowań w układzie współrzędnych kątów azymutu i elewacji w rodzaju pracy PAR lub położenie statków powietrznych w układzie odległość/azymut w rodzaju pracy ASR. W rodzaju PAR zobrazowują one pozycję samolotu, jego odchylenie od linii kursu i ścieżki zniżania oraz w oddzielnym bloku – informacje o locie (flight information). Pozycja samolotu jest wyświetlana w formie znacznika, można również włączyć zobrazowanie historii trasy w postaci serii zmniejszających się znaczników. Wszystkie informacje są prezentowane w odniesieniu do punktu przyziemienia, a nie pozycji radaru. Radar wykrywa obiekty o skutecznej powierzchni od 1 m kwadratowego. Zasięg w pracy PAR 20 NM (37 km). Odświeżanie co 1 sekundę. Zasięg w pracy ASR 30 NM (55 km). Pułap 8 000 ft (2 400 m). Odświeżanie w zależności od prędkości obrotowej, max 5 sekund przy 60 obr/minutę. Kąt elewacji 0-20 stopni. Śledzi do 250 obiektów/tras.

Reklama Stacji GCA-2000 2014r. Zdjęcie ITT Exelis

Stacji GCA-2000 Lotnisko Krzesiny 2014r. Zdjęcie Google

 

Opracował Karol Placha Hetman