Kraków 22.01.2015r.

Polski Przemysł Lotniczy

Część 4


Zakłady Mechaniczne E. Plage i T. Laśkiewicz w Lublinie

Zakłady Mechaniczne Emil Plage i Teofil Laśkiewicz w Lublinie to bez wątpienia pierwsza Polska wytwórnia lotnicza. Produkowała samoloty od 1921r. Od 1928r., produkowała własne konstrukcje samolotów pod nazwą Lublin. W 1935r., fabryka została znacjonalizowana, ale jej kariera lotnicza się nie zakończyła.


Trochę historii

Albert Plage w 1860r., otworzył przy ulicy Bernardyńskiej w Lublinie warsztat metalowy, w którym wytwarzał rondle, wanny miedziane, oprzyrządowanie dla gorzelni. Firma dojść szybko się rozwijała i pod koniec XIX wieku zatrudniała już około 50 osób. Nosiła wówczas nazwę Fabryka Wyrobów Miedzianych Alberta Plagego. W 1897r., Albert Plage sprzedał zakład swojemu synowi Emilowi, który okazał się jeszcze bardziej przedsiębiorczy. W 1899r., firma zatrudniała już około 90 osób. Emil Plage na terenach byłego folwarku Bronowice pobudował nowy zakład. Na południe od centrum Lublina, między rzeką Bystrzyca, a torami kolejowymi. Jego położenie było dogodne; linia kolejowa Warszawa-Kowal oraz droga do Zamościa. Także w 1899r., Emil Plage wszedł w spółkę z Teofilem Laśkiewiczem i tak powstała „Zakłady Mechaniczne E. Plage i T. Laśkiewicz w Lublinie”. Nadal produkowano metalowe wyroby dla przemysłu spożywczego. Miały one bardzo dobrą jakość, czego efektem były liczne nagrody, między innymi na wystawie rolno-przemysłowej w Lublinie w 1901r. W 1907r., podjęto się produkcji kotłów oraz metalowych elementów dla powstających cementowni. Fabryka zatrudniała już około 300 osób.

W 1909r., w wieku 41 lat Emil Plage zmarł bezpotomnie. Jego udziały w firmie przeszły na żyjących rodziców, brata i siostry. Firmę dalej prowadził Teofil Laśkiewicz, a interesy rodziny Plagego reprezentował Józef Laube. Jednak w 1910r., Teofil Laśkiewicz wraz z Kazimierzem Arciszewskim, który był współzałożycielem fabryki maszyn w Łodzi, zdecydowali się nabyć udziały Plagego. Rodzina Plage wyraziła zgodę na sprzedaż, pod warunkiem pozostawienia nazwiska Plage w nazwie firmy. Tak się też stało.

Od 1911r., zakład produkował kotły okrętowe, głównie na zamówienia rządowe państwa moskiewskiego. Wytwarzano także elementy kadłubów statków morskich oraz zbiorniki na paliwo. Wiele z tych zamówień nie wykonano, bo rozpoczęła się wielka wojna światowa. Zakład został zniszczony i ograbiony w 1915r., przez wycofujące się oddziały moskali. Zakład jednak nie upadł, choć mógł dać zatrudnienie tylko 30 osobom. Dla armii austriackiej produkowano tutaj między innymi menażki i kuchnie polowe.

Produkcja samolotów

Odrodzenie się Rzeczypospolitej otwarło przed zakładem nowe możliwości. Laśkiewicz, za namową inż. Arciszewskiego, zwrócił się do inspektora wojsk lotniczych o zezwolenie na założenie działu lotniczego. Pozytywna odpowiedź nadeszła w dniu 14.02.1920r. W dniu 17.02.1920r., Zakład podpisał umowę z Lotnictwem Wojskowym na produkcję na podstawie licencji włoskich samolotów; myśliwski Ansaldo A-1 „Balila” (200 sztuk) oraz rozpoznawczo-bombowy Ansaldo A-300 (100 sztuk). Umowa opiewała na 300 sztuk.

Dla nowych hal produkcyjnych zakupiono kolejne tereny. Powierzchnia zakładu zwiększyła się od nieco ponad 1 ha do 13-14 ha. Pod zadaszeniem znalazło się 10 000 m2. W 1921r., fabryka zatrudniała około 500 osób. Adres; Lublin ul Fabryczna 26.


Pierwszy samolot Ansaldo A-300 został oblatany w dniu 15.06.1921r. Według powszechnej opinii, rozpropagowanej w okresie Polski Ludowej, jakość wykonania samolotów była niska. Doszło do kilku katastrof. Spowodowało to zmniejszenie zamówienia. W poszczególnych latach zbudowano; 1921r. - 14 maszyn, 1922r. - 22 maszyny, 1923r. - 60 maszyn, 1924r. - do czasu wstrzymania produkcji 36 maszyn.

Faktem jest; iż w 1921r., podczas wykonywania ewolucji zginął as światowego lotnictwa, pilot Adam Haber-Włyński, w 1922r., w wyniku oderwania skrzydeł śmierć ponieśli chorąży J. Ryba i sierżant W. Górski. W 1924r., przeprowadzono śledztwo i sporządzono raport, który stwierdza, że na 110 samolotów 18 uległo wypadkom, ale tylko jeden z winy zakładu. Zdecydowaną winą należy obarczyć kiepskie i wadliwe silniki włoskie. Same włosie płatowce miały błędy konstrukcyjne. Były przystosowane do eksploatacji w klimacie suchym i nie miały żadnego zabezpieczenia przed wilgocią. Stosowane kleje nie były odporne na znaczną wilgoć i niskie temperatury, czego początkowo nie brano pod uwagę. W związku z tym lubelskie samoloty nie cieszyły się dobrą sławą.

Wspomniany raport przyczynił się do tego, że w 1924r., zakłady otrzymały zamówienie na licencyjną produkcję francuskich samolotów liniowych Potez XV, których wyprodukowano 100 w okresie 1925r.-1926r. Następnie zakładom zlecono licencyjną produkcję samolotów liniowych Potez XXV, których wyprodukowano 150 w okresie 1928r.-1931r. Oba typy były równolegle produkowane w Lublinie i Białej Podlaskiej w zakładach PWS – Podlaska Wytwórnia Samolotów. W okresie 1929r.-1930r., zakłady wyprodukowały na licencji Fokkera 11 samolotów pasażerskich Fokker F-VIIB/3m oraz dalsze 20 w samodzielnie rozwiniętej wersji bombowej.


Własne konstrukcje

W połowie 20-lat zmieniło się kierownictwo zakładu. Kierownikiem biura konstrukcyjnego w 1927r., został inż. Jerzy Rudlicki, absolwent wyższej szkoły lotniczej w Paryżu. Oprócz produkcji licencyjnej, wytwórnia wówczas zaczęła opracowywać własne konstrukcje pod kierunkiem inż. Jerzego Rudlickiego. W skład zespołu konstrukcyjnego wchodził m.in. inż. Jerzy Dąbrowski. Samoloty konstrukcji zakładów Plage i Laśkiewicz otrzymywały nazwę Lublin i oznaczenie „R” z kolejnymi numerami rzymskimi. Pierwszą własną konstrukcją był jednosilnikowy dwupłatowy samolot liniowy Lublin R-VIII, oblatany w 1928r. i wyprodukowany w liczbie 6 sztuk w 1928r.-1930r., z których 3 były następnie przebudowane na wodnosamoloty i używane przez Polskie Lotnictwo Morskie.

W 1929r., został oblatany prototyp samolotu pasażerskiego R-IX (oparty na konstrukcji R-VIII), a w 1930r., rozwinięty do samolotu pasażerskiego R-XI. Konstrukcja nie została zamówiona przez linie lotnicze.

Kolejną konstrukcją był jednosilnikowy górnopłat Lublin R-X, oblatany w 1929r., który wygrał konkurs na samolot łącznikowy dla Lotnictwa Polskiego, pokonując PZL Ł.2. Został zamówiony w liczbie jedynie 7 sztuk. Na jego bazie inż. Rudlicki zaprojektował samolot szkolny R-XIV, którego wersja Lublin R-XIII stała się podstawowym samolotem obserwacyjnym Lotnictwa Polskiego w 1933r.-1939r. Lublin R-XIV zbudowany był w 1930r.-1931r., w liczbie 15 sztuk, a Lublin R-XIII w 1932r.-1935r., w liczbie 223 sztuk. Dalsze 50 sztuk zbudowano już po upaństwowieniu zakładu. W 1930r., został oblatany samolot sportowy Lublin R-XII, jednakże nie był udany i nie wszedł do produkcji.

Kolejną konstrukcją samolotu pasażerskiego był Lublin R.XVI z 1932r., również nie została zakupiona przez Polskie Linie Lotnicze LOT. Na jego podstawie w okresie 1933r.-1935r., zbudowano 6 R-XVI-b w wersji sanitarnej. Ostatnią konstrukcją zakładów był dwusilnikowy ciężki wodnosamolot torpedowy Lublin R-XX, oblatany w 1935r., który też nie wszedł do produkcji. Poza zbudowanymi konstrukcjami, biuro zakładów opracowało też kilka innych projektów, które nie były realizowane.


Inna produkcja Zakładu

Trudności z eksploatacją samolotów zbudowanych w Lublinie spowodował, iż zarząd zakładu zwrócił uwagę na inną produkcję. W okresie 1924r.-1933r., w Zakładach Plage i Laśkiewicz produkowano także karoserie samochodowe. Fabryka specjalizował się w karosowaniu autobusów Somua i Ursus AW oraz ciężarówek Ursus A. Budowała także luksusowe samochody osobowe na podwoziach importowanych „Chrysler”, „Buick”, „Hotchkiss”, „Auburu”. Produkcja ta trwała w okresie 1925r.-1931r. Powrócono także do produkcji kotłów parowych dla parowozów, statków i kotłowni.


Na zakończenie

W 1925r. zmarł Teofil Laśkiewicz, którego udziały odziedziczył syn, Roman.

Generał Ludomił Rayski, szef Departamentu Aeronautyki Ministerstwa Spraw Wojskowych prowadził taką politykę, aby cały Polski Przemysł Lotniczy skupić w rękach państwowych. Takie działanie miało dobre i złe strony. Jednak dla Zakładu Plage i Laśkiewicz oznaczało to upaństwowienie lub likwidację. Stało się to w momencie realizacji zamówienia na 50 samolotów Lublin R-XIII-F. Wojsku dostarczono pierwsze 7 maszyn, a pod koniec 1935r., cofnięto zamówienie na pozostałe maszyny. W budowie były kolejne 18 samolotów Lublin R-XIII-F. Zakład miał kłopoty finansowe. Zarząd firmy stwierdził, że należy zgłosić upadłość, po czym zakład został znacjonalizowany, podejmując produkcje pod nazwą Lubelska Wytwórnia Samolotów – LWS . 18 samolotów Lublin R-XIII-F zostały ukończone, a wojsko złożyło zamówienie na kolejne 32 samoloty.



Opracował Karol Placha Hetman