Kraków 24.07.2007r.
197 Rozdział 1965.07.18. - 1964.06.01.
OKB Suchoj PL Su-7 B ( BM, BKŁ, U )
Polska 

Naddźwiękowy samolot bezpośredniego wsparcia na polu walki i uderzenia jądrowego.

Historia

Pierwszy egzemplarz PL Su-7 BM nb 01 nr 5301 dostarczony Wojsku Polskiemu.
Muzeum Lotnictwa Czyżyny 30.06.2007r.
Zdj. Karol Placha Hetman
Historia PL Su-7
Po co nam był potrzebny samolot Su-7 B ?
Aby odpowiedzieć na to pytanie musimy najpierw odpowiedzieć sobie na inne pytanie, a mianowicie, – Jaką rolę wyznaczyła nam Moskwa poprzez Układ Warszawski w przyszłym konflikcie zbrojnym ?
Nikt nie ma wątpliwości, że pod koniec 50-tych lat Zimna Wojna rozkwitała w najlepsze. Polska tak samo jak i inne kraje, myślała o obronie przed ewentualną agresją. Istniał nawet dokument zatytułowany - Doktryna Obronna Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej. Oczywiście była to faktycznie doktryna wojenna opracowana w Moskwie dla każdego z zależnych krajów, w ramach Układu Warszawskiego.
Dokument był super tajny, a dostęp do niego miała jedynie wąska grupa generałów. W dokumencie tym istniały między innymi następujące sformułowania; 
"... Jedna z naczelnych zasad naszej doktryny operacyjnej stal się pogląd, że broń jądrowo-rakietowa jest obecnie głównym środkiem rozwiązywania zadań..."
"... Doktryna operacyjna polskich sił zbrojnych jest podporządkowana ogólnej doktrynie strategicznej sił socjalizmu. Nie negując znaczenia obrony, oddajemy priorytet działaniom zaczepnym. Operacyjne zadania Polski w ramach Sił Zbrojnych Układu Warszawskiego przewidują, że po wybuchu konfliktu zbrojnego Wojska Polskie mają rozwinąć operacje zaczepną na północno-nadmorskim kierunku operacyjnym, na głębokość 500 - 800 km, w pasie 200 do 250 km, w tempie 60 do 80 kilometrów na dobę..."
Jak miał wyglądać atak ?
PRL miała wystawić do ataku na Zachód dwie armie - pancerną i zmechanizowaną. Zaplanowano ich natarcie na północ - w stronę Danii. Wspierać je miały tak zwane ABROT, czyli Armijne Brygady Rakiet Operacyjno-Taktycznych oraz myśliwce bombardujące, wyposażone w broń jądrową. ABROT zostały wyposażone w pociski rakietowe R-170, a potem R-70, R-300. 
Zadania powietrzne przydzielono jednemu pułkowi lotniczemu. W sytuacji „W”, czyli wybuchu wojny, sowieci mięli udostępnić dla tych samolotów uzbrojenie jądrowe, podobnie jak i dla formacji ABROT.
Procedurę przekazania głowic i bomb otaczała jedna z najściślej strzeżonych w PRL tajemnic. Sekrety nuklearyzacji Polski zawierały zalakowane koperty przechowywane w sejfach kolejnych pierwszych sekretarzy PZPR, opatrzone inskrypcja: „Otworzyć w przypadku wojny”. Koperty zniszczono w 1989r. na rozkaz gen. Wojciecha Jaruzelskiego.

Teoria Trzeciej Wojny Światowej. 
W czasie wojny wojsko nasze otrzymałoby rozkaz wykonania ataku na Danię. Przypuszczalny kierunek Schleswig Holstein i zajęcie terytorium Danii. Sowieckim celem strategicznym było osiągniecie cieśnin Skaggerak i Kattegat, Morza Północnego i Atlantyku. 
W pierwszym rzucie brałyby udział sowieckie dywizje stacjonujące w NRD i dywizje Czechosłowackie, oraz Wojsko Polskie i wojska sowieckie stacjonujące w Polsce. W sumie około dwóch milionów żołnierzy. Pierwszym frontem byłyby siły sowieckie w Niemczech, drugim - armia czechosłowacka, trzecim - front polski, o którym Jaruzelski mówi, że należał do sił drugiego uderzenia, ale to kłamstwo. Siły polskie miały włączyć się do walki w sześć-osiem godzin w ciągu trzeciego dnia wojny, były więc uważane przez sowietów za najbliższą rezerwę strategiczną pierwszego uderzenia.
600 tysięcy polskich żołnierzy miało ruszyć na Niemcy, Danię, a następnie na Belgię i Holandię. Chociaż nie bylibyśmy w stanie osiągnąć tych celów. Nasze jednostki miały przelać polską krew, by otworzyć Sowietom drogę do serca Europy. 
Sowieci wyznaczyli nam także drugi kierunek ataku – dokładnie na zachód. Uprzedzając fakty, to w 70-tych latach nasze lotnictwo nie było w stanie wspomagać obu tych kierunków natarcia. Także kierowanie i kontrolowanie nacierających w dwóch kierunkach wojsk byłaby bardzo trudne. 
Sowieci planowali równocześnie z atakiem sił konwencjonalnych, wspomóc natarcie polskich wojsk, atakiem jądrowym na bardzo ważny strategicznie port w Esbjergu, oraz ... zrzuceniem bomby atomowej na Kopenhagę. Ten pocisk miął zrzucić polski pilot...
Za taki najazd wojsk Układu Warszawskiego, NATO mogło odpowiedzieć tylko w jeden sposób: atakiem pociskami jądrowymi na terytorium Polski. NATO nie atakowałoby terytorium NRD i RFN ze względu na przebywające tam wojska obu stron. Atak na terytorium ZSRS nie był brany pod uwagę, przynajmniej w tej fazie wojny. Dlaczego ? Bo Sowieci odpowiedzieliby zmasowanym atakiem jądrowym na USA. 
Wszystkie linie transportowe szły przez terytorium Polski i właśnie na nasz kraj spadłyby atomowe pociski. O tym też mówiła „polska” doktryna wojenna.
„...Trzeba przewidywać, ze przeciwnik będzie dążył do wykonania strategicznych barier jądrowych. Za przypuszczalne obiekty uderzeń jądrowych należy uznać: Śląski Okręg Przemysłowy, Warszawę, rejon Trójmiasta, Łódź oraz Poznań, Szczecin, Wrocław, Kraków. Uderzenia na komunikacje najbardziej prawdopodobne w rejonie granicy polsko-sowieckiej. Dokładna prognoza skali uderzeń jest trudna. Jeżeli jednak przyjąć dla pierwszych dni wojny przybliżoną liczbę 50 do 60 uderzeń jądrowych o ogólnej mocy 25 do 30 megaton, to straty spowodowane tymi uderzeniami musiałyby wynieść od milion dwieście, do 2 milionów ludzi, a bardzo rozległy obszar kraju uległby skażeniu promieniotwórczemu.”
Na Hiroszimę spadł ładunek liczony w kilotonach, a wiec: 1 000 razy mniejszy.
W 70-tych latach supertajna polska eskadra lotnicza, stacjonująca w Powidzu, prowadziła rozpoznanie celów ewentualnych ataków jądrowych w Danii. Robiono to z pokładu specjalnie wyposażonego do tego celu, pozornie przestarzałego samolotu transportowego Ił-14, krążącego nad Bałtykiem. Z personelem tej eskadry nie wolno było się nikomu kontaktować. Do dzisiaj ( 2000r. ) jednak żyją osoby, które zarządziły i firmowały swoimi rozkazami te właśnie operacje opatrzona kryptonimem „Beryl”. 
Za najlepszy sposób lotniczego zrzucenia bomby atomowej uznano dolot do celu z dużą prędkością tuż nad ziemią, gwałtowne nabranie wysokości, odczepienie bomby w locie wznoszącym, a następnie – po wykonaniu zawrotu bojowego – szybką ucieczkę na małej wysokości. Sposób ten zapewniał niezauważalne zbliżenie się do celu, a potem czas na oddalenie się od miejsca wybuchu bomby. 

Doszliśmy do momentu w którym istnieje dokument i należy przystąpić do jego wykonania. Aby przygotować się do wykonania nałożonych przez Moskwę zadań należało wyznaczyć jednostki bojowe i wyposażyć je w odpowiedni sprzęt.

Jaki samolot ?
Z końcem 50-tych lat Polska dysponowała bombowcem typu Ił-28, o prędkości poddźwiękowej i udźwigu 3 000 kg. Ten typ nie nadawał się do wykonania szybkiego ataku jądrowego. Nasi wojskowi następcy bombowca rozpoznawczego Ił-28 upatrywali w samolotach Jak-26/27/28. Jednak samoloty te nigdy nie trafiły na eksport, a i w samym ZSRS nigdy nie zostały oficjalnie przyjęte na uzbrojenie.
W takiej sytuacji zostaliśmy zmuszeni do zakupu nowego sprzętu w postaci myśliwców-bombardujących typu Su-7 B. Do ich obsługi wyznaczono 3 Pułk Lotniczy, który zlokalizowano w Bydgoszczy.

Su-7B 
Prawdziwy rozwój samolotu Su-7 przyniosła lansowana przez sowieckie władze wojskowe w 50-tych latach koncepcja atomizacji i rakietyzacji pola walki. Główną rolę przenoszenia ładunków atomowych na taktycznym polu walki miały spełniać pociski rakietowe klasy z-z i artyleria lufowa, jednak dla eliminacji części celi szczególnie ruchliwych ( kolumny wojsk ) lub wymagających precyzyjnego uderzenia ( jądrowe środki rażenia przeciwnika, zabezpieczone stanowiska dowodzenia i łączności ) przewidziano użycie w roli nosiciela szybkiego samolotu naddźwiękowego. 
Z racji dużej prędkości, dużego ładunku użytecznego, mocnego silnika, odpowiedniego zasięgu i co równie ważne potrzeby szybkiego wprowadzenia maszyny do służby ( przed Su-7 B do tej roli używano prowizorycznie zmodyfikowanych MiG-15 /-17 ) wybór padł na konstrukcję OKB Suchoj. 
Prototyp wersji myśliwsko-bombowej oznaczono indeksem S-22-1, a jego bazą stał się jeden z ostatnich powstałych seryjnie myśliwski Su-7. Powiększeniu uległ przenoszony wewnątrz zapas paliwa, w tym celu wykorzystano skrzydła tworząc w nich komory na dodatkowe 420 litrów w każdej ( łącznie teraz 3 455 litrów ), dalej w razie potrzeby instalowano pod kadłubem dwa zapasowe zbiorniki paliwa 2 x 600 litrów. Razem 4 655 litrów.
Oprócz dwóch podkadłubowych węzłów podwieszeń samolot otrzymał możliwość przenoszenia uzbrojenia na dwóch węzłach podskrzydłowych, o udźwigu 2 x 500 kg . 
W typowych, konwencjonalnych misjach wsparcia jednostek naziemnych podwieszano 2-4 ( w zależności czy miał zbiorniki zapasowe paliwa ) bomby FAB-500 M 54 lub M 58, szesnastolufowe wyrzutnie UB-16-57 U z n.p.r. typu S-5, siedmiolufowe wyrzutnie APU-14 U z pociskami przeciwpancernymi S-3 K, pojedyncze wyrzutnie PU-12 z pociskami S-21 i PU-12-40 U z pociskami S-24. 
Samolot otrzymał zmodyfikowaną wersję silnika oznaczoną jako AL.-7 F 1-100 z powiększonym do 100 godzin pracy resursem. 
Kadłub w porównaniu do poprzedniej wersji otrzymał dużo większą liczbę różnorakich luków i wizjerów ułatwiających pracę techników naziemnych. We wszystkich bojowych samolotach rodziny Su-7 owiewka kabiny otwierana była ręcznie poprzez przesunięcie ku tyłowi. Z tyłu kadłuba w specjalnej wnęce zamontowano jeden spadochron hamujący. 
Wyposażenie radiotechniczne pierwowzoru myśliwsko-bombowego Suchoj stanowiła radiostacja UKF RSIU-5 W, radiokompas ARK-5 zastąpiony następnie modelem ARK-10, radiolokacyjne urządzenie odpowiadające systemu IFF Kremnij-2, stacja ostrzegawcza przed opromieniowaniem wiązką radiolokacyjną tylnej półsfery samolotu typu SPO-2, znanej też jako Syrena-2. Samolot Su-7 B ( a także kolejne modyfikacje ) otrzymał możliwość montażu aparatu fotograficznego AFA-39 pod wnęką przedniego podwozia i wykonywania zdjęć pionowych.

Próby w locie 1959r. 
Po raz pierwszy za S-22-1 wzniósł się w powietrze 24.04.1959r. pilotowany przez pilota OKB Suchoja, Jewgienija Sołowiewa. Prowadzone próby z użyciem uzbrojenia z podkadłubowych węzłów, a w szczególności niekierowanych pocisków rakietowych ujawniły po raz kolejny skłonność silnika do pompażu, tym razem spowodowanego gazami wylotowymi rakiet. By temu zapobiegać silnik otrzymał instalację KS-1 automatycznie zmniejszającą w chwili użycia pocisków jego obroty i po chwili również automatycznie przywracającą początkowe obroty silnika. Instalacja nie do końca rozwiązała niebezpieczeństwo pompażu, wprowadzono dodatkowe ograniczenia eksploatacyjne przy lotach z pociskami S-24. 

Produkcja i użytkowanie Su-7 B 1960r.
W połowie 1960r. rekomendowano samolot do produkcji seryjnej, pierwsze egzemplarze zeszły z taśm produkcyjnych w drugiej połowie 1960r.. Z dniem 24.01.1961r. samolot oznaczony jako Su-7 B oficjalnie przyjęto w poczet uzbrojenia lotnictwa Armii Radzieckiej. 
Pierwszy pułk myśliwsko-bombowy, który zamienił swoje dotychczasowe MiG-15 na nowe Su-7 B stacjonował w Martynowce w Odeskim Okręgu Wojskowym. Opinie pilotów liniowych wykonujących loty były krytyczne wobec nowego samolotu. Piloci szczególnie narzekali na ciągle pojawiający się pompaż silnika czy jego podatność na uszkodzenia przez ciała stałe. Zaradzić temu miała kolejna modyfikacja silnika Lulki. Poszczególne usprawnienia i modyfikacje wprowadzono kolejno do egzemplarzy na taśmie produkcyjnej. Przede wszystkim nowy silnik AL.-7 F-1-100 U otrzymał zmodyfikowaną sprężarkę ( powiększone wieńce łopatek z możliwością ich regulacji w trzech położeniach ). Napęd ten montowano od 1962r.. 
Zasysanie ciał obcych z płyty lotniska częściowo wyeliminowano ( od 26 serii produkcyjnej ) poprzez skrócenie o 113 mm podwozia głównego, dzięki czemu lekko ku górze uniósł się przód samolotu, a tym samym wlot powietrza. 
Z kolei od 28 serii samoloty otrzymały cztery dodatkowe chwyty powietrza chłodzącego silnik, od 8 samolotu 31 serii samoloty otrzymywały nową przednią goleń podwozia z nowym amortyzatorem, od 33 serii dotychczas montowany fotel wyrzucany KS-2 zastąpiono modelem KS-2 A, Su-7 B produkowane od 33 serii otrzymały przesuniętą z pozycji centralnej na boczną lewostronną awaryjny odbiornik ciśnienia powietrza oraz dodatkowo zamontowano na tym odbiorniku dodatkową końcówkę mierzącą kąt ślizgu i natarcia ( urządzenie DUAS ). Powstałe samoloty wyprodukowano w 33 seriach, ich numery były kontynuacją powstałych wcześniej dwunastu serii myśliwskich Su-7, tak więc były one z przedziału 13-45.
Samolot Su-7 B po raz pierwszy zademonstrowano na pokazach lotniczych w Tuszyno pod Moskwą w 1961r. W powietrzu zademonstrowano 21 maszyn. 

Su-7 BM ( ros. Modernizowannyj ) 1962r.

PL Su-7 BM nb 06 nr 5306 w Muzeum w Czyżynach. 30.06.2007r. 
Zdj. Karol Placha Hetman
Już po dwóch latach od uruchomienia produkcji seryjnej Su-7 B światło dzienne ujrzała jego modernizacja, którą zapoczątkowało powstanie prototypu S-22-2. Samolot ten miał być docelową wersją przenoszącą uzbrojenie jądrowe. Samoloty Su-7 B początkowo nie przenosiły jeszcze uzbrojenia jądrowego, gdyż takie dopiero dla nich powstawało i zrealizowane zostało w 1962r. w postaci bomby jądrowej 8U49 o mocy początkowo 5 kT, a potem w różnych odmianach od 1 do 10 kT. By w pełni wykorzystać moc tego środka rażenia niezbędna była instalacja odpowiedniego wyposażenia celowniczego i awionicznego. 
S-22-2 otrzymał więc celownik bombardierski PBK-1 ( od 55 serii zastąpiony przez PBK-2 ) automatycznie określający moment zrzutu w zależności od prędkości samolotu, wysokości czy kąta wznoszenia, przepływomierz, radiostację RSIU-5 W, radiowysokościomierz małych wysokości RW-UM, automatycznego pilota AP-28J-1 ( wykorzystywany od wysokości 1 000 metrów i utrzymujący położenie samolotu występujące w chwili jego uruchomienia ) czy nowy fotel KS-3. Kabina otrzymała podświetlenie w kolorze czerwonym. Su-7 BM ( M jak ros. Modernizowannyj ) otrzymał namiastkę współczesnego aktywnego układu sterowania w postaci dwukanałowego tłumika D-2K-110, który od wysokości 2 000 m spowalniał wychylenia sterów i samoistnie korygował zejścia samolotu z toru lotu. 
Silnik miał powiększony resurs początkowo do 150 ( AL.-7 F1-150 ) a potem do 200 godzin pracy ( AL.-7 F1-200 ). Samolot otrzymał dwa reflektory lądowania ( Su-7 B jeden ) i reflektor kołowania. Wymieniono część aparatury na nowszą, ułatwione stało się awaryjne opuszczanie podwozia ( pojedyncza dźwignia zamiast stosunkowo skomplikowanej procedury z Su-7 B ). 
Powiększono zasięg operacyjny samolotu dzięki większym komorom skrzydłowym ( po 670 litrów ). Teraz płatowiec mieścił 3 955 litrów. Oraz przystosowując dodatkowo węzły podskrzydłowe do przenoszenia 600 litrowych zbiorników podwieszanych. Do przebazowania samolot może więc zabrać 6 355 litrów. 
Wszystkie te zmiany spowodowały wzrost masy własnej samolotu o około 600 kg . 
Na S-22-2 testowano podstawowe uzbrojenie jądrowe, wspomnianą lekką bombę typu 8U49 przenoszono pojedynczo na zamku podkadłubowym. Na samolocie przeprowadzono testy nowego konwencjonalnego uzbrojenia w postaci bomb FAB-500 M62, które swoją smukłą sylwetką bardziej nadawały się do lotów naddźwiękowych wypierając wcześniej używane M54 i M58. Zrezygnowano również z przenoszenia wyrzutni APU-14U ( miała duży przekrój poprzeczny co wpływało na opór powietrza i osiągi samolotu ) i PU-12 ( zrezygnowano na rzecz używania tylko rakiety S-24 z wyrzutnią PU-12-40U ). 
Tak skonfigurowany S-22-2 po raz pierwszy wzniósł się w powietrze w 1962r., jego seryjny odpowiednik Su-7 BM w jednostkach pojawił się 1963r.. Produkowany był tylko do 1965r., bo w tym roku podjęto produkcję kolejnej nowszej wersji. Serie produkcyjne Su-7 BM są liczbami z przedziału 46-56, czyli zbudowano 11 serii.
Su-7 BM to pierwszy samolot biura OKB Suchoj użytkowany poza granicami ZSRS. Jest to także pierwszą wersja Su-7, która weszła na uzbrojenie Wojska Polskiego.

Su-7BKŁ ( ros. Koliesno-Łyżnyj ) 

PL Su-7 BKL nb 806 w Muzeum w Czyżynach. 30.06.2007r.
Zdj. Karol Placha Hetman
Wersja ta była rozwijana na fali pomysłów z umożliwieniem ciężkim samolotom naddźwiękowym korzystania z mniejszych lotnisk. Prace z Su-7 przebiegały dwutorowo: pracowano zarówno nad rakietowymi przyspieszaczami startowymi jak i płozami przy podwoziu kołowym. 
Pierwszy z tych projektów powstał na bazie seryjnego Su-7 B i oznaczony jako S-25 powstał w 1960r.. Samolot charakteryzował się dwoma zamocowanymi w dolnej, środkowej części kadłuba prochowymi przyspieszaczami startowymi SPRD-110 o ciągu 1 300 – 3 000 kG ( uzależnionego od temperatury powietrza ) i czasie pracy 10-17 sekund. Ich użycie przez pilota odbywało się w sytuacji, gdy samolot był rozpędzony do pewnej prędkości startowej, po czym bezpośrednio po starcie i zużyciu były zrzucane za pomocą pironabojów. 
Dodatkowo S-25 otrzymał powiększone kadłubowe zbiorniki paliwa o 270 litrów ( teraz samolot przenosił 3 925 litrów ), dwa spadochrony hamujące zamontowane u nasady statecznika pionowego oraz system zdmuchiwania warstwy przyściennej z klap na spływie. Trwające do 1964r. próby S-25 pozwoliły na wprowadzenie wymienionych ulepszeń do maszyn seryjnych ( oprócz systemu zdmuchiwania warstwy przyściennej ) o czym dalej. 
Nieco wcześniej, bo w 1959r. rozpoczęto prace nad innym prototypem oznaczonym jako S-23 ( na bazie Su-7 ), który w miejsce klasycznego podwozia kołowego otrzymał specjalne łyżwy. System sprawdzał się szczególnie przy lądowaniu, gdyż łyżwy nie grzęzły w stosunkowo miękkim podłożu gruntowym, natomiast podczas startu stawiały dużo większy opór niż koła. Dlatego po pewnym czasie zrezygnowano z przedniej łyżwy na korzyść koła, jednak z dalszych prób zrezygnowano. 
W 1962r. oblatany został kolejny prototyp S-22-4 ( na bazie Su-7 B ). Zdecydowano się na prace nad innym podwoziem, powstało podwozie płozowe. Płozy były montowane po zewnętrznej stronie podwozia głównego i automatycznie opuszczane przez siłowniki hydrauliczne do krawędzi kół w sytuacji gdy samolot lądował na podłożu gruntowym. Gdy startowano lub lądowano z podłoża betonowego płozy pozostawały w swoim położeniu początkowym i samolot wykorzystywał do tego standardowe podwozie kołowe. 
Do badań nad zmienionym podwoziem łyżwowym powrócono w 1963r. wraz z opracowaniem prototypu S-26 ( na bazie Su-7 BM ). Samolot ten otrzymał poprawioną wersję znanych z S-23 łyżew ( z przodu pozostało zmodyfikowane koło ), by zmniejszyć ich opór przy starcie szczególnie z betonowego podłoża system otrzymał specjalną instalację poślizgowo-chłodzącą. Planowano wdrożenie samolotu do produkcji pod oznaczenie Su-7 BŁ, jednak ostatecznie z powodu skomplikowania z przedsięwzięcia zrezygnowano. 
W latach 1962-1964r. przeprowadzono próby zakładowe, a w latach 1964-1966r. próby państwowe samolotu S-22-4 wykorzystującego niektóre elementy z innych prototypów. Samolot rekomendowano do produkcji seryjnej w 1965r. jako Su-7 BKŁ. Po za wspomnianym ( w przypadku opisu S-22-4 ) systemem płozowym samolot otrzymał przyspieszacze startowe SPRD-110, powiększone zbiorniki paliwa, dwa duże spadochrony hamujące ( wszystkie testowane na S-25 ), półautomatyczny celownik ASP-PF-7 ( w latach 70-tych zastąpione ASP-PFM-7 ), fotel wyrzucany KS-4 ( pozwalał na opuszczenie samolotu z 0 m wysokości przy min. prędkości 140 km/h ), silnik AL.-7 F1-250 ( resurs 250 godzin, masa silnika 2 103 kg, zużycie paliwa 0,9 kg/kG/h ), cieńszą przednią szybę pancerną dla poprawy widoczności, wzmocnione grzebienie aerodynamiczne, hamulce aerodynamiczne i statecznik poziomy, nowe dodatkowe zbiorniki paliwa po 950 litrów każdy. 
Wzmocnieniu uległo uzbrojenie, a to dzięki wzmocnieniu skrzydeł pod nowe zapasowe zbiorniki paliwa, samolot otrzymał pod każdym skrzydłem dodatkowy punkt mocowań ( montowane od 1969r. ) o nośności 2 x 250 kg. 
Było jednak kilka ograniczeń przy ich wykorzystaniu, przede wszystkim nie mogły być użyte w przypadku podwieszenia pod wewnętrzne punkty mocowań dużych zbiorników paliwa po 950 litrów, dodatkowo na każdym ze skrzydeł musiał być użyty ten sam rodzaj uzbrojenia: albo bomby albo rakiety ( z racji tych samych podłączeń elektrycznych systemu kierowania uzbrojeniem do obu podwieszeń ). W 70-tych latach wprowadzono do użytku nową wyrzutnię dla rakiet S-5, była to UB-32A-72 z 32 prowadnicami. Podjęto także prace nad przystosowaniem samolotu do przenoszenia uzbrojenia kierowanego ( Ch-23, Ch-25, Ch-28 ), lecz ich nie ukończono. Także w tej samej dekadzie samoloty rodziny Su-7 zostały przystosowane do przenoszenia pod skrzydłem zasobnika zakłócającego typu SPS-141, SPS-142 i SPS-143 w zależności od przewidywanego pasma zakłócanych częstotliwości. 
Produkcja samolotu Su-7 BKŁ prowadzona była w latach 1965-1971r. i zakończyła się zbudowaniem około 500 egzemplarzy w seriach o numerach 57-80.

Su-7 BMK ( ros. Modernizowannyj-Kommierczeskij )
Samolot Su-7 BMK to eksportowa hybryda Su-7 BM i Su-7 BKŁ z przeznaczeniem dla państw z poza Układu Warszawskiego. Z Su-7 BKŁ samolot otrzymał przyspieszacze startowe, dwa spadochrony, potem także dodatkowe podwieszenia podskrzydłowe, celownik ASP-PF-7 ( początkowo posiadały ASP-5ND z Su-7 BM ). Samolot pozbawiony był instalacji do przenoszenia uzbrojenia jądrowego oraz posiadał inny typ radiostacji i radiolokacyjny układ IFF. 

Su-7 U ( ros. Ucziebnoj )

PL Su-7 U nb 116 w Muzeum w Czyżynach. 30.06.2007r.
Zdj. Karol Placha Hetman
Z racji problemów z pierwszymi seryjnymi samolotami Su-7, odkładano w czasie opracowanie wersji szkolno-bojowej. Brak tego samolotu sprawiał dużo problemów w przeszkoleniu się młodych pilotów na jakże trudny w pilotażu samolot jakim był Suchoj. 
Dwa prototypy samolotu szkolnego oznaczone jako U-22-1 i U-22-2 powstały w drugiej połowie 1965r.. Piloci wciąż czekali na ten samolot, więc wkrótce maszyny przeszły próby zakładowe, a potem państwowe, tak że pierwszy seryjny samolot wzniósł się w powietrzu już w kwietniu 1966r.. Jego produkcja realizowana była do 1971r.. 
Dwuosobowy Su-7 U powstał na bazie samolotu Su-7 BM. By zabudować w kadłubie drugą kabinę musiano wydłużyć o 200 mm przednią część kadłuba. Dodatkowo znajdujące się do tej pory za fotelem pilota osprzęt przeniesiono do górnej owiewki ciągnącej się od kabiny do statecznika pionowego. Również przebudowie uległy kadłubowe zbiorniki paliwa, jednak ich pojemność nie uległa zmianie. Kabiny posiadały dwie osłony otwierane pneumatycznie ku górze. 
Tandemowa zabudowa foteli jeden za drugim na tym samym poziomie, połączona z dużymi gabarytowo fotelami i zabudową wyposażenia uniemożliwiała siedzącemu z tyłu instruktorowi jakąkolwiek widoczność tego co dzieje się przed samolotem. Oczywiście było to niedopuszczalne, kabinę wyposażono w dwa wychylane lustra wykonane z dobrze wypolerowanego metalu. Działało to na zasadzie odbicia obrazu widzianego w górnym kawałku metalu ( na górnej osłonie kabiny pod roboczym kątem 45 stopni ) w kawałku znajdującym się w środku kabiny. Czyli był to typowy peryskop. Urządzenie miało pewne ograniczenia. Nie można było go używać przy prędkościach większych niż 600 km/h. Po prostu opór powietrza zniszczyłby górną część metalu. Wystarczało jedno pociągnięcie instruktora i górny element peryskopu przyjmował bezpieczny kąt 00 . Po pewnym czasie dokonano wzmocnień, co pozwoliło na loty z prędkością do 850 km/h z otwartym peryskopem. 
Załoga otrzymała specjalną wersję foteli wyrzucanych KS-4U-22. Co ciekawe zawsze odpalał się pierwszy fotel pilota, a zaraz potem instruktora, niezależnie od tego kto zainicjował opuszczenie samolotu. Wzmocnieniu uległo podwozie ( często fatalnie traktowane przez młodych pilotów szczególnie podczas lądowań ) i jego hamulce. Przednia goleń podwozia wyposażona była w hamulce i mogła być sterowana hydraulicznie. Układ hamulcowy podwozia otrzymał instalację spryskującą piasty kół spirytusem, powodując ich efektywniejsze chłodzenie. 
Wzrost masy całego samolotu spowodował ograniczenia w przenoszonym uzbrojeniu, maksymalny udźwig podwieszeń ograniczono do 2 500 kg, część maszyn nie otrzymała lewoskrzydłowego działka kalibru 30 mm. Pozostawiono jednak możliwość przenoszenia bomb jądrowych. Używany na szkolnym samolocie celownik to modyfikacja z Su-7 BM oznaczona jako ASP-5ND-7U zastąpiona od 12 serii produkcyjnej nowszym ASP-PF-7U. 

Su-7 UMK 
Eksportowa wersja samolotu szkolnego wyróżniająca się przede wszystkim innym typem radiostacji, innym radiolokacyjnym układem IFF. W odróżnieniu od sowieckiego pierwowzoru nie przenosiła broni jądrowej. Jej produkcja odbywała się w latach 1968-1970r. 

Polska 1964r.

PL Su-7 BM nb 01 nr 5301 ( 114010 ) w Bydgoszczy w 1965r.
Zdj. Archiwum. 
Decyzja o przyjęciu ( zakupie ) na uzbrojenie samolotów Su-7 B zapadła na przełomie 1962-1963r., a na miejsce ich stacjonowania wybrano Bydgoszcz i 5 Pułk Lotnictwa Myśliwsko-Szturmowego. Pierwotna umowa opiewała na 36 maszyn jednomiejscowych i 6 szkolnych, dwumiejscowych, co stanowiło obsadę jednego pułku z trzema eskadrami.
Nasze wojska lotnicze odebrały swoje pierwsze 6 Su-7 BM ( 53 serii ) w kilka miesięcy po Czechosłowacji, w czerwcu 1964r.. Były to jedyne samoloty w wersji Su-7 BM.
Następne 12 Su-7 BKŁ otrzymaliśmy w 1966r. Wszystkie te samoloty ulokowano w Bydgoszczy.
Kolejne dostawy to;
1968r. – 2 Su-7 BKŁ
1969r. – 3 Su-7 U
1971r. – 4 Su-7 BKŁ, 1 Su-7 U
1972r. – 12 Su-7 BKŁ
1973r. – 1 Su-7 U
w latach 1974-1977r. – 4 Su-7 U ( dostarczone razem z Su-20 do Powidza ). W 1986r. samoloty te przekazano do 3 Pułku Lotniczego w Bydgoszczy. 

Eksploatacja 

PL Su-7 BKL w locie. 1974r.
Zdj. Archiwum. 
Co do miejsca stacjonowania samolotów typu Su-7 to nie ma najmniejszej wątpliwości, że było to lotnisko w Bydgoszczy. Baza była potężna z dużym zapleczem. W pierwszej połowie lat 70-tych zbudowano tam dla samolotów co najmniej 30 schrono-hangarów, istniejących do dnia dzisiejszego ( 2007r. ). Również i tam zoragznizowano warsztaty remontowe dla tak unikalnych samolotów. 
Natomiast są pewne białe plamy co do nazwy gospodarza samolotów i obiektu.
Wiemy, że w sierpniu 1964r. 5 Pułk Lotnictwa Myśliwsko-Szturmowego otrzymał nazwę wyróżniającą „Pomorski”. Zgodnie z Rozkazem Nr Pf-40/MON Ministra Obrony Narodowej z dnia 25.08.1964r., w sprawie nadania historycznej nazwy 5 PLMSz. 
Działo się to dokładnie w momencie przejmowania pierwszych samolotów Su-7 na Polskie uzbrojenie. Z samolotów tych w Bydgoszczy utworzono 3 Eskadry Lotnicze. Ponieważ pułk eksploatujący te samoloty był ściśle podporządkowany Układowi Warszawskiemu, to jego zadania musiały być inne niż tych pułków szturmowych, które w tym czasie powszechnie eksploatowały szturmowe Lim-6 bis. Dlatego kolejne zmiany nastąpiły już w maju 1967r., kiedy to pułk przejął dziedzictwo, tradycję oraz nazwę i numer 3 Pułku Lotnictwa Szturmowego stając się 3 Pomorskim Pułkiem Lotnictwa Myśliwsko-Bombowego. Działo się to na podstawie Rozkazu Nr 07/MON Ministra Obrony Narodowej z dnia 4.05.1967r., w sprawie przekazania jednostkom wojskowym historycznych nazw i numerów oddziałów frontowych oraz ustanowienia dorocznych świąt jednostek.
W drugiej połowie 60-tych lat grupa pilotów i techników przeszła specjalne przeszkolenie w jednostkach sowieckich na terenie ZSRS. Szkolenie to było związane ze sposobem użycia broni jądrowej. Piloci trenowali technikę bombardowania z lotu wznoszącego na małej wysokości. Do tego celu wykorzystywano imitację bomby jądrowej. Taktyczna bomba jądrowa ( w tamtym okresie zwana atomową ) o nazwie 6U-57 przenoszona była na lewym węźle podkadłubowym. Prawy węzeł podkadłubowy przenosił dodatkowy zbiornik paliwa. Tak samo na węzłach podskrzydłowych przenoszono dodatkowe zbiorniki paliwa. 
W takiej formie 3 Pomorski Pułk Lotnictwa Myśliwsko-Bombowego trwał przez wiele lat. Tylko w lutym 1982r. został podporządkowany dowódcy 3 Brandenburskiej Dywizji Lotnictwa Myśliwsko-Bombowego. Był to efekt przygotowywania się naszego lotnictwa do przyjęcia nowocześniejszych samolotów typu Su-22, przy jednoczesnym pozostawieniu w eksploatacji maszyn Su-7. Stało się to na podstawie zarządzenia Nr 06/DWL Dowódcy Wojsk Lotniczych z dnia 23.02.1982r.
Dla 3 PLM-B kolejna zmiana nastąpiła dopiero we wrześniu 1988r., kiedy to z powodu kończących się resursów samolotów Su-7 pułk przemianowano na 3 Pomorski Lotniczy Pułk Szkolno-Bojowy. Samoloty Su-7 poczynając od wersji Su-7 BM stopniowo wycofywano z eksploatacji, a w ich miejsce wprowadzano samoloty TS-11 Iskra.
W Polsce samoloty Su-7 były wykorzystywane do czerwca 1990r.. W wyniku Porozumień Helsińskich, o redukcji środków bojowych mogących przenosić broń jądrową nastąpił definitywny koniec eksploatacji polskich Su-7. Część samolotów ze złomowano, ale znaczna ich liczba trafiła do muzeów, głównie w 1994r. 
W dniu 6.03.1992r. odbyło się uroczyste rozformowanie jednostki, na którym pożegnano sztandar pułku. Z dniem 30.04.1992r. jednostkę 3 Pomorski Pułk Lotnictwa Szkolno-Bojowego rozformowano. 
W wyniku różnorakich zdarzeń utracono 1 Su-7 BM ( 1970r. ), 5 Su-7 BKŁ ( 1969r., 1982r., 2 x 1984r., 1987r. ) oraz 1 Su-7 U ( z 7 BB-R w Powidzu ). 
Warte odnotowania jest przekazanie jednego Su-7 BKŁ nb 023 lotnictwu czechosłowackiemu w zamian za samolot zestrzelony przypadkowo przez polskiego MiG-21 PFM w 1971r. 
Na początku 1988r. Sowieci przekazali Polsce jeden egzemplarz Su-7 BKŁ w zamian za samolot zniszczony w 1987r. przez pilota radzieckiego podczas przelotu do zakładu remontowego. 

Najbardziej znane zdjęcie wielu samolotów PL Su-7 B na lotnisku w Bydgoszczy.
1975r. Zdj. Archiwum. 
Opracował Karol Placha Hetman