Kraków 1.01.2010r.
315 Rozdział 2009r.
Lockheed Martin PL F-16 C, D Block 52 + Jastrząb 
Polska


Eksploatacja PL F-16 Jastrząb
Trzeci rok eksploatacji, od 1.01.2009r. do 31.12.2009r.


Jastrząb F-16 D nb 4076 Krzesiny 26.06.2007r.

Nowa odznaka 2 Skrzydła Lotnictwa Taktycznego.


Z powodu zmian strukturalnych w PSP zaistniała konieczność zaprojektowania nowego znaku ( godła ) dla nowozformowanego 2 Skrzydła Lotnictwa Taktycznego. Komisja konkursowa pod przewodnictwem Dowódcy 2 Skrzydła Lotnictwa Taktycznego w dniu 12.01.2009r. rozstrzygnęła konkurs na oznakę rozpoznawczą 2 Skrzydła Lotnictwa Taktycznego, którego zwycięzcą został artysta – plastyk Pan Marcin Wawrzaszek ze Szczecina. Jury przyznało również dwa wyróżnienia Pani Agacie Piotrowskiej i Panu Marcinowi Lotkowskiemu z Warszawy. Łącznie było 21 projektów. Zorganizowano także wystawę pokonkursową, którą otwarto 16.02.2009r. w Wielkopolskim Muzeum Wojskowym przy ul. Stary Rynek 9 w Poznaniu. Wystawa czynna była przez dwa tygodnie.
Nowa odznaka została zatwierdzona przez Komisję Historyczną Ministerstwa Obrony Narodowej i stała się oficjalnym znakiem. Odznaka służy do identyfikacji i promocji nowego związku taktycznego. Umieszcza się ja na umundurowaniu żołnierzy, drukach służbowych, plakatach i innych materiałach promocyjnych.
Przypomnę, że zgodnie z Decyzją Ministra Obrony Narodowej nr 492/MON z dnia 03.11.2008r. w sprawie ustanowienia dorocznego święta oraz przyjęcia dziedzictwa przez 31 Bazę Lotnictwa Taktycznego ustalono, co następuje:
31 Baza Lotnictwa Taktycznego przyjmuje i z honorem kultywuje dziedzictwo tradycji niżej wymienionych jednostek:
1/ 2. i 4. Wielkopolskiej eskadry lotniczej z lat 1919r. – 1920r.;
2/ 13. i 15. eskadry myśliwskiej 3. pułku lotniczego z lat 1920r. – 1925r.;
3/ 111. i 112. eskadry myśliwskiej 3. pułku lotniczego z lat 1925r. -1928r.;
4/ 131. i 132. eskadry myśliwskiej 3. pułku lotniczego z lat 1928r. – 1939r.;
5/ 2. dywizjonu myśliwskiego „Krakowsko – Poznańskiego” z roku 1940r.;
6/ 302. dywizjonu myśliwskiego z lat 1940r. – 1947r.;
7/ 62. pułku lotnictwa myśliwskiego z lat 1954r.-1995r.;
8/ 3. pułku lotnictwa myśliwskiego „Poznań”;
9/ 3. eskadra lotnictwa taktycznego;
10/ 6. pułk lotnictwa myśliwsko-bombowego;
11/ 6 eskadra lotnictwa taktycznego;
12/ 31. Baza Lotnicza z lat 2001r.-2008r.;
Ustanawia się doroczne Święto 31 Bazy Lotnictwa Taktycznego w dniu 4 września.
Decyzję podpisał Minister Obrony Narodowej – Bogdan Klich.

Zawiłości struktury lotnictwa taktycznego.
Już ponad 20 lat maleje ilość samolotów bojowych w Rzeczypospolitej. Maleje liczba jednostek bojowych. Jednak struktura organizacyjna staje się coraz bardziej zawiła i chyba sami zainteresowani nie bardzo wiedzą, o co chodzi. Głównym winowajcą tego stanu rzeczy jest bez wątpienia najsłabszy ( jak do tej pory ) Minister Obrony Narodowej Bogdan Kich. Przypomnę, że po przystąpieniu Rzeczypospolitej w 1999r. do NATO wprowadzono nową strukturę organizacyjną polegającą na rozdzieleniu lotniska od komponentu lotniczego. Tak powstały bazy lotnicze i eskadry lotnicze. W efekcie w wielu aspektach dowodzenia i kierowania wystąpił dualizm. Po wielu dyskusjach i sporach od 2007r. postanowiono na nowo łączyć komponent, jakim jest baza z eskadrami. Jednocześnie na nowo postanowiono numerować eskadry. 
Dlatego z początkiem 2008r. 31 Baza Lotnicza zmieniła nazwę na 31 Bazę Lotnictwa Taktycznego, a 3 ELT i 6 ELT zmieniły numerację na 1 ELT i 2 ELT. Ta druga zmiana wywołała niezadowolenie lotników. No cóż. Pan Bogdan Klich nie był historykiem, nie był nawet żołnierzem. Był psychiatrą. Po kierowanych z eskadr prośbach do MON wyrażono zgodę i na podstawie wykazu zmian do etatu z dnia 09.10.2008r. przywrócono w eskadrach ich wcześniejszą numerację – 3 i 6 eskadra lotnicza.
Pamiętajmy. Tradycja w Narodzie, rzecz święta.

Ćwiczenia w Belgii. Tactical Leadership Programme.
Od dnia 19.01.2009r. trzy F-16 z Krzesin brały udział w praktycznym szkoleniu pod nazwą Tactical Leadership Programme. Bazą stało się lotnisko w miejscowości Florennes, w Belgii. Nasze Jastrzębie realizowały zadania programu wpływające na zastosowanie taktyczne, jak również interoperacyjność planowanych misji. PSP po raz pierwszy brały udział w tego typu szkoleniu. Do tej pory braliśmy udział w ćwiczeniach w Danii, gdzie wspólne loty z duńskimi F-16 w ramach programu wymiany eskadr Squadron Exchange realizowały 2 samoloty F-16 C i 2 samoloty F-16 D.
Do Florennes 16.01.2009r. ( w piątek ) przebazowano trzy wielozadaniowe F-16. Dzień wcześniej ( 15.01.2009r. ) samolotem CASA C-295 M z 13 ELTr z Krakowa odleciał niezbędny personel techniczny.
Tactical Leadership Programme to międzynarodowe organizacja, powołana zasadniczo do rozwijania umiejętności zastosowania taktyki, doboru technik wykonywania lotów oraz wystandaryzowanych ( NATO-wskich ) procedur podczas realizacji wielonarodowych operacjach lotniczych. Polskie F-16 latały między innymi z Mirage 2000 N, Mirage F1CT, F-16 A ADF, AMX, C-130 J, EF-18 M, Tornado IDS, F-4 F, AH-64, F-15 E. 

Sprawdzian w Łasku.
W dniu 10.02.2009r. w 10 ELT w Łasku, na lotnisku 32 BLotT w Łasku odbył się sprawdzian gotowości do pełnienia dyżurów w ramach narodowego systemu obrony powietrznej. Kierownikiem treningu był gen. bryg. pil. dr Anatol Czaban - Szef Szkolenia Sił Powietrznych. Obecni byli także: Dowódca 2 SLT - gen. bryg. pil. Włodzimierz Usarek, oraz Dowódca 23 BLot w Mińsku Mazowieckim - płk pil. Robert Cierniak. Scenariusz sprawdzianu składał się z dwóch epizodów. Pierwszy zakładał naruszenie Polskiej przestrzeni powietrznej przez dwa obce statki powietrzne ( w tej roli pojawiły się dwa samoloty typu MiG-29 z 1 ELT w Mińsku Mazowieckim ). Pełniące dyżur samoloty wielozadaniowe F-16 przechwyciły i zidentyfikowały naruszycieli. Obce statki zostały przekierowane do granicy państwa. Podczas drugiego epizodu kontrolnego załoga cywilnego samolotu transportowego ( Bryza M-28 z 13 ELTr w Balicach ) utraciła łączność i orientację w przestrzeni. Para dyżurna F-16 przechwyciła statek i udzieliła pomocy przy sprowadzeniu go na lotnisko. Ocena zadań wykonanych przez pilotów 10 ELT była pozytywna. Wszystkie działania zostały przeprowadzone zgodnie z krajowymi procedurami, w warunkach zbliżonych do tych, które obowiązują podczas pełnienia sojuszniczych misji typu Air Policing. Cała kontrola zakończyła się sukcesem.
Przeprowadzona kontrola była jednym z etapów nadania jednostce certyfikatu gotowości do obrony Rzeczypospolitej. Piszę o tym na końcu tego rozdziału. 

Jastrząb F-16 C w Łasku. 2009r.

Incydent F-16 17.02.2009r.
W dniu 17.02.2009r., w trakcie wykonywania lotu w strefie nad północno-wschodnim obszarem Polski, miało miejsce zdarzenie lotnicze z udziałem samolotu F-16 D z 31 BlotT. Pilot maszyny całe zdarzenie określił jako „utratę sterowności”. Incydent rozpoczął się na wysokości około 10 000 m. Maszyna utraciła około 2 000 m wysokości. W wyniku podjętych czynności, określonych stosowną procedurą, pilot odzyskał kontrolę nad samolotem. Następnie, zgodnie z obowiązującymi w takich przypadkach zasadami, przerwał wykonywanie zaplanowanego zadania i skierował samolot do bazy.
Również w zgodzie z procedurami samolot został przekazany do dyspozycji Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego, powołanej do badania okoliczności tego typu zdarzeń lotniczych. Po zakończeniu nakazanych procedurą czynności kontrolnych samolot został przywrócony do lotów. Dowódca Sił Powietrznych miał wstrzymać wykonywanie lotów na wszystkich samolotach F-16. W rzeczywistości nie było konieczności zawieszenia lotów wszystkich Polskich F-16 i Dowódca PSP nie wydał takiego zarządzenia., a to, dlatego, że zdarzenie zakwalifikowano jako incydent, a to nie wymaga zawieszenia wszystkich samolotów F-16. 
Natomiast do kabaretu nadawały się teksty drukowane w jedynie słusznej gazecie. A mianowicie, że samolot spadał wykonując niesterowne beczki. Ten dziennikarz nie ma pojęcia o tym, na czym polega niesterowna beczka. Dodatkowo pojawiła się informacja, że „było o krok od katastrofy”. Czyli każdy lot to potencjalna katastrofa.
Ponieważ więcej oficjalnych informacji na ten temat nie było i nikt nie robił z tego afery, należy uznać, że sytuacja taka była do przewidzenia, normalna i z procedurami ( POH ) mającymi jej zaradzić. 
Sytuacja ta w języku angielskim jest nazywana jako „deep stall”. Występuje w sytuacji dynamicznego przeciągnięcia samolotu przy małej prędkości CAS, co powoduje gwałtowną utratę siły nośnej. Maszyna zaczyna opadać. Komputer sterujący próbuje wyprowadzić samolot sterując statecznością. Samolot dochodzi do poziomu i zaczyna oscylować, to znaczy jego nos zaczyna się to podnosić to opadać. Takie wahanie zmienia się co 1-2 sekundy. Może wystąpić także ruch obrotowy wokół osi pionowej. Maszyna cały czas traci wysokość. Procedura POH przewiduje następujące postępowanie; ciąg silnika na minimum, ewentualny ruch obrotowy korygowany pedałami, wyłączenie stabilizacji wyłącznikiem Overrid ( z lewej strony pulpitu ), wymuszenie zwiększenia oscylacji poprzez wychylenie drążka sterowego ( zwykle na siebie ), po kilku oscylacjach i sekundach, maszyna powinna się zbuntować i pójść nosem w dół. Wówczas odzyskuje siły aerodynamiczne na powierzchniach sterowych. Oczywiście należy zwiększyć ciąg i uruchomić Overrid. Podczas takich sytuacji można stracić 5 000 – 8 000 stóp wysokości.

Jastrząb F-16 C Krzesiny. 2009r.

Kolejne ćwiczenia. Tactical Leadership Programme.
W marcu 2009r. piloci F-16 mieli okazję po raz drugi brać udział w manewrach NATO. Doskonalili oni umiejętność taktycznego latania w dużych ugrupowaniach. Ćwiczenia odbyły się jako Tactical Leadership Programme. Bazą była miejscowości Florennes, w Belgii. Współudział Grecji, Szwecji i Hiszpanii. Szkolenie w powietrzu realizowane było w przestrzeni powietrznej Belgii, Holandii, Niemiec, Francji oraz UK. Szkolenie to miało na celu przygotowanie załóg latających oraz zespołów wsparcia ( planowania ) do wykonywania zadań w komponencie lotniczym podczas realizacji operacji NATO. Ćwiczenia potwierdziły dobry poziom przygotowania Polskich pilotów do współdziałania z lotnictwem i innych państwa NATO.
Wylot trzech samolotów F-16 C do miejscowości Florennes nastąpił 5.03.2009r. Polskim WSB towarzyszył CASA C-295 M z personelem technicznym i zabezpieczającym. 
Polskie samoloty wykonały 28 misji ćwiczebnych w czasie 70 godzin, co jest imponującym wynikiem.
Powrót do kraju nastąpił w dniu 3.04.2009r.

Ćwiczenia. Loyal Arrow 2009.
Ćwiczenia Loyal Arrow 2009 na terenie Szwecji to typowe ćwiczenia lotnictwa państwa NATO. Dla Polskiej strony wyróżniły się tym, że oprócz pilotów i samolotów Polskich F-16 wzięli w nim udział żołnierze z personelu naziemnego.
2 Eskadra Obsługi Lotniska Krzesiny to grupa personelu naziemnego, dzięki której nie wzbiłby się w powietrze żaden Polski F-16. Żołnierze ci w czerwcu 2009r. zostali wysłani na ćwiczenia pod kryptonimem Loyal Arrow 2009 na terenie Szwecji. Wyjazd nastąpił w dniu 4.06.2009r. drogą morską. Ekipa liczyła 40 osób. Do Szwecji zabrali ze sobą niezbędny sprzęt: klimatyzatory, wytwornice azotu, wózki pod wszystkie zbiorniki podwieszane, masę narzędzi niezbędnych do obsługi F-16 i trochę części zamiennych. W ćwiczeniach brali udział technicy obsługi z Portugalii, Turcji i USA. 
W tydzień później na ćwiczenia poleciały Jastrzębie. 
Organizatorem ćwiczeń, w których uczestniczyło 10 państw było Dowództwo Połączone w Lizbonie. Ćwiczenia prowadziło natomiast Dowództwo Komponentu Sił Powietrznych z Ramstein. W ćwiczeniach udział wzięły m.in. Tornada, Harriery, F–15 E, F-18, JAS – 39, Super Puma, KC – 135 oraz F-16 z: Polski, Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych, Niemiec, Norwegii, Portugalii, Włoch, Szwecji, Turcji i Finlandii.
W dniu 18.06.2009r. po 10 dniach treningu w Szwecji ( baza Kallax ) 6 samolotów F-16 powróciło do Krzesin. 

Ćwiczenia F-16 w Grecji. Squadron Exchange 2009.
W okresie od 15.06.2009r. do 26.06.2009r. w Grecji odbywały się ćwiczenia lotnicze z udziałem Polskich samolotów wielozadaniowych F-16. Ćwiczenie w ramach wymiany eskadr, Squadron Exchange 2009. To kolejny sprawdzian pilotów Jastrzębi.
Program wymiany eskadr realizowany był w bazie Souda na Krecie, do której w dniu 15.06.2009r. z Krzesin wyleciało 5 samolotów wielozadaniowych F-16 Block 52+ ( cztery w wersji C oraz jeden w wersji D ) oraz samolot CASA C-295 M transportujący niezbędny personel techniczny wraz ze sprzętem ( w sumie 44 osoby ).
Grecja to już czwarte państwo, w którym Polscy piloci ćwiczyli sztukę taktyki pilotażu w dużych ugrupowaniach. Polscy piloci Jastrzębi doskonalili już umiejętności taktycznego wykonywania lotów w dużych ugrupowaniach ( ugrupowanie COMAO ) z innymi statkami powietrznymi państw NATO w Danii oraz trzykrotnie w Belgii oraz w tym samym czasie, co w Grecji także w Szwecji. Jeszcze w 2009r. Polskie F-16 poleciały do Hiszpanii i Danii.
W Grecji Polscy piloci ćwiczyli zadania polegające na przechwyceniach, atakowaniu celów naziemnych, misjach „powietrze – powietrze” czy „powietrze – ziemia”, z podziałem na siły defensywne ( Blue Forces ) i siły agresora ( Red Forces ).
W Grecji Polskie samoloty wykonały 55 lotów ( misji ), zwykle w towarzystwie greckich F-16.
W dniu 26.06.2009r. pięć samolotów F-16 i CASA C-295 M powróciły do Polski. 

F-16 w reklamie Cisowianki. Czerwiec 2009r.

Dowództwo Sił Powietrznych w dniu 12.06.2009r. poinformowało, że rozpoczyna się kampania reklamowa wody mineralnej Cisowianka, w której wykorzystany został wizerunek Polskich samolotów wielozadaniowych F-16. W ramach kampanii pojawiły się spoty reklamowe w stacjach telewizyjnych oraz billboardy w reklamie zewnętrznej. Lotniczy epizod, będący głównym motywem kampanii reklamowej Cisowianki, zrealizowany został na lotnisku 31 BLotT Krzesiny.
Decyzja o podjęciu współpracy reklamowej z komercyjną firmą była procesem długotrwałym, poprzedzonym dogłębną analizą prawną i wizerunkową. O pozytywnej decyzji, dotyczącej wspólnego projektu reklamowego, zdecydowało szereg różnorodnych czynników, które jedynie w warunkach łącznego występowania, otworzyły drogę do dalszej współpracy. Po wnikliwym przeanalizowaniu uwarunkowań prawnych oraz stwierdzeniu legalności przedsięwzięcia, wyłoniony został szereg dodatkowych warunków, które zagwarantowały stronie wojskowej zdecydowanie pozytywny bilans korzyści zarówno pod względem ekonomicznym jak i wizerunkowym.
Firma Polskie Zdroje, na mocy porozumienia o współpracy, została sponsorem XI edycji Międzynarodowych Pokazów Lotniczych AIR SHOW 2009 w Radomiu. Wkład finansowy sponsora w znaczący sposób wsparł budżet pokazów umożliwiając realizację największego w kraju wydarzenia promującego wojsko i lotnictwo wojskowe.
Projekt kampanii, poza reklamą wody mineralnej, był jednocześnie promocją pokazów AIR SHOW 2009. Zarówno spoty reklamowe jak i kampania wizualna zawierała zaproszenie na radomską imprezę. Dzięki takiemu przekazowi w budżecie AIR SHOW, udało się zaoszczędzić bardzo duże środki finansowe, jakie pochłonęłaby akcja promocyjna w telewizji i reklamie zewnętrznej, niezbędna przy tego rodzaju imprezie masowej.
Siły Powietrzne udzielając pomocy przy realizacji materiałów reklamowych nie poniosły żadnych dodatkowych kosztów. Film reklamowy zrealizowano podczas rutynowego szkolenia lotniczego bez angażowania dodatkowych sił i środków.
Zrealizowany spot reklamowy był ewidentną korzyścią wizerunkową dla Sił Powietrznych, prezentował bowiem wprost wyjątkowe umiejętności Polskich pilotów i elitarność lotniczego zawodu. Reklama wystąpiła na przekór nieusprawiedliwionym doniesieniom o złej jakości Polskich Jastrzębi upowszechnianym w liberalnych mediach. Wskazała, że nie wszystkie środowiska z tą negatywną opinią, nie tylko się nie zgadzały, ale wprost przeciwnie, sięgając do formuły reklamowego odniesienia, postawiły tezę o wyjątkowej jakości Polskich Jastrzębi.
Nie bez znaczenia pozostawał fakt, że projekt współpracy reklamowej dotyczył, z jednej strony Polskich Sił Powietrznych, a z drugiej firmy z Polskim kapitałem, sprzedającej Polski produkt nie budzący kontrowersyjnych skojarzeń. Promocja lotnictwa wojskowego oraz wsparcie krajowego przedsiębiorstwa i jego pracowników, to także atuty niniejszej współpracy.
Realizacja przez Siły Powietrzne i firmę Polskie Zdroje wspólnego projektu reklamowego była kolejnym przykładem dynamicznych zmian zachodzących w Wojsku Polskim. Pierwszym symptomem tych przemian była kampania medialna z 2008r. "Zawód żołnierz - dołącz do najlepszych", mająca na celu rekrutację do zawodowej służby wojskowej. 
Środki masowego przekazu miały i mają ogromny wpływ na opinię społeczną, a wojsko, będące integralną częścią społeczeństwa, musi także korzystać z nowoczesnych narzędzi i otwierać się na nowe formy komunikacji, bowiem tylko w ten sposób zrealizuje cel uzyskania społecznej akceptacji i zrozumienia, który jest niezbędny w działalności wszystkich instytucji publicznych. 
To oświadczenie PSP było konieczne z uwagi na niezwykle napastliwą reakcją liberalnych mediów. Po raz koleiny mogliśmy przekonać się, że te media mają swoich mocodawców za granicą i dobro Rzeczypospolitej, nad której bezpieczeństwem czuwa Polskie Wojsko, jest im obojętne. 
Na marginesie, zainteresowanie AIR SHOW 2009 w Radomiu, liberalnych mediów było bliskie zeru, do momentu tragicznej katastrofy samolotu Su-27 białoruskich sił zbrojnych, w której śmierć poniosło dwóch pilotów. Cześć ich pamięci! No, to był temat na pierwsze strony brukowców.

Instruktorzy z USAF
Od 2006r., czyli od momentu przybycia do Rzeczypospolitej pierwszych dwóch F-16 nieustannie na lotnisku w Krzesinach przebywali lotnicy-instruktorzy z USAF. Służyli oni doświadczeniem i wiedzą pierwszym Polskim pilotom Jastrzębi. Zawsze byli to dwaj piloci, z Mobile Training Team, którzy przebywali w Polsce po około 3 miesiące. Przez trzy lata było ich prawie trzydziestu. 
W dniu 9.10.2009r. po trzech miesiącach wspólnej pracy opuścili 31 BLotT ostatni dwaj jankescy piloci. Byli to major Korey Amundson „Axe” i major Richard Wigle „Tricky”. Żegnał ich dowódca 31 BLotT pułkownik dypomowany pilot Rościsław Stepaniuk. 
Bez wątpienia, dzięki instruktorom z USAF nasi piloci w stosunkowo krótkim czasie osiągnęli wysoki poziom opanowania F-16, co wielokrotnie potwierdzali piloci z innych krajów NATO, podczas wspólnych ćwiczeń.

Ćwiczenia pod kryptonimem Raróg 09.
W dniach 12-16.10.2009r. w Polsce przeprowadzono wspólne ćwiczenia woskowe pod kryptonimem Raróg 09. Organizatorem było dowództwo 2 Skrzydła Lotnictwa Taktycznego w Poznaniu. Przeprowadzono je według fikcyjnego scenariusza. Celem było sprawdzenie gotowości podległych jednostek bojowych do realizacji zadań operacyjnych w warunkach bojowych i kryzysowych. W ćwiczeniach zastosowano kilka epizodów. Wśród nich; ostrzał moździerzowy stanowiska dowodzenia, atak strzelca wyborowego na personel latający, podłożenie ładunku wybuchowego, dezinformacja służb dyżurnych poprzez podawanie fałszywych komunikatów, atak bronią biologiczną.
W ćwiczeniach udział brało 8 samolotów F-16 C ( 4 z 31 BLotT Krzesiny, 4 z 10 ELT Łask ). Samoloty wykonywała epizody typowo lotnicze; dyżurowanie w strefie ( FAOR ), atak na cele naziemne ( Air to Ground ), misje przechwycenia na poligonie Ustka ( Air to Air ), misje rozpoznawcze. 
W ćwiczeniach brały udział komponenty z 33 BLot Powidz. 
W dniu 15.10.2009r. zorganizowano dla mediów brefing, konferencje, wywiady z dowódcami, pokazy startu i lądowania F-16 do jednego z zadań, prezentacje jednego z epizodów. Epizodem tym był atak terrorystyczny ( kilkanaście osób ) na Lotnisko Powidz. Atak został odparty przez 36 osobowy oddział ochrony obiektu. 
Jak widać wojsko wyszło naprzeciw mediom, które jednak nie wykazało szerszego zainteresowania. Tylko na wojskowych stronach internetowych można było znaleźć jakieś informacje. Media nadal szukają sensacji i twierdzą, że codzienna służba dla Ojczyzny jest nieatrakcyjna dla społeczeństwa. 

Nie lotnicze szkolenie Polskich pilotów. 

W dniach 6-10.07.2009r. i 21-25.09.2009r. odbyły się w Tatrach zajęcia w ramach szkolenia z zakresu ratownictwa wysokościowego. Uczestniczyli w nim piloci F-16 i kadra sekcji ratowniczej z 31 BLotT Krzesiny. Celami szkolenia było; podniesienie odporności psychofizyczne, opanowanie elementów przetrwania ( np. budowa prowizorycznych schronień ), pozyskiwanie wody i żywności, opanowanie technik wspinaczki górskiej, doskonalenie umiejętności orientacji w terenie, techniki komunikowania się. 
Po 90 minutowym locie w górach pozostawiono grupę szkolonych, która miała się zamaskować, w nieznanym terenie, przetrwać i wykonać zadania postawione przed nimi. Pierwsze zadanie, jakie na nich czekało na miejscu lądowania śmigłowca to przemarsz do miejsca obozowania, w którym zaplanowano nocleg. Trasa nie była łatwa, bo plecaki ciężkie, a teren sam w sobie trudny, bo górzysty. Po kilku godzinach marszu dotarli na miejsce. Zadaniem pilotów było zbudowanie schronienia, zastawienie sieci, które sami zrobili i zebrania drewna na ognisko.



W następnych dniach dużo wędrowali po górach i wykonali kolejne zaplanowane zadania. Podczas jednego z takich dni piloci zlikwidowali obóz i przemieścili się w pobliże miejsca, z którego zabrano ich na wspinaczkę. Dzięki pomocy instruktorów, piloci mieli możliwość nauczyć się i doskonalić techniki wspinaczki. Po zajęciach teoretycznych, podczas których omówiono zasady bezpieczeństwa, sposób użytkowania i przeznaczenie specjalistycznego sprzętu, rozpoczęła się część praktyczna. Ćwiczący musieli wykonać zjazd ze skały, liczącej kilkadziesiąt metrów wysokości. Wykorzystując wcześniej zdobyte informacje i umiejętności wszyscy wykonali zadanie i spotkali się na dole. Podczas wspinaczki po tej ogromnej skale, doszły dodatkowe elementy ćwiczenia - trzeba było opanować niepokój i skupić się wspinaczce - na koordynacji i zgraniu siły i zręczności.



Ostatnim zadaniem jakie musieli wykonać piloci było sprowadzenie i nakierowanie śmigłowca na miejsce lądowania w taki sposób, aby pilot mógł ich zauważyć i bezpiecznie zabrać na pokład.
Dzięki takim szkoleniom piloci mogą sprawdzić na ile ich stać i ile są w stanie wytrzymać w tak trudnych warunkach.

Ćwiczenia Toxic Trip 2009
W pierwszym tygodniu września 2009r. Polscy oficerowie wzięli udział w natowskich ćwiczeniach Toxic Trip 2009, organizowanych w S.W.A.F Air Combat Training School, w Szwecji, w miejscowości Uppsala. 
Ćwiczenia z zakresu obrony przed bronią masowego rażenia organizowane są corocznie przez inne państwa NATO. W tegorocznych ćwiczeniach uczestniczyli oficerowie z Dowództwa 2. Skrzydła Lotnictwa Taktycznego oraz 31 BLotT. 
Każdego roku kilka państw – w 2009r., USA, Francja, Szwecja i niemcy - przedstawia pozostałym uczestnikom , pełniącym rolę obserwatorów i oceniających, narodowe procedury Contamination Control Area ( CCA ) – procedury likwidacji skażeń personelu latającego. Dodatkowo zaprezentowane zostały sposoby pobierania prób skażonych materiałów do celów dowodowych. Niemcy specjalizowali się w skażeniach chemicznych i biologicznych, USA w prowadzeniu naziemnego, a Republika Czech powietrznego rozpoznania skażeń promieniotwórczych oraz ewakuacji personelu w warunkach skażeń chemicznych, prezentowanej przez Francję. Doświadczenia gromadzone podczas takich międzynarodowych ćwiczeń stanowią bazę do opracowania wielu niezbędnych instrukcji i procedur dla żołnierzy Sił Powietrznych.

Ćwiczenia Bold Avanger 2009r.
W dniach 14-25.09.2009r. na terenie Danii odbyły się ćwiczenia Bold Avanger 2009r. To kolejne ćwiczenia w których udział brały Jastrzębie. Do Danii poleciały F-16 z 32 BLotT Łask; cztery w wersji C i dwa w wersji D. Ubezpieczeniem były dwa samoloty CASA C-295 M z 13 ELTr.
W ćwiczeniu Bold Avenger uczestniczyło ponad 50 samolotów bojowych, transportowych i wsparcia z 12 państw członkowskich ( Czech, Danii, Francji, Grecji, Holandii, Norwegii, Polski, Portugalii, Wlk. Brytanii, Włoch, Turcji i USA ). Piloci różnych statków powietrznych wykonywali zadania w ramach fikcyjnego scenariusza uwzględniającego prowadzenie operacji na podstawie mandatu ONZ. Dowodzenie i kierowanie lotami realizowane było przez Połączony Komponent Sił Powietrznych ( JFAC – Joint Force Air Component ) przebazowany do bazy lotniczej Karup ( Dania ) z Ramstein a także przez CAOC 1 w Finderup ( Dania ). W roli obserwatorów ćwiczenia wzięła udział dodatkowo Szwecja i kilkanaście państw NATO.
Polscy piloci F-16 podczas ćwiczeń wykonali 72 misji, ponad 147 godzin nalotu oraz zrealizowali m.in. poniższe zadania:
• Air-to-Air Refuelling - tankowanie w powietrzu, zadanie wymagające ogromnej precyzji i kunsztu lotniczego polegające na zbliżenie się do samolotu-cysterny na bardzo małą odległość i naprowadzenie samolotu do tankowania.
• Air Combat Tactics,/b> - taktyczne manewrowanie, lot do strefy działań.
• Familliariazion Flight - lot zapoznawczy, polegający na zaznajomieniu się pilota z obszarem działań.
• Composite Air Operation - połączona operacja powietrzna, polegająca na wspólnym działaniu kilku-kilkunastu statków powietrznych wykonujących różne zadania.
• Close Air Support - bezpośrednie wsparcie z powietrza, polegające na osłonie działań sił naziemnych.
• Defensive Counter Air - działania defensywne przeciwko środkom powietrznym przeciwnika.
• Offensive Counter Air - działania zaczepne przeciwko środkom powietrznym przeciwnika.
• Red Air - wykonywanie zadań w roli przeciwnika.
• Surface Attack Tactics / Opposite - atakowanie celów naziemnych / strona przeciwna, polegające na namierzaniu i atakowaniu celów naziemnych.
• Sweep - wymiatanie, polegające na "oczyszczeniu" danego obszaru przestrzeni powietrznej ze statków powietrznych przeciwnika.

Potwierdził się wysoki poziom wyszkolenia Polskich pilotów, którzy codziennie wykonywali misje powietrzne. Wykonywali także ćwiczenia na symulatorach. Ćwiczyli najróżniejsze warianty działań powietrznych, aby sprostać każdemu zadaniu jakie zostanie przed nimi postawione na współczesnym polu walki.
„Mając najnowocześniejszy sprzęt, dowódcy innych krajów członkowskich NATO, prosili o przydzielenie nas do ich misji. Niektórzy nie wierzyli, że w tak krótkim czasie nauczyliśmy się tak wiele” – powiedział dowódca 10 ELT ppłk. dypl. pil. Dariusz Malinowski.

Ćwiczenia Bold Avenger 2009 to największe ćwiczenia lotnicze NATO na świecie w 2009r. Wielkością wyróżniał się oddział francuski. Dysponował samolotami; Mirage 2000 N, E-3 F AWACS i tankowcami C-160.
I to właśnie wspólnie z Francuzami ( po niedzieli ), będącej czasem briefingów wprowadzających nas w tematykę, proces planowania działań i kwestie związane z organizacją ćwiczeń, przyszło nam wykonać pierwsze loty 14.09.2009r.. Choć loty miały mieć charakter zapoznawczy ( FAM FLIGHTS ), okazały się dość złożonymi misjami dającymi przedsmak tego, co czekało Polskich pilotów w trakcie ćwiczenia. Wykonywali lot w mieszanej formacji złożonej z Mirage 2000 N i „Jastrzębi” nad terytorium Danii i Norwegii.
Dalej oddam głos bezpośredniemu uczestnikowi tych ćwiczeń, majorowi pilotowi Ireneuszowi Nowakowi z 10 ELT Łask;
„Pogoda dopisała, dając nam możliwość podziwiania spektakularnych widoków norweskich fiordów. Dla mnie osobiście jako pilota lecącego w formacji, nie mniej piękny był widok rasowego, francuskiego odrzutowca z bliska tym bardziej, że samoloty te nie są częstymi gośćmi na międzynarodowych ćwiczeniach. Co ciekawe, jeden z francuskich samolotów pilotowała młoda kobieta – widok już dość powszechny w państwach zachodnich. Nasza misja zakończyła się tankowaniem w powietrzu nad Morzem Północnym z amerykańskiego KC-135. Tego samego dnia rozpoczęliśmy proces planowania do pierwszego ugrupowania COMAO angażującego 20 samolotów bojowych z różnych państw. Polskim załogom przedzielono zadanie w ramach OCA ( Offensive Counter Air ) polegające na prowadzeniu tzw. wymiatania ( SWEEP ) w składzie czterech F-16. Inaczej mówiąc - Polskie Jastrzębie miały torować drogę i osłaniać podążające za nimi samoloty uderzeniowe, mające za zadanie uderzenia na cele naziemne. Zaplanowaną starannie misję, wymagającą precyzyjnego planowania i koordynacji wykonaliśmy bez zarzutu. Naszymi przeciwnikami było sześć samolotów F-16 z Holandii i Belgii. Pogoda ponownie dopisała dając możliwość pełnego wykonania misji. Dla wszystkich pilotów biorących udział w locie była to świetna okazja do treningu i doskonalenia w warunkach zbliżonych do realnych. Samoloty wspierane były przez francuskiego E-3 F oraz tankowce. Po południu kolejne cztery Polskie „Jastrzębie” wykonywały kolejne zadania tym razem typu CAS ( Close Air Suport – Bezpośrednie Wsparcie Lotnicze ). Dużo ciężkiej pracy i czasu spędzonego na lotnisku, które z całą pewnością przyniosą oczekiwane efekty szkoleniowe, szczególnie dla personelu latającego 10 ELT Łask.”

Odwiedziny jankesów w Krzesinach.
W dniu 29.09.2009r. kzesińską bazę odwiedziła delegacja 52 Fighter Wing ( USAFE ) stacjonującego w Spangdahlem ( niemcy ). Dowódca 31 BLotT płk dypl. pil Rościsław Stepamiuk wraz z Zastępcą Dowódcy 2 SLT, płk. pil. Dariuszem Mikołajczykiem powitał dowódcę jankeskiej bazy col. Lee T. Wight wraz z towarzyszącymi mu dowódcami, odpowiednikami dowódców grup w naszej bazie. Podczas wizyty goście zapoznali się m. in. z infrastrukturą lotniska, procesem szkolenia lotniczego, poziomem wyszkolenia naszych pilotów. Dowódcy mieli okazję wymienić się doświadczeniami, porównać sposób i zakres funkcjonowania bliźniaczych baz oraz podzielić się spostrzeżeniami, aby móc w przyszłości podjąć bliższą współpracę. 
52 Fighter Wing stacjonuje w bazie lotniczej w Spangdahlem ( niemcy ) od 31.12.1971r. W Skrzydle służy 5 560 żołnierzy i pracuje około 210 pracowników cywilnych. Skład organizacyjny Skrzydła stanowi: sztab oraz cztery grupy odpowiedzialne za działania operacyjne, zabezpieczenie techniczne, wsparcie działań oraz zabezpieczenie medyczne. W wyposażeniu Skrzydła znajdują się: 42 samoloty F-16, 18 samolotów A-10 oraz dwie mobilne stacje radiolokacyjne TPS-75. W skład Skrzydła wchodzą: 22, 23 i 81 Fighter Squadron ( FS – eskadry/dywizjony myśliwskie ) oraz 606 Air Control Squadron ( ACS - eskadra kontroli przestrzeni powietrznej ). 22 i 23 FS wyposażone są w samoloty F-16 C/D Fighting Falcon, natomiast 81 FS wykorzystuje A-10 Thunderbolt II. Ponadto w skład Skrzydła wchodzą cztery eskadry techniczne, eskadra ochrony oraz eskadry zabezpieczenia medycznego.
Do zadań 52 Fighter Wing należy: utrzymywanie w gotowości samolotów myśliwskich, ich przebazowanie oraz bojowe zastosowanie w ramach wsparcia operacji NATO i jednostek operacyjnych sił zbrojnych Stanów Zjednoczonych. Ponadto Skrzydło wykonuje zadania kontroli przestrzeni powietrznej w obszarze działań, a także prowadzi wsparcie zadań strategicznego transportu lotniczego.

Kurs kadry kierowniczej. Zlot 2009.

W dniu 6.10.2009r. w 31 BLotT rozpoczął się kolejny prowadzony rokrocznie kurs kadry kierowniczej PSP. Po raz trzeci pod rząd w Krzesinach. Kurs nosi nazwę Zlot. Kurs miał charakter szkoleniowy, mającym na celu sprawdzenie poziomu wiedzy specjalistycznej kierowniczej kadry lotnictwa SZRP ( Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej ), ocenę jej umiejętności pilotażowych i bojowych, a także wymianę doświadczeń zdobytych przez personel latający SZRP w kontekście realizacji zadań w kraju i poza jego granicami. Kurs trwał dwa dni ( 6-7.10.2009r. ).
W szkoleniu udział wziął cały przekrój lotnictwa wojskowego. Wśród 27 statków powietrznych, które wylądowały tego dnia na krzesińskim lotnisku pojawiły się: F-16, MiG-29, Su-22, TS-11, PZL-130, CASA C-295 M, An-28, M-28, Jak-40, W-3, Mi-2, Mi-8, Mi-17 z wszystkich rodzajów Sił Zbrojnych RP, w tym z:
· Sił Powietrznych:
36.Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego,
1. Skrzydła Lotnictwa Taktycznego ( 1.SLT ):
- 1 Eskadra Lotnictwa Taktycznego Mińsk Mazowiecki.
- 7 Eskadra Lotnictwa Taktycznego Świdwin.
- 8 Eskadra Lotnictwa Taktycznego Mirosławiec.
- 40 Eskadra Lotnictwa Taktycznego Świdwin.
- 41 Eskadra Lotnictwa Taktycznego Malbork.
2. Skrzydła Lotnictwa Taktycznego ( 2.SLT ):
- 3 Eskadra Lotniczej Krzesiny.
- 6 Eskadra Lotniczej Krzesiny.
- 10 Eskadra Lotnictwa Taktycznego Łask.
3. Skrzydła Lotnictwa Transportowego ( 3.SLTr ):
- 2 Eskadra Lotnictwa Transportowo-Łącznikowego
- 3 Eskadra Lotnictwa Transportowo-Łącznikowego
- 13 Eskadra Lotnictwa Transportowego Balice.
- 14 Eskadra Lotnictwa Transportowego Powidz.
- 1 Grupa Poszukiwawczo-Ratowniczej
- 2 Grupa Poszukiwawczo-Ratowniczej
- 3 Grupa Poszukiwawczo-Ratowniczej
4. Skrzydła Lotnictwa Szkolnego ( 4.SLSz )
- 1 Ośrodek Szkolenia Lotniczego Dęblin.
- 2 Ośrodek Szkolenia Lotniczego Radom.
· Marynarki Wojennej:
Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej
- 28 Eskadry Lotniczej Marynarki Wojennej Babie Doły.
- 29 Eskadry Lotniczej Marynarki Wojennej
- 30 Eskadry lotniczej Marynarki Wojennej
· Wojsk Lądowych:
- 25 Brygady Kawalerii Powietrznej
- 1 dywizjonu lotniczego
- 7 dywizjonu lotniczego
- 49 pułku śmigłowców bojowych
- 56 pułku śmigłowców bojowych

Poza 31 Bazą Lotnictwa Taktycznego na terenie której odbył się kurs, część praktyczną kursu, tj. misje lotnicze wykonano m.in. na 21 Centralnym Poligonie Lotniczym Nadarzyce. W ramach połączonej operacji lotniczej COMAO ( Composite Air Operation ) angażującej i integrującej 12 samolotów różnych typów i różnego przeznaczenia, piloci wykonali misje typu: TACTICAL INTERCEPTION ( przechwycenie celu powietrznego ), SWEEP ( wymiatanie ), ESCORT ( osłona ) i SURFACE ATTACK ( atak celu naziemnego ).
Egzaminy teoretyczne, którym została poddana kadra dowódcza lotnictwa Sił Zbrojnych RP przeprowadzono w dniu 6.10.2009r. w Kiekrzu.
W dniu 7.10.2009r. omówione zostały natomiast zagadnienia m.in. optymalizacji szkolenia lotniczego w kraju pilotów samolotów wielozadaniowych F-16 i transportowych C-130 Herkules oraz określone potrzeby Sił Powietrznych w zakresie techniki lotniczej w aspekcie wymagań nowoczesnego pola walki. Poprzedzone wykładami i wystąpieniami.
Podsumowane zostały też doświadczenia z wspólnych ćwiczeń na samolotach F-16 w ramach m.in. programu Tactical Leadership Programme, programu wymiany eskadr Squadron Exchange, czy innych ćwiczeń o charakterze międzynarodowym.
W Kiekrzu wyróżnieni piloci lotnictwa SZRP zostali uhonorowani przez Dowódcę Sił Powietrznych gen. broni pil. Andrzeja Błasika prestiżową nagrodą - statuetką „IKARA”. Na zakończenie kursu podsumowano wyniki zarówno realizacji zadań lotniczych w powietrzu ( na poligonie ) jak i wyniki egzaminów teoretycznych.

Jastrząb. Krzesiny 2009r.

Jako pierwszy na lotnisku 31 BLotT około godziny 9;00 wylądował biało-czerwony Jak-40 nb 048. To jeden z czterech samolotów tego typu eksploatowanych przez bazujący na Okęciu 36 SPLTr.

Następnie na lotnisku wylądował transportowy An-28 TD nb 1117 z 28 Puckiej Eskadry Lotniczej w Gdyni Babich Dołach. Eskadra ta posiada jeszcze jeden An-28 TD nb 1118 oraz śmigłowce: ratownicze W-3 RM, pokładowe ZOP SH-2 G, transportowe W-3 T, Mi-17 i Mi-2. 
Następnymi samolotami, które dotarły na ZLOT, były dwa transportowe C-295 M. Polskie Siły Powietrzne posiadają 11 transportowych C-295 M, wszystkie egzemplarze znajdują się na wyposażeniu 13 ELTr Balice. Najpierw wylądowała CASA w kolorze szarym, dostarczona do Polski jako ostatnia C-295 M nb 022, po niej błękitna C-295 M nb 015.



Około godziny 10:30 wystartowała para samolotów wielozadaniowych F-16 z 31 BLotT. Były to dwumiejscowe F-16 D nb 4076 i 4080, które poleciały w rejon Nadarzyc, aby wykonać powierzone zadania. Jastrzębie z Krzesin wcześniej stanowiły wyposażenie 3 i 6 ELT. W dniu 1.04.2008r., gdy baza zaczęła funkcjonować jako 31 Baza Lotnictwa Taktycznego ( do tego czasu 31 Baza Lotnicza ), obie eskadry włączono w jej skład – jako 1 i 2, wkrótce przywracając im historyczną numerację.

Po kilkudziesięciominutowej przerwie do lotniska poczęły zbliżać się samoloty 1 Skrzydła Lotnictwa Taktycznego. Czwórką nadleciały Su-22, po czym zajęły kolejne pozycje w kręgu i podchodziły do lądowania, używając podczas dobiegu spadochronów hamujących. Su-22 przyleciały ze wszystkich trzech używających tego typu eskadr lotnictwa taktycznego: 40 ze Świdwina ( nb 3817 i 3713 – "kobyła" ), 8 z Mirosławca ( nb 8308 – "dzik" ) i 7 również ze Świdwina ( nb 7308 ). 

Następna czwórka reprezentująca 1 Skrzydło składała się z samolotów myśliwskich MiG-29, a więc przylotowi towarzyszyło wiele huku i przede wszystkim dymu. Jako pierwsze – po ciekawym rozejściu – wylądowały dwa myśliwce z 1 ELT w Mińsku Mazowieckim ( nb 38 i 28 ), a po nich samoloty z 41 ELT w Malborku ( nb 4116 i 4120 ). Obecnie obie eskadry – na zmianę – wystawiają parę dyżurną zabezpieczającą przestrzeń powietrzną naszego kraju, obie też strzegły przestrzeni Państw Bałtyckich podczas sojuszniczych misji AIR POLICING. 


Przed lądowaniem kolejnych samolotów w powietrze poderwała się CASA C-295 M nb 015. Po chwili do lotniska szybko zaczęły zbliżać się rosnące sylwetki czterech Jastrzębi – wracającym z wykonywania zadań pilotom z Krzesin towarzyszyli koledzy ze stacjonującej w Łasku 10 ELT. W odróżnieniu od samolotów z 31 BLotT, z łaskiej eskadry przyleciały F-16 C, czyli jednomiejscowe ( nb 4070 i 4071 ). Wszystkie samoloty po dobiegu kołowały na wskazywane przez obsługę wyznaczone miejsca na płaszczyźnie postoju. 


Kolejne samoloty, które przybyły na ZLOT 2009, to M-28 Bryza nb 0205; z charakterystycznym niebieskim bagażnikiem pod kadłubem, która obecnie znajduje się na wyposażeniu 4 Skrzydła Lotnictwa Szkolnego z Dęblina, dokąd niedawno została przekazana z 36 SPLTr. Po niej przyleciały dwa samoloty z jednostek podległych dowództwu dęblińskiego skrzydła i używane do szkolenia podchorążych Wyższej Szkoły Oficerskiej Sił Powietrznych: PZL-130 Orlik nb 035 z 2 Ośrodka Szkolenia Lotniczego w Radomiu i TS-11 Iskra nb 1609 z 1 Ośrodka Szkolenia Lotniczego w Dęblinie. 


Przed Iskrą do Krzesin dotarł kolejny samolot transportowy z Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej, dokładnie z 30 Kaszubskiej Eskadry Lotniczej – patrolowo-rozpoznawczy An-28 B1RM Bis ( Bryza Bis; nb 0810 ). 30 eskadra używa wyłącznie samolotów An-28 w wersjach patrolowo-rozpoznawczej B1R, zmodernizowanej Bryza Bis oraz monitoringu ekologicznego M-28E. Bryza Bis rozpoczęła służbę w marcu 2008r.. Był to ostatni samolot przylatujący do Krzesin, nadszedł czas na śmigłowce.


Nadciągnęła kawaleria. Na ZLOT krótko po 12:30 dotarły dwa śmigłowce W-3 z dywizjonów lotniczych 25 Brygady Kawalerii Powietrznej nb 0613 i nb 0904. Brygada, której dowództwo mieści się w Tomaszowie Mazowieckim, jest jedyną jednostką Wojsk Lądowych wyposażoną w Sokoły. Część z nich pełniła służbę w ramach PKW Irak. Brygada posiada jeszcze śmigłowce Mi-8/17. Jeden z nich – Mi-8 nb 655 – także wylądował w Krzesinach zaraz po Sokołach. 


W strukturach lotnictwa Wojsk Lądowych znajdują się poza 25 BKPow dwa pułki śmigłowców bojowych: 49 w Pruszczu Gdańskim i 56 w Inowrocławiu. Obie jednostki uzbrojone są w śmigłowce Mi-24 i Mi-2. Mi-24 intensywnie wykorzystywane w Afganistanie oraz w kraju do szkolenia lotniczego przed udziałem załóg w misji, nie pojawiły się na kursie. Z pułków przyleciały dwa Mi-2: uzbrojony, oznaczony jako Mi-2 URPG nb 7337 z Inowrocławia oraz "Ostatni Mohikanin" czyli biało-czerwony śmigłowiec używany do zadań ratowniczych z Pruszcza Gdańskiego Mi-2 nb 8825.


Spotkanie dowódców w Krzesinach nie obeszło się bez pamiątkowego zdjęcia uczestników na tle zgromadzonych na CPPS samolotów. Na zakończenie wizyty dziennikarzy i fotografów w bazie, po możliwości dokładnego obejrzenia statków powietrznych, zaprezentowano jeszcze pokaz obsługi przedlotowej samolotu F-16 w wykonaniu jednego z techników.
Taki przegląd technik rozpoczyna od sprawdzenia dokumentacji samolotu i zapoznania się z wykazem przeprowadzonych obsług. Następnie wizualnie dokonuje ogólnej kontroli stanu samolotu, poszczególnych jego elementów widocznych na zewnątrz, poszukuje ewentualnych uszkodzeń, wycieków, sprawdza golenie podwozia, poszycie, dajniki ciśnienia. Po założeniu specjalnego, białego kombinezonu przystosowanego do sprawdzania I stopnia sprężarki, wchodzi do wlotu powietrza. Ten wlot w F-16 umieszczony jest dość nisko, stąd należy upewnić się, czy silnik nie zassał żadnych przedmiotów z nawierzchni. Po wykonaniu tych, trwających około kwadransa, czynności, samolot jest gotowy do wylotu.


Na lotnisku w Krzesinach można było zobaczyć jeszcze jeden śmigłowiec. Był to dostosowany do zadań poszukiwawczo-ratowniczych w zakładach w Świdniku W-3 z 2 Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej w Mińsku Mazowieckim. Załoga z 2 GPR pełniła podczas ZLOTU dyżur ratowniczy i w każdej chwili była gotowa do startu po ogłoszeniu alarmu. Grupa z Mińska posiada obecnie trzy Sokoły. Jeden z nich podobny dyżur pełnił także podczas AIR SHOW-2009 w Radomiu.

Ćwiczenia w Hiszpanii Squadron Exchange 2009r.
W drugiej połowie listopada 2009r. odbyły się kolejne ćwiczenia lotnicze NATO z udziałem Polskich Jastrzębi. Tym razem z 10 ELT Łask. Kraj – Hiszpania, miejscowość Torrejon pod Madrytem. Partner – Hiszpanie z ALA 12 użytkujący samoloty EF-18 M Hornet.
W dniu 22.11.2009r. do Hiszpanii wyleciał samolot CASA C-295 M z 13 ELTr Balice z personelem technicznym i niezbędnym sprzętem. W dniu 23.11.2009r. na ćwiczenia wyleciały Jastrzębie; 3 F-16 C i 3 F-16 D z dziewięcioma pilotami. Cały Polski komponent liczył ponad 60 osób.
Rankiem 23.11.2009r. piloci czekali w napięciu na prognozę pogody i zezwolenie na lot do Hiszpanii. Pogoda jak na te porę roku okazała się łaskawa. Przelot został starannie zaplanowany, głównie dlatego, że należał do jednych z najdalszych przeprowadzonych do tej pory przez Jastrzębie. Na dodatek bez międzylądowań i tankowania w powietrzu. Pilotów niepokoiła możliwość wystąpienia silnych wiatrów górnych i prądów strumieniowych ( jetstream ), które są zjawiskiem częstym o tej porze roku. Lot przebiegł jednak bez żadnych niespodzianek, a nad Pirenejami powitała pilotów wspaniała, wyżowa pogoda z pięknym słońcem. Przelot z Polski do Hiszpanii zajął ponad 3 godz. a F-16 pokonując dystans ponad 2000 km. bez międzylądowania, spisały się świetnie.
Baza w Torrejon jest byłą bazą jankeską. Dysponuje DS o długości ponad 4 000 m i ogromną CPPS, pierwotnie budowaną dla największych transportowców i bombowców strategicznych. Co ciekawe, cała DS jest znacznie dłuższa, ale jej zachodnią część wyłączono z użytkowania ze względu na bliskość podejścia końcowego samolotów zmierzających do Madrytu. 
Gospodarze latający na Hornetach mają więc wokół swojej bazy duży ruch lotniczy. Stosując jednak lokalne procedury radzą sobie świetnie, co jest kolejnym dowodem na to, że koegzystencja lotnictwa bojowego i cywilnego w dużych aglomeracjach jest możliwa.
Program Squadron Exchange jest niezwykle bogaty i urozmaicony. Polacy mieli unikalną okazję sprawdzenia możliwości Jastrzębi w bezpośredniej konfrontacji z myśliwcami innego typu, pilotowanymi przez doświadczonych lotników.
Przez 11 dni Jastrzębie wspólnie z hiszpańskimi i portugalskimi pilotami wykonywały loty zapoznawcze, misje typu CAS ( Close Air Suport - bezpośrednie wsparcie z powietrza, polegające na osłonie działań sił naziemnych ) czy z innymi typami statków powietrznych w ramach podziału na siły „Red” i „Blue Forces”. Misje COMAO ( Composite Air Operation ). W ćwiczeniach oprócz F-16 z Portugalii brały udział hiszpańskie EuroFighter-y Typhoon, Mirage F1 i F-18. Jastrzębie wykonały 42 misje w czasie 90 godzin.
Udział Jastrzębi w ćwiczeniach na terenie Hiszpanii w czasie późnej jesieni jest doskonałym sposobem nie przerywania procesu szkolenia. Bo w tym czasie w Polsce, często lotników czekają długie tygodnie nielotne. 
Powrót Polskiej ekipy nastąpił w dniu 4.12.2009r.

Szkolenie kolejnych przyszłych pilotów samolotów F-16.
Trudna sytuacja gospodarcza Rzeczypospolitej pod wodza nieudolnego ( dla narodu ) Premiera Donalda Tuska i Platformy Obywatelskiej nie pozwoliła na zwiększenie uposażeń żołnierzy Sił Zbrojnych. Szczególne duże dysproporcje wystąpiły wśród pilotów. Różnice w zarobkach pomiędzy pilotem wojskowym, a pilotem w lotnictwie komercyjnym-cywilnym doszły już do wartości cztero, a nawet pięciokrotnej, na korzyść cywilów. MON pod wodzą Ministra Bogdana Kicha wykazał zadziwiającą bierność. W takiej sytuacji Dowództwo Sił Powietrznych rozpoczęło szukanie rozwiązań doraźnych. Jednym ze sposobów okazała się rekrutacja wewnętrzna kandydatów na przyszłych pilotów F-16. Pod uwagę wzięto nie tylko pilotów samolotów bojowych i transportowych ale także pilotów śmigłowców. Po wstępnej weryfikacji utworzono pierwsza grupę kandydatów.
W dniu 14.12.2009r. w 31 BLotT Krzesiny rozpoczęło pierwszy kurs podstawowy przeszkalania pilotów na wielozadaniowy samolot F-16 ( Basic Course ). Pierwszą częścią było szkolenie teoretyczne. Po egzaminie kandydaci rozpoczęli szkolenie praktyczne na symulatorze pod czujnym okiem instruktorów. 
Do szkolenia przystąpiło czterech pilotów i dwóch specjalistów szkolenia naziemnego GSI ( Ground School Instructor ). Kurs teoretyczny trwał będzie do połowy lutego 2010r.. W czasie jego trwania zaplanowano 236 godzin wykładów i 84 godziny zajęć na symulatorze lotów. Po zakończeniu kursu piloci będą latać na szkolno-bojowej wersji samolotu F-16 Block 52+ i w zależności od zdobytych umiejętności, będą wykonywać loty samodzielne. Cały Basic Course trwać będzie 9 miesięcy.

Kolejne ataki liberalnych mediów na program wdrażania Jastrzębi.
I nie czekaliśmy zbyt długo, aby być światkami w 2009r. kolejnych agresywnych ataków jedynie słusznych dziennikarzy na PSP. Wykorzystywali oni osobiste kontakty z ludźmi dobrze poinformowanymi, ale niejednokrotnie przekręcali ich wypowiedzi pod kątem potwierdzenia z góry założonych tez. W wyniku uzyskanej wiedzy tytułowali swoje wypociny jak np.; „Myśliwce F-16 to ciągle nie broń, tylko zabawka”, „Nie ma komu latać na F-16”, „Beznadziejne F-16”, czy „Polskie myśliwce F-16 zdolne do boju za 2 lata”. Tytuły bardzo chwytliwe i łatwo zapadające w ucho przeciętnego Kowalskiego. Nie będę się rozpisywał na temat tych artykułów. Nie będę apelował do tych dziennikarzy, o zwykłą rzetelność. Wszak oni byli i są na usługach obcych. Lecz zaapeluję do przeciętnego Kowalskiego – Wyłącz telewizor. Włącz rozum.

Podsumowanie 2009r.
Moja ocena 2009r. dla Polskich Jastrzębi jest bardzo pozytywna i zupełnie przeciwna do tej którą lansowali jedynie słuszni dziennikarze. Na dodatek jest mi przykro, że te pismaki mieli możliwość wielokrotnego udziału w spotkaniach organizowanych w Krzesinach, czy Łasku. Mogli do woli filmować i fotografować samoloty i lotników. Prowadzić wywiady. Ja jako przeciętny Kowalski takiej okazji nie miałem. 
Polskie Jastrzębie w 2009r. wzięły udział w 8 ćwiczeniach taktycznych, w tym w 6 poza granicami Rzeczypospolitej, na terenie Danii, Szwecji, Grecji, Hiszpanii. Wykonały w nich około 300 misji. Do tego należałoby doliczyć ćwiczenia poligonowe i normalne szkolenie w bazach. 
Z dostępnych informacji, wydarzył się tylko jeden incydent, który opisałem powyżej, a który nie wywołał żadnych reperkusji. Jest to pewne, bo gdyby były inne jedynie słuszni dziennikarze by się o nich rozpisywali. 
PSP zgodnie z planem dążą do obsady 72 pilotów F-16. Na koniec 2009r. jeszcze tylu nie było. Było 35 pilotów samolotów F-16 posiadających status Basic Mission Capable i zdolność do pełnego wykorzystania samolotu F-16 zgodnie z jego przeznaczeniem. Było 6 instruktorów F-16 z różnymi uprawnieniami. Do kwietnia 2010r. ma być kolejnych dwóch. W procesie szkolenia intensywnie wykorzystywane były symulator. Ten w 31 BLotT zaczął pracować już w marcu 2007r., ten w 32 BLotT w listopadzie 2008r.
W 2009r. średnio piloci spędzili w powietrzu 180 godzin, a niektórzy przekroczyli ponad 200 godzin.
W 2009r. 10 ELT osiągnęła gotowość do pełnienia dyżurów bojowych w NATINADS . 

Certyfikat potwierdzający gotowość 10 ELT do pełnienia dyżurów bojowych na samolotach F-16 Block 52+ Jastrząb w narodowym systemie obrony powietrznej odebrał z rąk zastępcy dowódcy operacyjnego Sił Zbrojnych gen. dyw. pil. Sławomira Dygnatowskiego dowódca eskadry ppłk pil. Dariusz Malinowski 9.12.2009r. w Dowództwie Sił Powietrznych w Warszawie. Na uwagę zasługuje fakt, że eskadra z Łasku osiągnęła tak wysoki poziom wyszkolenia lotniczego w nieco ponad rok od otrzymania na wyposażenie pierwszych samolotów F-16 i od 1.01.2010r. rozpocznie swoje dyżury bojowe. Dokładnie to certyfikaty otrzymały; 10 ELT i 32 BLotT.

W czerwcu 2009r. na samolotach F-16 rozpoczęto szkolenie z wykorzystaniem zasobników rozpoznawczych DB-110. 
Polskie F-16 wyposażone są w system walki radioelektronicznej AIDEWS. System zainstalowany jest na każdym egzemplarzu naszego F-16, a do jego pełnego wykorzystania brakuje jedynie aktualnej bazy danych o zagrożeniach i odpowiedniego oprogramowania. Rozpoczęcie uzupełnienie tych elementów przewidziane jest na drugą połowę 2010r., a trzeba wiedzieć, że jest to zależne od rejonu świata, gdzie przyszłoby działać naszym samolotom. 
Polscy piloci byli bardzo wysoko oceniani za granicą. Niektórzy obcy nie wierzyli, że w tak krótkim czasie nasi piloci tak dobrze opanowali nowoczesny sprzęt. Dodatkowo pokazali się na arenie międzynarodowej jako ludzie wysokiej wiedzy i kultury osobistej. 
Po 3 latach funkcjonowania samolotu F-16 w Polskich Siłach Powietrznych możemy śmiało mówić o wielu sukcesach w zakresie szkolenia personelu, dostosowania procedur, uczestnictwa w międzynarodowych programach. O stopniu zaawansowania programu i jakości jego wdrażania niech świadczy fakt, że już w 2010r. komponent F-16 poddawany będzie przez natowskich ekspertów wstępnej ocenie STARTASSESS. Kontrolę taką, wiele państw wdrażających w przeszłości samolot F-16, przechodziło dopiero po 6-8 latach eksploatacji samolotu.


Opracował Karol Placha Hetman.